War Thunder: Ground Forces

A zatem stało się:

18 Odpowiedzi do “War Thunder: Ground Forces

  1. Po obejrzeniu (inny, trochę dłuższy gameplay) mam wrażenie, że powinno być dobrze, ale mam kilka zastrzeżeń.

    1. Przeładowanie.
    Załoga zapieprza, jakby worek amfetaminy wciągnęła. Rozumiem, że działo nie jest potężną bestią, ale tak szybkie przeładowania są co najmniej dziwne. Z drugiej strony może wynikać to z faktu, że to wersja na targi, a tam wiadomo – sporo ludzi w kolejkach i całą pewnością nikt nie chce, żeby osoby przed nim siedziały godzinę nad grą.

    2. Brak skupiania.
    Namierzasz, celujesz, jeb i po krzyku. Trochę szkoda, ale zobaczymy, jak to będzie w praktyce z rykoszetami etc.

    3. Artyleria.
    Chyba największe zaskoczenie i do końca nie jestem pewien, czy pozytywne. Niby w porządku, że czołgi słabsze mają taką możliwość. Teraz pozostaje pytanie z jaką częstotliwością będą mogły korzystać z tego udogodnienia i czy jest ograniczone. Na przykład można to wykorzystać trzy razy i na tym koniec.

    Co do samej reszty jestem pozytywne zaskoczony. Szczególnie podoba mi się praca zawieszenia. Ze sporą niecierpliwością czekam na betę. Mam nadzieję, że w końcu pojawi się realny i silny konkurent dla WG, bo na tym możemy skorzystać tylko my, gracze.

      1. Nie, nie skupia się, ale działo, to karabin snajperski, który strzela ze sporą precyzją. Obranie celu i wycelowanie w niego jednak kapkę czasu zajmuje, nie sądzisz? :) Ale jak zauważył ChorwaT, to tryb arcade, więc nie ma co spodziewać się czegoś szalonego. Mam nadzieję, że w HB (bo głównie na ten tryb się nastawiam) będzie wyglądać to znacznie lepiej.

      1. No, w “realu” czołgi też nie walczą na odległości 100-300 metrów, nie mówiąc już o walce wieża w wieżę. Nie błysnąłeś inteligencją. Gdybyś jeszcze nie ogarniał – mówimy tu o grze, która nie jest symulatorem, więc nic wspólnego z rzeczonym “realem” mieć nie musi.

        1. naogladales sie discovery i madrzysz sie?jak nie masz pojecia o taktyce uzycia pododzialow pancernych to siedz cicho lepiej.

  2. Wow po prostu epicko, Kw1 śmiga jak jakiś scout strzelając co 3 sekundy i bujając się jak jakiś amerykański hot rod na pneumatycznym zawieszeniu + epicki słup(wielkości drugiego czołgu…) ognia z wieżyczki czołgu po jego zniszczeniu, brak trybu snajperskiego oraz bycie mobilną artylerią zaznaczającą cel w który sypie się grad pocisków.

    Już widzę przy czym fapuje większość ludzi po każdym możliwym postem o WT…
    Czekam na hejty.

  3. co do oceny tej wersji testowej mam wrażenie, że zrobili tak jak z bf4 bo tam dali do ogólnego testu bardzo starą wersje gry i dość okrojoną bo wcześniej widać było na przeciekach, że gra wyższy poziom trzyma. tak samo mi się wydaje, że jest w tej sytuacji dostaliśmy jakąś wersje testową/pokazową i nic więcej… tak więc trzeba czekać :)

  4. naogladales sie discovery i madrzysz sie?jak nie masz pojecia o taktyce uzycia pododzialow pancernych to siedz cicho lepiej.

    Masz swoje pięć minut. Opowiedz nam o tym, bo z chęcią przeczytam i uzupełnię swoją wiedzę z Discovey Channel. :) Szczególnie liczę na przedstawienie taktyki wojsk pancernych z okresu II Wojny Światowej.

  5. Tak naprawdę, to z tego filmiku niewiele wynika. Samego gameplay’u jest tyle, co kot napłakał. Graficznie jest ok, ale zapowiadanego “szaleństwa” w tym zakresie jakoś nie widać – może to wina wersji testowej. Chwilowo WoT na maks detalach nie wygląda gorzej, tylko mapy są w nim opatrzone do wyrzygania. Rozmiar mapy i jej “otwartość” jest zarówno plus i minus. Daje to dużą swobodę i możliwość kombinacji, może będzie więcej niż 2-3 “ścieżki” do zwycięstwa. Z drugiej strony może dojść do sytuacji, kiedy drużyny będą musiały się dość długo “szukać” na mapie.

Dodaj komentarz