Q&A 13.02.2015

– indywidualne misje zwiększyły lekko popularność wszystkich klas, ale jest jeszcze za wcześnie, aby ustalić trwałość tychże zmian
– któraś z dwóch Prochorówek może zostać usunięta (najprawdopodobniej ta zwykła)
– Storm potwierdza, że w pewnych przypadkach pocisk po przebiciu gąsienic może wyparować, ale to raczej nie wymaga naprawy, przynajmniej w trybie natychmiastowym
– niektóre krzaki na mapach Lotnisko i Klasztor dają nieprawidłowe bonusy do kamuflażu, zostanie to naprawione później
– możliwe, że wszystkie czołgi premium z ograniczonym MM znikną ze sklepu, ale to nie jest jeszcze pewne
– nie ma w planach zmian w mechanice działania pocisków HE
– buff dla pocisków HE? “Gdybyśmy to zrobili, to musielibyśmy też zbuffować pociski artyleryjskie, a tego nie chcemy”
– topowa wieża obecnego KV-1S została wymodelowana na podstawie szkiców z archiwum wygrzebanych przez WG, więc próżno je szukać w Internetach
– WG nie zamierza przenieść części obliczeń z serwera do klienta, gdyż wtedy gracze mogliby tworzyć własne serwery na bazie kodu źródłowego WG

Magiczne krzaki w akcji! (Powtórkę można obejrzeć TUTAJ):


LINK

W sumie ciężko stwierdzić, co tu się do cholery odwala. W którymś z krzaczków obok (prawdopodobnie w rogu na H1) stał niewidzialny czołg i oklepywał Cromkę. Na dodatek wskaźniki kierunku wyraźnie szaleją, chociaż to może być błąd powtórki. Zalatuje to wszystko archiwum X. Na szczęście devsi widzieli ten filmik i spróbują rozwiązać problem
– wsparcie dla Mantle i Dx12? “Nie mogę niczego obiecać”
– Storm nie ma pojęcia o projekcie IS-6 z wieżą umiejscowioną z tyłu oraz z zamontowanym działem 152 mm (pewnie fake)
– lagi i przycinki gry przy wykrywaniu czołgów są spowodowane przez wolny dysk twardy
– Leopard 1 w HD ma być już niedługo, ale na pewno nie dostanie wieży z późnego okresu produkcji, która miała lepszy pancerz
– devsi pracują nad problemem powtarzających się map na randomie
– bitwy historyczne nie będą zawierać żadnego trybu hardcore
– WZ-120 i 113 mają to samo działo, ale różni się ono wymiarami na poszczególnych maszynach. Zostanie to naprawione przy okazji konwersji do HD

źródło: FTR

27 Odpowiedzi do “Q&A 13.02.2015

  1. „Leopard 1 w HD ma być już niedługo, ale na pewno nie dostanie wieży z późnego okresu produkcji, która miała lepszy pancerz” na moje powinni dać mu dwie wieże i po problemie przynajmniej leoś dostał by fajnego buffa :grin: za wieże z 90k expa i wszyscy happy :razz:

  2. – buff dla pocisków HE? “Gdybyśmy to zrobili, to musielibyśmy też zbuffować pociski artyleryjskie, a tego nie chcemy”

    Jasne, tak jakby nie mogli dodać drugiego typu HE (v.2) ammo, poprawić mechanikę na lepszą i dać konwencjonalnym czołgom, a arcie zostawić HE v.1. Odpowiedzi na poziomie „dla kretyna co wszystko łyknie”.

      1. Pozwalające?
        Jest problem, bo HE są za słabe na zwykłych czołgach a dobre na arcie i twierdzą, że nie da się zbalansować ammo i na 1 i na 2 typie pojazdów. Ja twierdzę, że się da, ale widać ta ich odpowiedź trafiła do Ciebie ^^ Lepiej niech HE nie robią żadnego dmg niż ktoś miałby coś tam z tym robić, nie? Zmiany o których pisałem odnoszą się do strony serwerowej, Ty nawet nie rozróżniłbyś, że pocisk HE z arty i HE z np. HT mają różną mechanikę, bo i 1, i 2 nazywałyby się po prostu HE.

        1. ŁoŁoŁoooo uwaga znawca, co twierdzi…

          HE biją tyle, ile mają bić, trzeba wiedzieć gdzie celować…
          Jak walisz od frontu albo z działa kalibru słomki to się nie dziw.
          Już wystarczająco dużo jest debili w tej grze, nie potrzeba jeszcze buffa dla HE żeby pomidory tym bezmyślnie spamowały, bo zawsze dmg i jeszcze moduły/załoge uszkadza…

        2. No jak dla mnie nie biją tyle, ile mają bić. Bardzo dziwnym jest dla mnie, że pocisk HE wystrzelony z działa 100mm uderza w bok wieży IS-6 po czym jestem informowany, że nie przebiłem… Pociski HE nie muszą przebijać, żeby działać. Pocisk HE ma wybuchnąć na pancerzu i spowodować oderwanie się odłamków po wewnętrznej stronie pancerza, raniących załogę i uszkadzających mechanizmy czołgu.

          HE nie działa jak trzeba, bo HE powinien działać tak, jak kiedyś – zadawać chociażby 1 dmg. Pocisk HE nie powinien też rykoszetować. Kiedyś to działało, ale zmienili, bo arta miała za dobrze. Gdyby rozdzielono po stronie serwerowej pociski HE to mogliby je balansować niezależnie, przez co wilk by był syty i owca cała.

          A tak, na dzień dzisiejszy nie opłaca się wozić HE. Typowy przykład: wracam sobie na dębinie wzdłuż torów na decapa bazy, przełączam się na HE i ładuję 3 pociski – 1 się odbija, 2 nie przebijają. Dopiero gold rozwiązuje sprawę. Konkluzja jest oczywista – zamiast HE ładuj APCR/HEAT na decapa.

        3. i ty pewnie myślisz że w rzeczywistości każdy pocisk HE powodował oderwanie odłamków wewnątrz czołgów ? jeśli tak to się mylisz
          dlatego niewielki kaliber 100mm pocisku HE jest w stanie nic nie zdziałać na pancerzu bocznym is6 który ma 100mm grubości
          co do rykoszetów owych pocisków to gadasz głupoty gdyż one nigdy się nie odbijają ,są w stanie nie przebić ale nie odbić się

        4. He biją tyle samo co he na artcie i tak powinno być, jak byś nie zauważył że im większy kaliber Tym większy dmg i dlatego na tych samych tierach arta ma wiesze działa niż inne a po drugie artą wali z góry gdzie pancerz jest bardzo słaby więc przebija i wchodzi z Max dmg . A te twoje stwierdzenie że he ,nie ma przebijać ” jest jeszcze bardziej bez sensu, co odłamki mogą zrobić na powierzchni pancerz, a co mogą zrobić gdy wpadną do środka pojazdu.Jedynym rozwiązaniem było by przeniesienie każdej arty o tier wyżej, wtedy kalibry były by zbliżone :poop:

    1. wiesz tak czytam to, i sobie myślę… że jest proste rozwiązanie- wprowadzenie różnych typów amunicji w zależności od roku produkcji i projektów. Gadziny w WT już to zrobiły, w najnowszej aktualizacji ruskie rozrzutniki gnoju D-25T na Isach maści wszelakiej dostanie nowy tym amunicji, w WoT zwany premium który pozwoli na penetrację wieży Tygrysa II z prawie kilometra.
      Taki Tygrys II jak i pozostałe czołgi z tym działem (JgPantera i Ferdek) ma cztery typy amunicji do 8,8: Ppanc, APCR, HEAT i HE, A np taki Pz III ausf M ma też cztery ale: Ppanc, APCR model 40/1, APCR model 40 o większej penetracji i HE. Tygrys II mit KwK L/68 do 10,5mm działa ma dwa typy amuncji PPanc, o różnej penetracji, a do tego HE i APCR. U rusków jest tak samo, Teciak (T-34-85 dla niekumatych) też ma 2 różne typy amunicji Ppanc, a taki T-54 aż 3 typy Ppanc, z tym że różnią się jeszcze detalami: APHE, APHEBC i APCBC.

      Z tym że w WoT interesuje nas tylko kaliber i penetracja, a WT ma podane jeszcze dokładne dane o prędkości wylotowej, masie pocisku, w przypadku pocisków z czepcem balistycznym jest czułość i opóźnienie zapalnika, normalizacja, oraz szanse na rykoszet.

      Dla JagdTigera:
      PzGr 39/43 APC, pocisk przeciwpancerny z czepcem,
      masa pocisku 28,3 kg,
      prędkość wylotowa 930m/s,
      opóźnienie zapalnika 0.8m ,
      czułość zapalnika 28mm,
      kąt normalizacji w kącie uderzenia o wartości 30 stopni -1 stopień,
      szansa na rykoszet 100% przy kącie pancerza 15 stopni, 50% przy kącie 30 i 0% przy 43 stopnie.

      WoT pod względem informacji jest ubogi tutaj i nikt w Gadzinach się nie zasłania, że wprowadza to tylko niepotrzebne zamieszanie, albo że gracze tego nie zrozumieją.
      Tak samo z rozmieszczeniem modułów, ich podglądem w garażu, wyświetlaniem trafień na polu bitwy, czy faktem, że w jednej bitwie możesz się odrodzić 3 razy na różnych maszynach.
      Ale WG traktuje nas jak debili. Nie mówię, że Gadziny są wiele lepsze, ale… jakoś mechanika WT bardziej mi odpowiada. Może to efekt wychowania na cyklach Close Combat i Men of Valor?

      1. Bardzo fajnie opis wygląda w WT i liczyłem że będzie 100 % historycznie ale jest podobnie jak w wot i jeszcze bardziej w kwestii ruski OP ,jedyny słuszny rozrzutnik gnoju kal 122mm ma jedynie o 15 mm słabsza penetracjie od 88 . Mniej więcej większości dział ma penetracje pod kątem 30st w porównaniu z ruskimi gdzie penetracja 0st. Choć sporo też od balansu zależy (choć nie powinno jak się tak historycznością szczycą)bo ruski próbowali upchnąć wszędzie te działo wiec takie is 4 miał by problem :poop:

      2. WT ma wiele fajnych rozwiązań których nie ma w WoT, tak jak i wiele tragicznych.
        Co kto lubi :P
        Modele X-ray załogi i modułów oraz interaktywna rozpiska jest świetna ( tylko wiesz jak z WoT community, jak tego nadal nie będzie to WG cwele nas olewają, jak zrobią to WG cwele zerżneli z WT :D ), tak samo jak małe okienko pokazujące jakie zniszczenia poczynił nasz pocisk. Więcej rodzajów ammo i brak golda też na propsie :D Kika żyć też fajna sprawa, ale w WoT mogłoby się tylko sprawdzić jako bitwa specjalna

        Ale np. brak HP mnie osobiście czasem wkurza, przeijasz jakiegoś matoła 5 razy uszkadzając mase rzeczy, a on jednym strzałem magicznie posyła cię do piachu. Ale najgorsza jest ta….”fizyka”. Tyle jest płaczu że u nas ten Havok jest przekładany co chwila, ale dla mnie mogą go nawet nie wprowadzać jakby miało to wyglądać jak w WT 0o

    2. Do tego aby powstały mikro odłamki we wnętrzu czołgu z jego pancerza to były do tego (jak się nie mylę) pociski odkształcalne w których materiał wybuchowy przyklejał się do pancerza jak placek i wybuchał
      A pociski HE miały razić odłamkami siłę żywa przeciwnika

  3. panie i panowie wytłumaczcie mi znaczenie tego zdania
    – indywidualne misje zwiększyły lekko popularność wszystkich klas, ale jest jeszcze za wcześnie, aby ustalić trwałość tychże zmian

    wszystkich to znaczy ze jeśli kiedys rozkład częstotliwosci grania czolgami wyglądał np tak HT 30% MEDY 20% td 25% lt 15% i arta 10% co daje łącznie 100

    to teraz po zwiększeniu popularnosci WSZYSTKICH klas wygląda to tak?
    HT 50% MEDY 30% td 35% lt 25% i arta 20% co daje łącznie 150%?

    1. Znając radziecką matematykę (wybory i referenda są dobrym przykładem) to rzeczywiście tak być może.

      Ogólnie mnie najbardziej boli jak czytam, gdy kilka odcinków wcześniej ktoś wmawia, że nie ma problemu a teraz, że jednak jest i się nim zajmą …ale błąd jest, ale niezbyt poważny.
      WG – kłamstwo na kłamstwie.
      Magiczne krzaczki? Przecież oficjalnie nie istnieją. Tak samo problem z wczytywaniem się ciągle tych samych map…

      1. strasznie mnie boli takie polityczne zachowanie obłudnictwa miast wypiąć klatę i powiedzieć nasza wina postaramy się cos zrobic.

        Ale co poradzić dobra gra to nie taka przy której siedzi sie bezstresowo, a taka która podnosi adrenaline, wywołuje białą gorączke i zacietrzewia gracza

    2. myślę że na upartego można to w miarę logicznie wytłumaczyć
      jeśli brali pod uwagę liczbę bitew a ta w przypadku każdego typu czołgu się zwiększyła (ludzie grają więcej by zrobić misje) to tak naprawdę mamy wzrost popularności każdego typu czołgu jednocześnie jeśli nie będziemy tego kontrastować z ogólną liczbą wszystkich odbywających się bitew

Dodaj komentarz