World of Warships: jak zdobyć Puerto Rico?

Wargaming ogłosił że do zdobycia mamy potężny okręt, amerykański krążownik X poziomu – Puerto Rico.
Jak to zrobić? A w bardzo fajny i przystępny sposób. Mamy stocznię, w której za żetony zdobyte w grze możemy budować kolejne struktury okrętu i doku w którym stoi nasz przyszły okręt.
Wygląda to ładnie, pojawiające się kolejno elementy dopasowują się w jedną całość. Można nawet przy tej okazji dowiedzieć się co nie co o tym, jak wygląda budowa okrętu od podstaw.
Brzmi dobrze? To teraz ta gorsza część całego tego przedsięwzięcia.
Aby zdobywać żetony, które są potrzebne do budowy okrętu trzeba wykonywać dyrektywy. Po wykonaniu trzech z nich otrzymujemy włoski krążownik Gorizia którego recenzje można znaleźć tu.
Same dyrektywy są już mniej ciekawą wizją. Aby zdobyć Puerto Rico bez wydawania gotówki przed graczami stoją następujące zadania, zdobyć trzeba:

  • 84.606.060 kredytów
  • 5.060.000 doświadczenia
  • 19.400.000 obrażeń
  • 132.300.000 obrażeń potencjalnych (z czego 96 milionów krążownikami)
  • 1.037.000 doświadczenia bazowego
  • 1.400.000 wolnego doświadczeni

Całość eventu to 32 dni więc skromnie licząc trzeba by cały ten czas spędzić w grze aby otrzymać okręt.

Oczywiście dla tych, których portfel na to pozwoli można zdobyć Rico natychmiastowo wydając 24 000 dublonów na płatne przyśpieszacze budowy okrętu w stoczni, a następnie odebrać gotowy okręt za dalsze 35 000 dublonów. Pierwszy raz w historii World of Warships pieniądze dają dostęp do okrętu X poziomu. Jest to spora suma bo 59 000 dublonów to koszt 778,46 zł. Ogromna kwota ale pierwsze okręty już można spotkać w bitwach. Ich obecność często okraszona jest komentarzami pozostałych grających w stylu “wallet warrior”, “WG stupidity supporter” czy też inne, mniej kulturalne. Widziałem to na własne oczy.

Jakie są komentarze WG na ten temat?

Wystosowano dosyć szerokie “przeprosiny” opisując przy tym jak zdobyć okręt krok po kroku. Zachowanie raczej pro forma, nie zmienia sytuacji którą WG stworzyło ani trochę, nadal pozostaje kosmiczny grind. Całość opublikowanego tekstu znajdziecie tu – link.

Nieoficjalnie pojawiały się również komentarze Sub_Octavian’a, jakoby gracze byli rozpieszczeni przez WG ilością darmowych okrętów, bądź też że Gorizia jest do zdobycia w połowie drogi do Puerto Rico a jej grind jest prostszy od tego który mieliśmy rok temu, walcząc o Prinz Eithela. Screen pochodzi z discorda CC WoWs, opuścił go nielegalnie ale i tak krąży już wszędzie:

4280800 Print 1

Tu link do tabeli przedstawiającej porównanie grindu Gorizi i Eithela – link.

Doskonale całą sytuację komentuje społeczność Reddita tworząc masę memów i filmików, oto jeden z nich:

A 30 second recap of Puerto Rico controversy from r/WorldOfWarships

Osobiście po zagraniu kilku bitew Puerto Rico mogę powiedzieć wstępnie że nie jest on warty nawet części ceny lub wysiłku jakie trzeba włożyć w to, aby go zdobyć. Recenzja niebawem.

3 Odpowiedzi do “World of Warships: jak zdobyć Puerto Rico?

  1. Najlepszą (gorszą) częścią tego cyrku jest to, że spora część osób kupi boostery za tysiące golda a i tak nie zdoła dokończyć budowy PR na czas i jedyne co dostaną w zamian to kontenery i pierdółki. W oryginalnym tekście WG o darmowym grindzie PR było napisane “SIMPLY complete all directives”, po jakimś czasie zamienili tekst na “It’s POSSIBLE…” :D No i wreszcie sam okręt faktycznie jest niegodny żadnego większego wysiłku czy wydatku, Alaska jest znacznie lepsza na swoim tierze.

Dodaj komentarz