Króciutkie Q&A z CEO WG.
– od patcha 9.18 gra zebrała sporo krytyki; problemem, według Viktora, było to iż firma WG rozrastała się zbyt szybko i w pewnym momencie ludzie którzy przychodzili do firmy nie wkładali serca w grę, a bardziej troszczyli się o siebie i własne kariery
– Viktor jest fanem niemieckich czołgów, ale uważa że najlepsze dla gry jest to aby gracz był szczęśliwy z odpowiedniego zbalansowania wszystkich pojazdów – i właśnie to w długim okresie czasu potrafi wygenerować największy zysk i przyciągnąć graczy
– graczy trzeba traktować sprawiedliwie, a niektórzy pracownicy (niegrający w gry) patrzyli na produkt, jakim jest WoT, tylko z marketingowego punktu widzenia
– niektóre sprawy zajmowały zbyt wiele czasu, bo zbyt wielu ludzi miało coś do powiedzenia; biurokracja i zbyt długi łańcuch decyzyjny
– po patchu 1.5 nastąpi poważniejszy rebalans, m.in. zaktualizowane zostaną pojazdy niemieckie, takie jak: Leopard 1, E 100, Tiger II
– Leopard 1 przejdzie gruntowny rebalans i Viktorowi podoba się to co usłyszał
– co do E 100, żadnych konkretnych informacji ale część już zdradzono na WG Fest,
– zmiany Tiger II są bardzo specyficzne i Viktor ma nadzieję, że trafią ostatecznie na serwer publiczny

32 Responses to Q&A 17.04.2019

  1. kwarcium pisze:

    Z tą grą musi już być bardzo źle, skoro już tak mocno zaczynają bić się w piersi 🙂

    • BattlemoveR BattlemoveR pisze:

      Najwyższa pora, siedzieli i lizali się po jajach, wachlując się plikami pieniędzy, zapominając że powinni zajmować się grą. Z drugiej strony, identyczna przypadłość występuje w Gaijin, tam jest masa osób zajmujących się grą, które w ogóle w tą grę nie grają, bo gdyby zagrały, to by się złapały za głowę ile bugów i głupot jest w tej grze. Obrazu całości dopełnia największy debil w tej części Drogi Mlecznej, zatrudniony tylko dlatego, że jest szwagrem prezesa i mniejsze pachołki w typie Scarpera, który potrafi pieprzyć kocopoły na temat odrzutowców, mimo że na swoim koncie nigdy nie wyszedł poza II erę.
      Pazerność na kasę i olanie klienta w obu firmach na identycznym poziomie.

    • Pawel T pisze:

      Bardzo źle nie jest, ale zła jest tendencja… player base zaczyna się kurczyć, obecnie w stosunku do najwyższyc wartości liczba graczy spadła o ok 1/4…. dalej wciąż dużo osób gra w WOT ale jeśli nie zatrzymają tendencji spadkowej / odpływu graczy to w końcu z grą rzeczywiście zacznie być żle…. mi się wydaje że wszystkich zaskoczył tak gwałtowny spadek liczby graczy w zasadzie w ciągu roku-półtora… oni na pewni zakładali że końcu gra kiedyś się znudzi i liczba graczy zacznie spadać ale wydaje mi się że myśleli że ta tendencja spadkowa nie będzie tak stroma….. stąd moim zdaniem tyle ruchów podejmowanych w obecnym czasie przez WG żeby poprawić grywalność WOTa

      • Sinecode pisze:

        QB najfajniej wszystko opisał w filmiku „WoT dying?”. Pokazał jak leciały na łeb na szyję słupki ilości graczy po wprowadzeniu Defendera czy Chryslera GF. Po wprowadzeniu mechaniki ogłuszania czy teraz tych porąbanych kołowców musi być jeszcze gorzej. Granie na Linii Frontu jest masakryczne bo o ile zwykłego LT można zgąskować i momentalnie wydoić, tak resorak oberwie (o ile uda nam się go trafić) i jedzie sobie dalej. Za dużo irytujących zmian wprowadzili…

  2. Paweł W pisze:

    Pogadamy jak pojawią się jakieś sensowne zmiany na lepsze. Same zapowiedzi już niejednokrotnie mieliśmy. Gram w WoTa od 2016 roku i odkąd gram słyszę o nadchodzącym buffie dla E100…

  3. Pray2Win pisze:

    „Viktor jest fanem niemieckich czołgów, ale uważa że najlepsze dla gry jest to aby gracz był szczęśliwy z odpowiedniego zbalansowania wszystkich pojazdów – i właśnie to w długim okresie czasu potrafi wygenerować największy zysk i przyciągnąć graczy”

    Dajmy wszystkim czołgom wartości celności na 100 m. – 0,34 będzie cool
    Dajmy taką samą pulę HP na wszystkich X tierach czyli 2400 będzie cool

  4. pikawka pikawka pisze:

    @ „…ludzie którzy przychodzili do firmy nie wkładali serca w grę, a bardziej troszczyli się o siebie i własne kariery.”

    Tak to bywa w korporacjach. Właściwie to zawsze tak jest. Recepta ? Wywalić 1/3 pracowników i połowę ich pensji przeznaczyć na premie motywacyjne. Drugą połowę na biedne dzieci (czyli takie, których nie stać na premki 8 tieru). I tak ciąć koszty co rok, dzięki czemu gra zestarzeje się z godnością.

  5. Wastar pisze:

    heh te ich teksty 😛 „od patcha 9.18 wiemy ze cos jest zle” wiec macie tutaj patch 1.5 i wincyj czolkuf premium

  6. Etharr pisze:

    Widać, że wreszcie po wpływem odpływu graczy coś do
    tych głów dotarło. Choć to na razie tylko słowa, ale sam
    fakt, że biją się w pierś, daję nadzieję, że będzie lepiej.

    I jeszcze jedna kwestia. Powinniśmy dziękować wszystkim
    tym, którzy zagłosowali nogami i odeszli z gry. Niestety WG
    to korporacja pełną gębą i jedyne co do nich dociera to
    zmniejszenie się przychodów, bo opinie klientów, ma w głębokim
    poważaniu.

    • Sinecode pisze:

      Oni nie słuchają się graczy tylko speców od księgowości oraz marketingu. Mechanika maratonów zadziałała? Każdy się tłukł żeby chociaż 80% zniżki wyrobić i kupić? Jak najbardziej. Defender w sklepie premium? Proszę bardzo. Skrzynki świąteczne z porąbanym IS-em 3A? Na zawołanie…
      Balans czołgów to pojęcie względne bo wiadomo że jedyna słuszna nacja to ta spod znaku sierpa i młota, wszystkie inne- mięsko armatnie dla niej. Buff dla E100 będzie symboliczny, a jak dorwą się do IS-a 4 to albo zrobią przegiętego mordercę albo podmienią go (co obstawiam na szybszy zabieg, tak jak to było z Godzillą czy FV 215b na Super Conquerora) na jakiegoś „bobdżekta 450734957239” którego parametry nie będą limitowane faktycznymi danymi a jedynie fantazją kogoś z WG. A po wprowadzeniu 268 V4 pokazali że spodziewać się po tej firmie można dosłownie wszystkiego.

  7. Piootr1981 Piootr1981 pisze:

    Wiktor jest fanem niemieckich czołgów … i żeby Tygrysy były takim crapem , zwłaszcza jedynka … ehhh Rozumiem zależność celne działo kiepski pancerz, ruskie pancerne strzelające kalafiorami ale bez przesady

  8. Machabe pisze:

    Jeżeli nie zmniejszą wpływu RNG i nie przestaną nim manipulować, to nie powstrzymają odpływu graczy.
    Gracze mają dosyć wielu rzeczy, ale sztuczny balans pod założenia WG wychodzi co niektórym już bokiem.
    Najlepszym przykładem jest historia z T-22 a obecnie z Obj. 279 early.
    Na dzień dobry czołgi mocno przesadzone i OP. Wszyscy o tym wiedzą i to widzą. Ale celem jest zachęcenie graczy do grania i dążenia do zdobycia tego pojazdu. Jak ich ilość się zwiększy na randomie i staną się rakiem, który wzbudzi hejt pozostałych graczy, to dostały/dostaną takiego nerfa, ze znikną z randomów kompletnie.
    Ktoś widuje regularnie T-22 w grze?
    To samo kiedyś czeka Obj. 279.

    Inna sprawa to OPowatość ruskich tanków. Obj.430U jest OP i jak na razie za nerfy się nie wzięli
    Japońce dostają właśnie po uszach. Lodówka dostała srogie nerfy, nie wiadomo dlaczego bo to w końcu mocno sytuacyjny pojazd z mocnym działem ale bez pancerza. Odpowiedź jest prosta. Lodówka dostała nerfy, zeby była gorsza od Godzilli, która niedługo zawita w sklepie i będzie do kupienia za obligacje. Buffnąć Godzilli nie mogli, bo by była zbyt OP i zacząłby się płacz.

    • pikawka pikawka pisze:

      Sytuacyjność lodówki polega na tym, że jak wyjedzie, yebnie i trafi, to bardzo boli. Takie to są sytuacje. Poza tym grać może wszędzie, na zielonym, na górkach, w mieście, byleby było za co lub gdzie się schować (skała, krzak, górka). Jesli nerfią, to znaczy że robi za dużo kuku. Statystyki zapewne zawyżają cierpliwi i ogarnięci gracze wybierający tę niełatwą linię.

      Co do RNG, to zmieszenie go niestety relatywnie będzie na rękę słabym graczom, najlepiej na tym wyjdą. Więc Machabe jak to z Tobą jest ?

      • Wastar pisze:

        Ja bym dal lodowce HE ~ 950/70 + magazynek na 3 pestki 3,5s miedzy pestka 0.45 celnosc i elo czolg-arta. nie zdejmie na hita ale pokara wszystko co nie jest odporne.

      • Ten_warrior_ Ten_warrior_ pisze:

        „Jesli nerfią, to znaczy że robi za dużo kuku”
        stwierdzenie z dupy
        „Co do RNG, to zmieszenie go niestety relatywnie będzie na rękę słabym graczom, najlepiej na tym wyjdą.”
        a to tym bardziej…
        Na automatach pewnie wygrywają sami skillowi gracze, a w szachach słabi, gdy mają szczęście oczywiście.

    • Sinecode pisze:

      297 ma to do siebie że jest go w stanie zdobyć relatywnie niewielka liczba graczy, tych na tyle wybitnych że są w stanie zrobić ten czołg a 279 jakoś nie stanowi większego problemu dla ogarniętego gracza, który wie o grze trochę więcej niż to że wciśnięcie 2 na klawiaturze daje większą penetrację. Tylko problem jest taki że WG słucha się tylko ruskich graczy (co może i by było zrozumiałe, bo serwer RU jest największy, ale reszta świata też istnieje) a dla nich istnieje tylko jedna słuszna nacja w tej grze, wszystko pozostałe ma być ich mięsem armatnim.
      PS- Godzillę już można było kupić za obligacje z ostatniej kampanii.

  9. Machabe pisze:

    Nie wiem czy wyjdzie na rękę słabym graczom. A ja chyba jestem po prostu średnim graczem.

    Natomiast RNG słuzy WG do manipulowania osiągami pojazdów. I tak, mam świadomość tego, że nie jestem tego w stanie udowodnić.
    Ale samo WG przyznało, ze często słabsi gracze dostają szansę na dłuższy zywot gdy strzał, który miał ich wysłać do garażu, ma sztucznie zaniżony dmg. Gdzieś to było kiedyś pokazane przy okazji, gdy wyciekł „patent na rng” z serwera US.
    Jeżeli manipulują RNG w takich sytuacjach to tylko idiota uwierzy, ze nie robią tego w innych przypadkach.
    A dość często mamy sytuacje gdy pojazdy rosyjskie z mniejszą peną przebijają dobrze opancerzone pojazdy i na odwrót gdy działą z dużą peną na danym tierze nie przebijają średnio opancerzonych pojazdów. Przykładowo popularne działo na francuskiej liniach o penie na zwykłej pestce 212 ma problemy z przebijaniem niespecjalnie opancerzonych pojazdów.
    Dobrym przykładem też jest T34 amerykański który ma naprawdę bardzo dobre parametry celności, a sypie kartoflami aż miło. Tak samo z alfą, niby jest 400 średniej, ale w rzeczywistości przekroczenie na nim 400 graniczy z cudem.
    Takich parametrów jak średnia losowanej peny, celności czy dmg WG nie udostępnia. Zresztą tym też można manipulować. Wystarczy że jakiemuś pojazdowi ustawi się parametry rng tak, ze przy strzałach w papiery „losuje” mu dużo, a przy strzałach w konkretny pancerz „losuje” mało. Srednia w normie, a odczucia w grze diametralnie inne.

    Ktoś powie, że lansuję tutaj jakieś spiskowe teorie których nie można niczym poprzeć. Może tak. Ale skądś się biorą takie sytuacje, że nowe pojazdy premium zazwyczaj sprawują się lepiej od starych mimo, ze parametry nie wskazują na to, ze powinno tak być.

    • Wastar pisze:

      czy manipuluja czy nie nie udowodnisz tego wiec najlepiej uznac ze nie i probowac innych metod 😉 a parametr celnosci to nie jest tylko rozrzut tylko skupianie i rozrzut przy ruchu wiezy dziala i kadluba.

      • Ten_warrior_ Ten_warrior_ pisze:

        „skupianie i rozrzut przy ruchu wiezy dziala i kadluba”
        czyli to co ma najmniejszy wpływ. Dlaczego, bo od tych parametrów zależy kółko celowania. Rozrzut w kółku to inna sprawa. Możesz mieć małe kółko i wszystko poleci na obrzeża, a możesz mieć duże i wszystko poleci w środek. Obecnie w wocie rozrzut jest nieregularny, teoretycznie większość pocisków leci w środek i przez to wchodzą jakieś fartowna snapshoty, i inne strzały z kv2 na drugi koniec mapy…

  10. Wastar pisze:

    A tak naprawde najgorsze co jest w wocie to syfmapy (wykluczenie map bedzie naprawde fajna ankieta dla nich) + debalans druzyny w bitwie tzn (zeby nie triggerowac i nie mowic o wn8) przecietny grasz w teamie 1 ma 44% wr a w teamie 2 54%. rozwiazanie tych 2 problemow poprawi jakosc gry znacznie.

  11. znikim pisze:

    Przeczytałem wszystkie komentarze i zgadzam się z większością autorów.
    Gram w WOT od siedmiu lat. Przez jakiś czas miałem roczną przerwę bo gra zbyt bardzo mnie irytowała a ja podczas grania potrzebuję rozrywki a nie irytacji.
    Obecnie przeszedłem na inny poziom i nie spinam się z przegranej 14:1 bitwy ale też nie cieszy mnie również taka sama wygrana. Rozumiem że dobierać ludzi na podstawie umiejętności się nie da bo obecnie dużo graczy ma nowe konta i często obserwuję że świecący na czerwono w xvm gracze dają popalić niebieskim a nawet fioletowym.
    Ale przeboleć nie mogę kilku rzeczy w rozgrywce:
    – kiedy LT odbija czołowo gold pestki a w skontowany HT czy TD wchodzi wszystko
    – pociski latają gdzie chcą i czekanie aż się kółko maksymalnie zmniejszy nie spowoduje że pocisk trafi
    – kołowce latają z prędkością światła i trafienie w nie to loteria a trafione też potrafią uciec
    – olbrzymie garnki na większości nieradzieckich czołgów
    – zakurzone niegrywalne stare czołgi jak obecnie RAMII który jak wchodził był trudny a obecnie to nawet na gold pestkach nie potrafi zadać obrażeń.

    W skrócie OP radzieckich tanków, manipulowane RNG i zakurzone czołgi.

    Wiem że zarabiać trzeba ale nierównomierny rozwój gry tworzy absurdy.

    Liczę że chłopaki się ogarną i znajdą złoty środek między zyskiem a rozrywką i będziemy dalej tłuc się w naszych stalowych potworach.

  12. Leszek pisze:

    Taaaaaaaak! Był już w WG taki Viktor, który mówił, że np: „Defendera i E25 nigdy, ale to przenigdy, nie będzie więcej w sprzedaży”!!! To ten sam może????!!! A Wy nadal wierzycie ……, że ………….

  13. hary76 pisze:

    Dostałem od lekarza zalecenie rozbrat z wotem 😉 Wpadam tu po roku, jakie to cuda sie nie zmieniły.A gdzie najlepiej sie o tych cudach dowiedzieć ,na forach grupach itd………I z tego co czytam ,jak były cuda i kupka mułu tak dalej cuda i kupka mułu jest dalej.Jednym słowem nic się nie zmieniło na lepsze ,bo jakoś penów pochwalnych nie ma nigdzie.Czyli spadam na kolejny rok 🙂 Życze wszstkim miłego grania i wypoczywania 🙂

Dodaj komentarz