MrOmen: największy bot w WoT?!

132k bitew, 44,8% W/R – gram 4 fun ;)

36963589 2005354289496030 4118108080418324480 O

ZGADNIJCIE CO WRÓCIŁO xD

37112071 2008377729193686 7978390914735276032 O

W niecałe 48h od mojego nagrania coś zdołało dołożyć 419 bitew czyli całe moje obliczenia, że to niby 165 dziennie można włożyć między bajki :D 220 na dzień lekko, ale przecież nie można nic z tym zrobić, bo pewnie gra for fun ;)

Tym razem długą bitwę miało, w samym randomie wytrzymało ponad 3 minuty zanim udało mi się to coś odstrzelić. Ale dzielnie 2 strzały IX tierem zaliczone!


A Wy jak zapatrujecie się na takich graczy?

Czy tacy gracze powinni być permanentnie banowani?

  • tak (64% - 960)
  • nie (29% - 426)
  • nie mam zdania (7% - 108)

głosujących: 1 494

Loading ... Loading ...

ź: MrOmen FB

49 Odpowiedzi do “MrOmen: największy bot w WoT?!

  1. Może nie permanentnie banowani.. Po prostu system powinien wysyłać takiemu graczowi komunikat przed wejściem do bitwy że nie jest zbyt wystarczająco „doświadczony” by grać na np. X czy VIII tierze i zalecać mu grę na 2,3.. -.-

    1. Problem z takim podejściem polega na tym, iż WoT z założenia to Free to Play czyli cały „content” teoretycznie masz dostępny w grze. A więc nie można takiemu delikwentowi „odciąć” dostępu do wyższych tierów.

      Są dwie opcje – albo tworzymy MM pod ranking personalny i widełki dzielą graczy na tych słabszych i mocniejszych przy tworzeniu teamów albo cała mechanika expienia idzie pod przebudowę i trzeba na każdy czołg spełnić odpowiednie wymogi na poprzedzającym go pojeździe. Chcesz iść dalej w gałęzi? Wykaż się na poprzedniku.
      Pierwsza opcja to oczywiście „WG Style” – bo MM będzie losował zbyt długo, bo system dobierania zacznie się gubić i tworzyć głupoty, bo to i tamto. Ponad to problemem jest aktywność – nocą ciężko będzie skomponować równolegle dwie drużyny słabsze i mocniejsze w tym samym czasie – raz, że mało graczy, dwa że obecnie już balansuje się pod kątem ilości pojazdów danego typu na team, trzy mamy wciąż X tierów po których rozsiani się czołgiści. Szanse na uzyskanie powiedzmy 60 osób w tym samym czasie na tym samym tierze o podobnym składzie pojazdów i do tego podzielonych na mocniejszych i słabszych są nikłe.

      Druga opcja ma ogromny plus w postaci naturalnego filtrowania – gracze, którzy nie będą w stanie na T-34-85 wyciągnąć normalnych wyników nie będą mogli odblokować T-43 i w ten sposób naturalnie słabsi zostają odcięci od topowych tierów jednocześnie dostając jasną informację, że trzeba podnieść poziom gry. Niestety i tutaj jest problem – drzewka są pozbawione balansu. Po mocnym tierze V można dostać bardzo słaby tier VI co z natury niesprawiedliwie będzie odcinało ścieżkę postępu. Dodatkowo niektóre gałęzie można odblokowywać z poziomu dwóch różnych maszyn co też znacząco utrudnia wykonanie takich „kamieni milowych”.

      Kolejny pomysł to chociażby karanie graczy za zbyt słabe wyniki. Każdy czołg ma średnią statystyczną na bitwę – jeżeli gracz notorycznie gra danym czołgiem i nie przekracza średniej statystycznej powinno mu się zmniejszyć zarobki i doświadczenie za bitwę tą maszyną. No chyba, że przez kilka kolejnych bitew przekroczy próg średniej – wtedy powraca do zarabiania normalnych wartości. W tym momencie eliminujemy problem braku balansu między pojazdami, natomiast tworzymy kolejną barierę – w postaci chociażby zniechęcenia graczy. Gracz, który „wysila się” a mimo to nie zarabia i nie expi po prostu wyłączy grę. A tu nie o to chodzi, bo w końcu staramy się utrzymać graczy przy tytule.

      Można tak dywagować cały dzień i nie znaleźć odpowiedzi. Ban to najszybsza metoda ale bezskuteczna. Założenie kolejnego e-maila i kolejnego konta w WoT to kwestia 5 minut.

      1. Wszystkie metody o których wspomniałeś są nie na rękę WG, bo nie generują botom ruchu w górę pod względem tierów, co z kolei wymusza kupienie premki (lepsze boty i tak jej wymagają), albo czołgu premium = zysk dla WG.
        Jaka jest metoda na coś takiego? Ustalenie progu w postaci liczby bitew/dzień, posadzenie 5 ludzi przy kompach i filtrowanie takich gagatków ręcznie. Na początek ban na tydzień, potem perm. W razie wątpliwości żądamy wszystkich powtórek z takiej sesji (tak jak przy turniejach i CW).
        Z drugiej strony prawda jest niestety taka, że wiele botów gra lepiej niż „ludzie”, a te najlepsze są w stanie wyciągać staty na pograniczu pomarańczy i żółci.
        Po za tym system raportowania ssie. Co jak co ale WoT potrzebuje systemu rodem z CS:GO. To jak bardzo toksyczna stała się społeczność na przestrzeni ostatniego roku-dwóch nie mieści się w głowie. Kilka banów na pysk jednego czy drugiego buraka od razu by ich nauczyło rozumu.

        1. @Putin

          PRAWDA: „wiele botów gra lepiej niż „ludzie”
          BZDURA: „a te najlepsze są w stanie wyciągać staty na pograniczu pomarańczy i żółci”

      2. Trochę nie rozumiem o co ta uwnoburza.

        Jak nadmieniono w tytule ja również gram 4 fun więc jak mi się pojawiają boty to je odstrzeliwuję i mam z tego jakiś fun – niezależnie czy bot czy nie bot (a może nawet lepiej jak bot bo nikogo nie frustruję ;)).

        Jakby w grze były same „prosy” to pewnie byłoby trudniej. Kiedyś były teorie spiskowe, że jak się dobrze gra to się trafia na zbyt dobrych przeciwników i gra „kara” za bycie dobrym – więc słabsze boty są mi na rękę. Oczywiście jak się trafią boty w mojej drużynie to mniej ciekawie, ale… no też nie winduję statów więc trochę mnie to wali. Więc luzik – niech sobie będą ;)

      3. To co piszesz to jest utopia. No bo np. chcesz karać gracza za to że ma mało punktów. To się nie trzyma kupy. Żeby nie wiadomo ile było graczy to zawsze będzie pierwszy i ostatni.
        Jak utworzysz grupę graczy z najlepszymi wynikami to w tej grupie będzie pierwszy i ostatni, i co tego ostatniego trzeba będzie wyrzucić bo będzie miał 0 (zero) punktów. To utrudnianie nie ma jakiegokolwiek sensu. Bo nawet wśród najlepszych jest pierwszy i ostatni. Dalej iść logiką twojego myślenia to grupa graczy szybko by stopniała i pozostali nie mieli by z kim grać.
        Poziom gry zależy w dużej mierze nie od gracza ale od systemu. Np. czołg VII poziomu z pancerzem papierowym jest rzucany na X poziom z pancerzem 200 mm a tam robi tylko za darmowy pokarm dla X tieru. Jak to się nie zmieni to ta gra bedzie cały czas kulała , a tak na marginesie już teraz jest coraz mniej graczy. A do tego WG pozwala na mody!!! Mody to powolna śmierć WoT.

    1. z tego co widze twoje staty fioletowe nie sa.(nie pytaj jak twoj nick wykrylem):).To jest gra dla rozrywki a nie zycie. coz jezeli ktos nie odroznia to przykro. Ja tez gram for fun. I co zlinczujesz mnie.PozdrawiamPS> moj WN8 2169 pewnie tez jestem BOTem dla Ciebie

  2. wystarczy specjalny tryb „szkoleniowy” dla takich ultraslabych graczy gdzie moga sobie grac z botami randomy i z innymi ultraslabiakami. ten tryb wymaga po prostu slabych statystyk ogolnych na randomach. dla takiego gracza 4 fun i tak bedzie ciezko zrobic duzo a moze w koncu sie nauczy a jesli nie to nie bedzie zwyklym graczom psul dnia. ewentualnie wymuszenie tego trybu w przycisku bitwa losowa dla nich. a jesli chodzi o bitewki randomowe to jak dla mnie to jest lek na raka: team1(wgr)~team2(wgr) ;)
    rozwiazanie z bitew rankedowych nie wchodzi w gre

  3. Czegoś nie rozumiem… Omen chce udowodnić sobie, że ten gracz to świadomy i rozumny człowiek ? Staty bezlitośnie wskazują: to jest prawdziwy bot, program, automat. Trudno, jest to „coś”, gra i osłabia drużynę (czasem naszą, czasem wrogą), ale NIE czituje. Moze tylko zmusza team do większej aktywności na czacie. Mnie jako żywego gracza interesuje bardziej „czystość” gry, więc niech na razie WG bawi się w swoje Fairplay. Jak już pozamiatają wszystkich cziterów, mogą się brać za boty.

    1. Bardziej próbuje pokazać nieudolność WarGAYmingu przy kontroli własnego produktu. Może i nie interesuje cię kogo masz w teamie, ale dla mnie brak jednego gracza to czysto matematycznie około 6,7% szans na wygranie w plecy już od samego początku.

      1. Nie napisałem, że nie interesuje mnie, kogo mam w drużynie. Po prostu przyzwyczaiłem się do tego, że zarówno w moim teamie jak i u przeciwnika będą boty-boty lub ludzie-boty. Najcześciej po kilku minutach bitwy drużyny są oczyszczone ze śmiecia i gra się w miarę normalnie. WG jest nieudolne w różnych aspektach, wolałbym, żeby skupiło się na prawdziwych problemach (nieszczęsne drzewko PL, niezbalansowane czołgi i mapy, system skarg do dupy, czity itd), niż na łapaniu botów. To na końcu.

        1. Pisałem wielokrotnie, napiszę i teraz. WoT dla samego WG jest trochę produktem straconym, dlatego wdraża się taki model marketingu, aby zmaksymalizować zyski i zainwestować je w inne projekty.
          Moim zdaniem poczekamy jeszcze 2-3 lata, w trakcie których gra będzie ciągle „naprawiana”, a po tym czasie magicznie pojawi się mityczny „nowy” projekt Excalibur, WoT 2.0 i tak oto WG po raz kolejny zamierza zrobić skok na kasę.
          Tylko czy ktoś będzie im jeszcze wierzył, że mogą zaoferować przyjemną rozgrywkę na lata?

        2. Ty wiesz że podstawą działania firmy jest zarabianie? Zgodnie twoim tokiem rozumienia każdy nowy projekt każdej firmy produkującej kasę to niegodny skok na kasę.

        3. Zarabianiem WG mogło się poszczycić do jakiegoś 2015-2016 roku. Teraz premki pokroju Defendera, dziwne tryby gry, nowe zbalansowane X są po prostu skokiem na kasę i niszczeniem własnego produktu.
          Jeśli dojdzie do premiery Excalibura historia tej gry będzie identyczna. Rzadko jest tak, że gra zarządzana jest od początku do końca przez ludzi rozsądnych, znających się na rzeczy. Prędzej czy później działy marketingu dochodzą do szaleństwa na widok nowych środków na koncie i próbują się wykazać nie licząc się z niczym.

  4. Według mnie nie jest możliwe granie przez człowieka tyle godzin dziennie,ktoś robi misje w wocie i gracie przez miech tyle czasu to później chce się żygać tą grą,można dostać do głowy.Albo trzeba być jakimś psycholem bo inaczej nie można wytłumaczyć tego normalnie.To jest bot pewnie,a jak kupuje konto premium to wugie go nie zablokuje bo jaki jest sens blokować kurę znoszącą złote jajka ? niech gra bot byle płaci – tak pewnie myślą w wugie stąd dalej nie ma bana

  5. W tytule po Mr. Omen nie powinno być dwukropka. To byś się wtedy zgadzało. A na poważnie lepiej być botem niż kimś takim jak Mr. Omen, czyli chamem, burakiem, wulgarnym typem o ego większym od Lecha Wałęsy. Ten gość nie ma za grosz kultury. Wkoło obraża innych graczy i ludzi. Wszystko to jestem w stanie powtórzyć i udowodnić w sądzie na podstawie wypocin tegoż osobnika w jego filmach. Teraz wyjeżdżam na wakacje i wracam za 2 tygodnie, ale jeśli Omen buraku zechcesz mi wytoczyć proces o zniesławienie, to stawię się w sądzie. Tylko nawet jak przegrasz, to nie zrozumiesz swojej winy. Również mnie wkurzają tacy gracze, ale każdy ma prawo grać. Może powinny zmienić się zasady. Może powinny powstać jakieś ligi, ale każdy ma prawo grać. Ja również gram słabo 1000wn8 i przy 38k już to się nie zmieni. Otrzymuję premkę co miesiąc od 2013. Kupiłem też ponad 50 premek. Nie zależy mi na przynależności do żadnego klanu. Badam sobie czołgi i robię eventy. Dzięki takim słabym graczom jak ja, ale płacącym, reszta gra za free. Również taki Mr. Omen może obrażać w grze dłużej ludzi, bo gra będzie rozwijana.

      1. Dla botów i graczy Twego kalibru powinien być oddzielny serwer by nie psuli zabawy sprawnym intelektualnie. Nie zmyślaj też bredni, że jakiś fiolet kampil całą grę ciężkim czułgiem na A1. Lepiej być „chamem” jak Omen niż niedorozwojem jak Ty. Pograj w coś łatwiejszego i miłych wakacji Krzysiu :)

        1. A więc plotki się potwierdziły – jednak Omen ma jednego kolegę… Może z tego będzie jakaś przyjaźń lub coś więcej ?

        2. Śmieszne, bo jakoś Omen ma sporo widzów, więc żart na temat „kolegi” raczej słaby. W przypadku tego filmiku hejt leci dla samego hejtu. „Bohater” odcinka ewidentnie gra na botach i na tym się Omen skupia. Jest to oczywiste, więc nie wiem o co ból tyłka.
          Inna sprawa jeśli nie odnosisz się do filmu, tylko tak dla zasady piszesz, że jest chamem i burakiem…
          Tego nie będę rozstrzygał, bo może to i prawda, wiem jednak, że lepiej być takim burakiem Omenem niż zwierzęciem z 1000 wn8.

        3. @Ten_Warrior

          No cóż, ostatnie zdanie odejmuje mowę… Pewnie zaglądają do Dom1na gracze, zainteresowani „sprzętem”, szukający ciekawych informacji, njusów, pewnie niejeden z nich ma te 1000 wn8, moze Ci początkujący nawet mniej. I co wyczytują ?

          PS. Słuchaj, Warrior, a może zrobiłęś sobie za mocną herbatę i ciut Cię poniosło ? Poproś Dom1na, niech usunie Twój wpis, niech to forum będzie choć trochę mniej toksyczne.

        4. 1000 wn8 to zwierzęcia? Opanowałbym się, bo tego typu wypowiedź raczej świadczy o brakach w inteligencji personalnej.
          Jest zatrważająca Wasza kategoryzacja po jakimś tam wirtualnym współczynniku…

          Proponuję poprosić grzecznie Dom1na o usunięcie swojego komentarza, chociaż ja na jego miejscu bym po prostu usuwał takie konta. No ale w sumie, co się dziwić – brak wyobraźni, że zwierzętami nazywasz żywe OSOBY, a nie BOTY.

          P.S: Od jakiego WN8 zaczyna się być według Ciebie człowiekiem?

        5. Nie zmyślam. Na 38k bitew mam pełno takich powtórek, a zapisane mam prawie wszystkie. Jestem za tym, żeby dla botów i dla graczy mojego kalibru był osobny serwer, żebym nie psuł zabawy sprawnym intelektualnie. Obawiam się, że WG szybko nie spełni tej prośby. Spoko. Wolę być niedorozwojem niż chamem. Dziękuję i pozdrawiam

        6. Mr.Omen to gbur cham i intelektualne 0.czemu tak pisze ?juz mowie.Omen zwyzywal od najgorszych jednego z graczy bo nie chcial z nim plutnu grac.Nieprawda? Alez prawda wrzucilem screeny z jego wypowiedzia na jego kanal to usunal. Ok jego wybor. Ale wrzucilem linka na kanale DED87.Kolega DED87 poprostu zaniemowil i powiedzial jedno.Poziom glebynie warty nerwowo i komentowania.Te wypociny Omena wyslalem rowniez do WoT Polska. czas pokaze co z tym zrobia. ja mam czas .heheheh.

      1. A szkoda. Kiedyś organizowałeś fajny charytatywny event na dom dziecka. Pomyślałem, że dam Ci jeszcze szansę. Niestety po kolejnych filmikach nie dałem rady. Twój filmik, w którym czkałeś jak pijak to było apogeum. To już nie można było poczekać aż przejdzie i nagrać filmik jak człowiek? Taki masz po prostu szacunek wobec własnych widzów. Rozumiem, że ktoś pokroju mnie z 1000 wn8 jest dla Ciebie smieciem i botem, ale może niech ktoś bliski dla Ciebie poogląda Twoje filmy i wyda osąd. Może Twoja mama? Co by np. Nie mówić o Multim, ale on nigdy nie obraża graczy. Nawet jak schrzani bitwę i załatwi to jakiś babok z 300wn8

        1. „Nie mówić o Multim, ale on nigdy nie obraża graczy.”
          Widać jak bardzo chcesz idealizować niektórych :D Problem w tym, że sam nie tak dawno wszedłem na stream mutliego i grając czołgiem ciężkim był obijany przez lajta tier niżej. Jaki tekst usłyszało setki jego widzów? „Co to za śmietnik mnie bije?” Czyli wcaaaale nie obraża xD

          Co do czkania – nagrałem ponad 2000 filmów i czkam na JEDNYM. Ale ty wyciągnąłeś wniosek, że tak szanuję widzów.

          Jesteś ciężkim idiotą :D

        2. Niepotrzebnie wspominałem o Multim. Pewnie mówić śmietnik miał na myśli czołg, który do niego wali, czyli light przeciw ht, ale Ty masz za daleko do mózgownicy, żeby to zrozumieć albo specjalnie tak napisałeś, żeby mi pojechać. To do ciebie podobne.

          Dodatkowo w trakcie twoich wypocin na filmie złapałem cię na kłamstwie. Twierdzisz, że jesteś takim och, ach szarmanckim i honorowym graczem i na słabszych graczach dmg i expa sobie nie robisz.
          Mam powtórkę na której grając X tierem specjalnie ścigasz słabego gracza na VIII, bo to był łatwiejszy cel niż granie przeciw dychom. Konkretnie grałeś Super Conq i to na goldzie waliłeś w biednego 50TP. Specjalnie ganiałeś go po pagórkach na Westfieldzie omijając silniejsze czołgi przeciwnika.Taki z ciebie kłamca.

          Do argumentu ad personam nie odniosę się – nie mój poziom.

    1. Ale tutaj część tego nie zrozumie. Moim zdaniem po prostu nie mają za wiele inteligencji interpersonalnej – mają sobie jakąś tam wirtualną wartość WN8, która jest sensem życia…XVM to najgorsze co WoTowi mogło się przytrafić (oprócz baboków oczywiście).

        1. Ludzie lubią dowalać komuś tak dla zasady. Merytorycznych wypowiedzi znaleźć jest ciężko. Można lubi Omena lub nie lecz w tym przypadku ma racje odnośnie botów. Co do wn8 to naprawde ludzie, ktorzy osiagaja takie wyniki ponizej 1000 wn8 to sa albo niepelnosprawni albo idioci, w duzych przypadkach dzieci. Grac tylko 4fun i zeby komus psuc rozrywke jest mało ambitne ale w tych czasach ludzi ambitnych coraz mniej. Sam kiedys sie uczylem i wyciagalem staty i mierzilo mnie wyzywanie od pomidorow. Teraz jest o wiele lepiej i mam z tego satysfakcje bo bylen ambitny i chcialem przede wsz wyciagac wnioski z tego co źle robilem.

        2. skoro ktos gra for fun jest malo ambitny w/g Ciebie.To zacznij szukac psychologa. WOT to jest gra zabawa rozrywka.Ja gram w wot dla zabawy To mnie odpreza i relaksuje. Najlepszy ubaw z gosci co sie na staty spinaja :).Co do ambicji.Dla mnie istotne jest zeby moj biznes sie krecil i rozwijal .Pracownicy mieli wyplatyna czas (54 osoby) i ja zebym mial pieniadze.z pracy..WOT traktuje odprezajaco.Jets jeszce jeden aspekt tej gry. Nie wszyscy maja predyspozycje dla tej zabawy.Podejrzewam ze gdybym Cie zaprosil na weekend na moje inne rozrywki to by Ci te twoje staty nie pomogly.(jezdze na koniu, nurkuje, ) PS .W wocie mam 2169 WN8 i jakos sie nie musialem spinac zeby to osiagnac.Poprostu grac dla zabawy i wszystko samo idzie Pozdrawiam

  6. Bot czy nie bot – nie powinien dostać bana. Dlaczego? Bo to wspaniałe mięso armatnie. Nic tak nie cieszy w grze, jak wchodzisz do bitwy, XVM świeci się cały na czerwono po obydwu stronach, jesteś na topie, i o ile z tego podniecenia nie pojedziesz YOLO to można natrzaskać epicki dmg. Takie gry działają bardzo odstresowywująco, a wbrew pozorom nie zdarzają się tak często :)

Dodaj komentarz