WoWs Q&A

– kaliber dział jest ściśle przypisany do danej klasy okrętu i nie może zostać zmieniony
– system wykrywania? “Im mniejszy okręt, tym później zostaje wykryty”
– niektóre okręty posiadają własne samoloty rozpoznawcze
– mobilność okrętów została podkręcona do nierealistycznych wartości, aby bitwy nie trwały zbyt długo
– devsi obiecywali mapy 100×100 km, ale obecnie testowane są 30×30 km, co oznacza prawie natychmiastowe wykrycie po rozpoczęciu bitwy. Przekłada się to na lekki brak sensu we wcześniejszym ustawianiu się na pozycje
– rozgrywka została zredukowana do zygzakowania pomiędzy wrogimi pociskami i torpedami przy jednoczesnym jak najskuteczniejszym prowadzeniu ognia do wrogich jednostek
– pociski opuszczające lufę wyglądają nieźle, ale są nierealistyczne – zostawiają za sobą biały ślad. To z kolei pomaga przy kontratakowaniu niewidocznego wroga
– system celowania działa na podobnej zasadzie, jak w WoT (automatyczny wychył działa), ale tutaj można też ręcznie wybrać dokładny wychył, jeśli chcesz trafić w konkretne miejsce, np. pod linią wody, lub w kadłub
– w grze istnieją pociski odłamkowo-burzące (na nieopancerzone cele, takie jak niszczyciele) oraz przeciwpancerne (na największe cele)
– pocisk przeciwpancerny przebija pancerz i uszkadza moduły, ale nie powoduje spektakularnych eksplozji (aczkolwiek zawsze można celować poniżej wież okrętu, aby zdetonować magazyn amunicji)
– nie wykluczono całkowicie łodzi podwodnych, ale nikt nie potrafi wymyślić dla nich zbalansowanej roli w grze

źródło: FTR

17 Odpowiedzi do “WoWs Q&A

      1. Okręty podwodne miały za zadnie atakowanie z ukrycia, nie brały udziału w bitwach wielkich pancerników. Ich głównym zadaniem było zatapianie transportowców, dużo trudniej było zatopić uzbrojony okręt szczególnie po roku 1943.

  1. – kaliber dział jest ściśle przypisany do danej klasy okrętu i nie może zostać zmieniony – dawno temu zagłębiając się w temat wojny na pacyfiku ( chyba w książce : “Burza nad Pacyfikiem” ) doczytałem iż były plany zmiany dział okrętów klasy Yamato z 460 mm na 508 mm jeśli zaistniała by taka potrzeba podobne palny dotyczyły okrętów klasy “Iowa”

    w wypadku “mniejszych” okrętów takie zmiany zdarzy się dosyć często w tym samym typie okrętów bywały różne kalibry dział artylerii głównej

    więcej okręty “nowoczesne” często były projektowane tak aby była możliwe zmiany i to nawet dosyć daleko idące wiec nie rozumie czemu WG tego nie uwzględnia ciekawe czy nie chciało im się o tym “doczytać” czy przyjęli że jest to zbyt pracochłonne

    1. 1. typ ( nie klasa) ( klasa to np okręty liniowe[pancerniki], krążowniki itp) Yamato, tak było planowane przezbrojenie z 9x460mm na 6x510mm, w momencie rozpoczęcia budowy przez amerykanów okrętów z działami 457mm.
      2 Typ Iowa nigdy nie miał być przezbrajany w zakresie artylerii głównej ( miał najnowsze działa jakie USA posiadała), przce na działami 457 zostały w stanach przerwane.
      3 bardzo wiele okrętów , praktycznie wszystkich klas miało zmieniany kaliber dział art. gł., np:
      Richelieu 380>381
      Andrea Doria i Conte di Cavour 305>320
      Błyskawica 120>102>100
      Kako 200>210
      Jako dodatek napiszę że większość książek, stron int. podaje błędnie kaliber dział japońskich. Yamato najczęściej podaje się 457, w rzeczywistości miał 460. Działa KC japońskich podaje się że miały 203mm, w rzeczywistości miały 210, a 203 japońce podawali aby nie złamać traktatu waszyngtońskiego, i jego kontynuacji londyńskiego. Planowane działa dla Yamato i tzw super Yamato to najczęściej podają 508 ( według anielskiej miary 20 cali), japońce planowali działa 510mm.
      Zmiany kalibru dział art. pomocniczej i p.lot , to wręcz norma na okrętach.

      1. – kaliber dział jest ściśle przypisany do danej klasy okrętu i nie może zostać zmieniony – może i jak gdzieś zamotałem prawda ale chodzi o to że tu powinno być napisane typ nie klasa do do Typ Iowa nie jestem pewien wiec może …

  2. To, jak jeździmy sobie czołgami czy artą w Wocie spokojnie mogę przeżyć, ale walki okrętami wojennymi XX wieku na zasadach ustawki na placyku 30x30km i pałowanie się w zwarciu to nieakceptowalna sprawa. Tematyka okrętów to fajna rzecz, ale nie w takiej formie :???:

  3. – devsi obiecywali mapy 100×100 km, ale obecnie testowane są 30×30 km, co oznacza prawie natychmiastowe wykrycie po rozpoczęciu bitwy. Przekłada się to na lekki brak sensu we wcześniejszym ustawianiu się na pozycje.

    :mad: Okręty to nie samoloty ani czołgi. Tu limit bitwy powinien wynosić 30-45min a mapy 100×100 km to podstawa.
    .

    1. Zrobienie z tego symulacji ograniczy rynek zbytu bo gra okaże się zbyt powolna i zbyt “taktyczna” dla typowej gimby. Skutkowałoby to zbyt małymi wpływami ze sprzedaży premium. Mają jeszcze sporo czasu żeby soś pośredniego wymyślić. Z utęsknieniem wypatruję rozpoczęcia bety. Może będzie sią jakoś dało do closed bety wbić.

Dodaj komentarz