WoT: PS4 & X: MM +/-1 oraz obniżone RNG

Na konsolach od 15 do 22 października wprowadzony zostanie jednocześnie MM +/-1 oraz tryb Loaded Dice, czyli tryb obniżonego RNG.

Tryb gry „Loaded Dice„ redukuje RNG:
• uszkodzeń z 25% na 10%
• penetracji z 25% na 0%
• obrażeń od pożaru z 25% na 0%

Więcej szczegółów:
• Obrażenia niepenetrujące od pocisków HE nadal będą się różnić, jako że zależą od grubości pancerza.
• Penetracja zawsze będzie wynosiła tyle ile stanowi jej teoretyczna wartość bez względu na odległość.
• Obrażenia od pożaru będą stałe, jedynie długość pożaru będzie różna, jak i każdy pojazd ma określony indywidualny współczynnik obrażeń od pożaru.

Oznaczenia wskaźnika penetracji:
• kolor czerwony: 100% szans na penetrację pancerza
• kolor pomarańczowy: 50% szans na penetrację pancerza
• kolor żółty: 0% szans na penetrację pancerza

7 Odpowiedzi do “WoT: PS4 & X: MM +/-1 oraz obniżone RNG

    1. Ta usuną, to by arciarze z pochodniami i widłami do nich przyszli. W AW tak wymyślili MM, że jeśli jest wystarczająco dużo czołgów to tier w bitwie jest jeden albo +1, rzadko bardzo jest +2. Zresztą tam nawet wiele czołgów ma szansę z mm+2, może nie sam na sam, ale jednak może dużo więcej zdziałać niż tutaj. No i nie trzeba tyle goldem sypać żeby coś mieć, zwłaszcza miejsca w garażu albo amunicja premium, której po prostu nie ma

      1. A kto by się liczył ze zdaniem bandy głąbów co poza klikaniem nic innego nie potrafią. Jak się trafi 3 w teamie i jeden zorientuje że można się przestawiać z pozycji na pozycję to cud… Oczywiście pomijając normalnych graczy którzy robili tą chorą klasę tylko ze względu na misje osobiste, tym dać rekompensatę.

    2. W jakiej grze usunięto jakąś postać czy nację ? WG zaplanowało i stworzyło cały model gry i nawet oficjalnie powiedzieli, że NIGDY nie usuną artylerii ani żadnej lini. Będą modyfikować i dodawać ewentualnie usuwać pojazdy. Przestancie pisac te brednie że może usuną artylerię bo jak usuną to zaraz bedzie lament że może kołowce też wywalić z gry albo lajty. Co ty masz w głowie……

  1. W AW prawie zawsze kiedy znacznik peny pokazuje kolor zielony (penetracja) to po strzale tak jest. W WOT to loteria. Choć działa to w dwie strony, bo czasem light em odbijam pocisk od TD-ków które powinny mnie przebić na wylot, to i tak uważam że RNG powinno zostać zredukowane. Może nie do 0, ale 5,10% maks. Kołowce i za duże RNG to to, co psuje mi grę.

  2. WG wprowadza do gry nowe typy pojazdów, żeby wymusić na graczach nowe wydatki. Gdyby było inaczej to do dzisiaj można by grać na IS-7. Problem polega na tym, że WG nie umie wymyślić innego sposobu na zwiększenie zysków niż wprowadzanie nowych czołgów. Żeby ludzie kupowali nowe czołgi i opracowywali ich nowe linie to one muszą jakoś przyciągać graczy – czyli chociaż przez chwilę muszą być OP, a to prowadzi do tego, że rozgrywka raz po raz jest pozbawiona balansu. Niestety w wypadku pojazdów kołowych jest to bardzo widoczne, bo mapy są dla nich za małe, a mechanika nie jest dopracowana. Grząski, bagnisty grunt czy podjazdy pod górę to dla nich nie problem, a przecież gąsienice powstały, bo wiele terenów jest dla pojazdów kołowych niedostępnych. Podobny problem dotyczy innych pojazdów. Przykładowo artyleria ma za duży zasięg, bo mapy są za małe. Czołgi lekkie w rzeczywistości nie mają lepszej optyki niż czołgi ciężkie. Może być wręcz przeciwnie, bo czołgi lekkie to często wersje ekonomiczne, w których się na wszystkim oszczędza. Tylko, żeby je sprzedać trzeba było im dodać jakieś zalety. Oczywiście po pewnym czasie w imię „balansu” wszystko jest modyfikowane. Przez lata gra jest w stanie permanentnego rozchwiania balansu i ciągłych modyfikacji map i pojazdów… Nie ma natomiast pomysłu jak zachęcić ludzi do stałego opłacania abonamentu. Przykładowo trybu „single” dla płacących stale czy możliwości zakładania prywatnych gier. Przykładowo gracz mógłby założyć prywatną grę z własnym MM dopuszczającym tylko 2 nacje. Coś co by zachęcało do opłacania abonamentu zamiast ciągłej sprzedaży „gold tanków”. Nowe linie to też wymuszanie gry pojazdami stockowymi lub wykupywanie wolnego ekspa i różnych bonusów do ekspa, a więc powiększanie sprzedaży. Naprawdę nie ma pomysłu na inny sposób na zarabianie? Nie ukrywajmy – gra jest po to by zarabiać. Pytanie tylko czy nie ma innych sposobów na zarabianie, które nie będą psuły balansu gry. Moim zdaniem można by stworzyć nową wersję gry, tylko dla graczy z abonamentem, która była by wolna od wad dotychczasowej wersji. Przykładowo – dopóki płacisz abonament masz dostęp do wszystkich linii czołgów, już opracowanych, bez grindu itd.

Dodaj komentarz