Q&A 20.08.2018

– wzorem z konsol, w planach są tryby dla pojedynczego gracza; eksperymenty zaczęto przy okazji wprowadzenia nowej Unitarki i trybu na Halloween, ale wpierw WG musi zbudować wysokowydajne zaplecze techniczne, aby SI było obsługiwane po stronie serwera – wtedy dopiero można myśleć o wprowadzaniu trybów PvE
– być może do CW i Twierdz trafi tryb obserwatora
– to czy pojazd musi przejść rebalans zależy od danych statystycznych, a nie od subiektywnych odczuć względem niego. Nowy pojazd z reguły jest szybko odkrywany przez dobrych graczy, z kolei reszta nie wie jak sobie z nim radzić i gdzie strzelać, tak więc początkowe dane statystyczne są „lekko” przekłamane. Po mniej więcej pół roku statystyki się stabilizują i dopiero wtedy można wyciągać stosowne wnioski.
– nie ma w planach reaktywacji czatu ogólnego
– mody umieszczane na oficjalnym portalu WGMods przechodzą dwa etapy weryfikacji zanim zostaną udostępnione
1. Najpierw przechodzi wstępną moderację (przez wolontariuszy, którzy trudnią się tworzeniem modów i mają doświadczenie); mody są wstępnie sprawdzane, m.in. czy nie zawierają w sobie niepożądanego kodu.
2. Opcjonalnie, jeśli mod osiągnie wystarczającą ilość ściągnięć zostaje skierowany do testów stabilności i wydajności wykonywanych przez testerów WG. Jeśli wystąpią jakieś problemy, WG kontaktuje się z twórcami celem usprawnienia danego moda. Jeśli mod jest „zaufany” to często pomija się procedurę testową i mod zostaje udostępniony natychmiastowo. Chodzi tutaj raczej o oficjalne mody Wargaming, jak i bardzo zaufane osoby tworzące modyfikacje.
– RNG penetracji i DMG odzwierciedla wahania jakościowe w produkcji uzbrojenia, czy też opancerzenia (np. błędy w odlewach). Tak więc zamiast zasobożernych skomplikowanych obliczeń, zdecydowano się na losowość, która ma na celu symulowanie tych czynników przy pojedynczym strzale z których obecnie WG jest zadowolone.
WG przygląda się tylko jednej losowej rzeczy – dystrybucji pocisków w kółku celowania. Nie można jeszcze zdradzić planów, ale celowanie ma być znacznie łatwiej przewidywalne i będzie można odróżnić które działo jest dobra, a które nie.
– problem z którym obecnie boryka się MM (na przykład z preferencyjnymi pojazdami MM lub z dodatkowym dopasowaniem na podstawie klas) związany jest z architekturą kodu i wykorzystaniem rdzeni na serwerze, a nie z podstawowymi zasadami MM. Po otrzymaniu opinii od społeczności WG dotyczących zmian w pojazdach z preferencyjnym MM WG przymierza się do przebudowy rdzenia MM. Kolejnym krokiem będzie kolejna rewizja zasad MM.
– w poprzednim roku WG zmodyfikowało zasady losowania map – szansa na wylosowanie tej samej mapy w 7 bitwach wynosi 1%; jednakże nowa zasada nie uwzględnia „stylu” danej mapy (pora roku, typ mapy), ale WG chce tu raczej postawić na rachunek prawdopodobieństwa i nie stosować dodatkowych reguł
– w tym roku nie należy spodziewać się rozciągnięcia klasy LT do X tieru w drzewku UK. Ta kwestia zostanie poruszona podczas dyskusji o planach produkcyjnych na rok 2019.
– obecnie rozważane jest dodanie do gry pojazdu Chieftain/T95, natomiast pojazd Chieftain Mk I raczej nie pojawi się prędko w grze
– podczas Świąt zaprezentowano pierwsza aktualizację, z czterech planowanych, dotyczącą personalizacji wyglądu. Kolejna jest już prawie ukończona i w niedalekim planie jest jej prezentacja; jak na razie nie można stwierdzić czy wprowadzenie personalizacji (za złoto) wpłynie na obniżkę cen czołgów premium. WG planuje wprowadzenie całej masy elementów presonalizacyjnych, które będzie można wygrać za dane osiągnięcia.
– prace nad raomingiem zostały odłożone na rzecz innych funkcjonalności
– w planach jest także poprawa ulepszonej fizyki obiektów znajdujących się na mapie, jak i samych pojazdów
– raczej nie doczekamy się lepszej metody na postawienie czołgu z powrotem na gąsienice, jak przepychanie
– w grze jest jeszcze mnóstwo miejsca na rozbudowę obecnych drzewek
– w planach nie ma wprowadzenia do gry alternatywnych kadłubów i roamingu, dość poważnie rozważa się wprowadzenie co najmniej jednego czołgu z dwoma działami (ST-II), ponadto WG nie jest zadowolone z testów mechaniki wielu wież podczas eventu Halloween i nie wprowadzi niczego podobnego do czasu opracowania lepszego systemu kontroli wielu wież
– działa gładkolufowe, bezodrzutowe itp nie pasują do obecnego paradygmatu World of Tanks, ale kto wie co przyniesie przyszłość
– WG obecnie pracuje nad rebalansem średnich i niskich tierów, mowa tutaj o kilku setkach maszyn więc wprowadzanie testowych zmian rozpocznie się od jednej nacji
– nie ma w planach usunięcia dział SPG

34 Odpowiedzi do “Q&A 20.08.2018

  1. -„to czy pojazd musi przejść rebalans zależy od danych statystycznych, a nie od subiektywnych odczuć względem niego. Nowy pojazd z reguły jest szybko odkrywany przez dobrych graczy, z kolei reszta nie wie jak sobie z nim radzić i gdzie strzelać, tak więc początkowe dane statystyczne są „lekko” przekłamane. Po mniej więcej pół roku statystyki się stabilizują i dopiero wtedy można wyciągać stosowne wnioski.”
    Pieprzenie od rzeczy, wzięli by paru ogarniętych graczy i bez żadnych pseudo-statystystyk jednym głosem powiedzieliby, które pojazdy są za słabe, a które OP.
    -„RNG penetracji i DMG odzwierciedla wahania jakościowe w produkcji uzbrojenia, czy też opancerzenia (np. błędy w odlewach). Tak więc zamiast zasobożernych skomplikowanych obliczeń, zdecydowano się na losowość, która ma na celu symulowanie tych czynników przy pojedynczym strzale z których obecnie WG jest zadowolone.”
    Debilna wymówka.
    -„WG przygląda się tylko jednej losowej rzeczy – dystrybucji pocisków w kółku celowania. Nie można jeszcze zdradzić planów, ale celowanie ma być znacznie łatwiej przewidywalne i będzie można odróżnić które działo jest dobra, a które nie.”
    Czekam z niecierpliwością, może wreszcie celne działa zaczną trafiać, a kartoflorozrzutniki przestaną trafiać z woleja z kilkuset metrów…
    -„nie ma w planach usunięcia dział SPG”
    rak c.d.
    Czyli 3/4 główne problemy zostają. Ciekawe jest to, że prawie w każdym QA przewijają się powyższe pytania, a WG ma to nadal w dupie

        1. Darth Ty tak na serio czy to tylko troll? Podam ci fajny przykład:
          268 v4 – czołg wychodzi na serwer testowy, cała społeczność aż huczy na temat OP factoru tego pojazdu. Przychodzi kolejna tura serwera testowego i pojazd dostaje buffa :D „WG wie co robi”. Wreszcie maszyna wychodzi na serwery i mamy w CW/SH po 12 tych maszyn na stronę, random na tierach VIII-X jest niegrywalny. Co mówi WG: „pojazd wymaga buffa” – „WG wie co robi”.

          Co do RNG. Jak rozumiem jeśli produkujemy pocisk, który powinien ważyć 50kg to pozwalamy na to (nawet w warunkach wojennych), żeby miał masę 50 +/- 12,5 kg? Albo żeby miał kaliber +/-25%, albo zawierał +/-25% ładunku miotającego? Dobrze rozumiem? Falathi wytłumacz mi proszę.

          Z celnością będzie jak zawsze… WG niestety nie może sobie pozwolić na to, żeby radzieckie maszyny ze swoimi rozrzutnikami gnoju zachowywały się gorzej niż niemieckie „celne” działa.

          „Nie ma w planach usunięcia dział SPG”, ale za to jest w planach uprzykrzanie życia artylerzystom do tego stopnia, że porzucą tą klasę pojazdów. Wystarczy zobaczyć co stało się po przerobieniu map do HD. Nagle dziwnym trafem pousuwano przestrzały na większości map, nagle z 1 mapy gdzie dostaje się spota kilkanaście sekund po starcie zrobiło się ich kilka, nagle nie ma się gdzie schować gównomiotem itd.

        2. Czesc o rng akurat zinterpretowales troche z dupy, panie Wladku. WG nie probuje odzwierciedlac zmian do 25% masy pocisku, bo tak niskich tolerancji z pewnoscia nie osiagano nawet w czasach nerwowej produkcji poznej wojny. Ale juz takie rzeczy jak sklad i stopien wymieszania mieszanki palnej juz mogl miec mniejsza powtarzalnosc. Ponadto wiele czynnikow o pewnym rozrzucie w sumie moze dac rozrzut penetracji pocisku o wiekszej wartosci, niz wplyw niedokladnosci pojedynczej wartosci.
          Mysle, ze upraszczajac modele fizyczne (w ktorych zawsze cos byloby uproszczone, bo inaczej jeden strzal zajmowal by godziny do zasymulowania) WG akurat dobrze zrobilo, tylko wydaje mi sie, ze rozrzut +-25% to przesada.

        3. Ojtam, napisali że za pół roku poprawią i 268 v4 już nie będzie OP.
          Trochę cierpliwości ;)

        4. Wytłumaczę ci bez Falathi-ego staja na przeciw siebie 2 tygrysy jeden nówka z fabryki drugi po kilkudziesięciu bitwach. Nowy ma amunicje z troche wieksza iloscia prochu i prochu o wiekszej ilosci saletry co daje dodatkową siłę do tego dochodzi nówka lufa gzie siła prochu przkłada sie na ped pocisku a nie ucieka po bokach i ma pancerz z lepszej stali bo fabryka znalazła nowa technologię albo brakujace składniki do stopu. A na przeciwko stoi tygrysek z wyświechtana lufa który w amunicji ma wiecej węgla niz saletry i dotego pancerz z miekkiej stali bo w chucie zaprakło składnika jak myślisz jaka będzie różnica gdy obaj do siebie strzelą ??

  2. „– RNG penetracji i DMG odzwierciedla wahania jakościowe w produkcji uzbrojenia, czy też opancerzenia (np. błędy w odlewach). Tak więc zamiast zasobożernych skomplikowanych obliczeń, zdecydowano się na losowość, która ma na celu symulowanie tych czynników przy pojedynczym strzale z których obecnie WG jest zadowolone.” najlepszy dzisiaj xDDDDD

    „WG nie jest zadowolone z testów mechaniki wielu wież podczas eventu Halloween i nie wprowadzi niczego podobnego do czasu opracowania lepszego systemu kontroli wielu wież”
    Przecież ten system wielowieżowy był co najmniej ok, a wręcz zajebisty

    1. A niech mi ktoś wytłumaczy jak to jest możliwe, że jak wchodzę do bitwy na O-Ho, na 80%-920% mapa to Prowincja?Owszem nie są to bitwy po kolei, w międzyczasie gram innymi czołgami, bo ta kombinacja czołgu i mapy jest mocno traumatyczna.

  3. „– WG obecnie pracuje nad rebalansem średnich i niskich tierów, mowa tutaj o kilku setkach maszyn więc wprowadzanie testowych zmian rozpocznie się od jednej nacji” – aha warto wiedzieć, że niedługo fajne czołgi będa znerfione, po to żeby kupować premki. Bo niczego innego po „poprawianiu gry” a la WG spodziewać się nie można.

  4. – w planach nie ma wprowadzenia do gry alternatywnych kadłubów i roamingu, dość poważnie rozważa się wprowadzenie co najmniej jednego czołgu z dwoma działami (ST-II),

    Nie chcecie działa z 122mm działem? Trudno, dostaniecie czołg z dwoma działami 122mm :D

  5. „– RNG penetracji i DMG odzwierciedla wahania jakościowe w produkcji uzbrojenia, czy też opancerzenia (np. błędy w odlewach). Tak więc zamiast zasobożernych skomplikowanych obliczeń, zdecydowano się na losowość, która ma na celu symulowanie tych czynników przy pojedynczym strzale z których obecnie WG jest zadowolone.

    „z których obecnie WG jest zadowolone” – to ku… wy macie być zadowoleni czy gracze którzy płacą na wasze utrzymanie i grę ? qr :D „WG jest zadowolone” tak jakby WG płaciło i utrzymywało się same,ciekawe jak gracze zakręcą kurek z kasą co powiecie.
    Skończyli by pie… , dawno już nie słyszałem takiego pier… głupot „błędy w odlewach” – hahahaha co wy tam pier… za głupoty ? za dużo ludzie premek kupili i od kasy im tam odp… chyba.Dali by te -+5% lub 10% i by wystarczyło ale nie 25% -+ :/,gdzie jeszcze penetracja spada z odległością,a do tego strzały za 0 dmg w bok lajta – to musiał poczuć.Grając tedekiem nie raz było tak ,że nie przebijałem papierów.Mam lepszy pomysł – usunąć ochronę słabszego gracza, dać mm każdemu czołgowi +1, z pref mm dać mm ten sam na którym jest ,a rng -+5% lub 10% i więcej nie trzeba.Bez rng było by w ogóle lepiej chodzi mi o penetrację,o dmg niech jest tyle co napisałem i było by spoko.Ale nie bo przecież noobowi musi zostać 1hp i mnie ostatnim strzałem zdjąć.Jakie to uczciwe ,teraz kupie fort knox i do tego niu premium tenk za prawie 600zł tak się odwdzięczę WG za ich uczciwy mm i rng.Pozdro 600 tyle w temacie

  6. „– RNG penetracji i DMG odzwierciedla wahania jakościowe w produkcji uzbrojenia, czy też opancerzenia (np. błędy w odlewach). Tak więc zamiast zasobożernych skomplikowanych obliczeń, zdecydowano się na losowość, która ma na celu symulowanie tych czynników przy pojedynczym strzale z których obecnie WG jest zadowolone.
    WG przygląda się tylko jednej losowej rzeczy – dystrybucji pocisków w kółku celowania. Nie można jeszcze zdradzić planów, ale celowanie ma być znacznie łatwiej przewidywalne i będzie można odróżnić które działo jest dobra, a które nie.”

    Jakby WG już za mało zepsuło grę przez ostatnie 3 lata zmniejszajac celnosc, usuwajac weakspoty w modelach „HD” i nie tylko odczuwalnie i widocznie w RNG jedynej słusznej nacji, tak teraz to dali naprawdę konkretny powód by im już złamanego grosza nie dawać, bo sami już kurła nie ogarniają jaka gre maja i robia. WOT to nie symulator, WOT był, jest i powinien byc zwykłym ARCADE z odrobina realizmu, ale jak im się bardziej opłąca na PR kase wydawac niz na rebalansowanie i dopracowywanie gry pod ARCADE, co by tez w koncu sensu na esport znów miało, WG po prostu robi wszystkich w wała, byle kase dalej ciągnąć.

    A co do historyczności, to jeśli jakieś działo i pociski nie przeszły by testów na skuteczność podczas procesu produkcji, to każda armia by takie działo/amunicje wysłała do poprawy albo na żyletki lub przetopiła i zrobiła lepsza wersje, bo chyba nie ma nic gorszego niż niesprawny sprzęt na polu walki, więc tą całą gadką niech się sami wypchają a nie nam kit wciskają, Co to w ogóle jest, World of Tanks z maszynami jakie brały udział w konfliktach lub rozwiązaniami jakie były wykorzystywany albo opracowane czy World of Prototypes, gdzie gracze mają niezwykłą okazję testować wczesne modele czołgów z ich wszystkimi niedoskonałościami? Taki uj, absolutny F2P, zero kasy ode mnie na tych debili, aż nie naprawią tej gry do poziomu sprzed 4 lat, gdzie czołgi miały weakspoty, celność i penetracja byly ARCADE i liczyło się jak ktoś gra, a nie ile golda w OP scumrade tanku wystrzela nim go ubija…

  7. RNG od POCZĄTKU wota dolicza-odlicza od penetracji i uszkodzeń 25% wartości, a tu nagle wszyscy się oburzyli. No to jak osiągnęliście swoje wn-ki w kolorze niebieskim ??? Jak wchodzi we wroga za standard + 25%, tu kuzwa wszyscy są pro, ale jak jest – 25 %, to nagle płacz. Obudźcie się, nie bądźcie dziećmi, przecież nie gracie w CSa :) . Przecież to działa na WSZYSTKICH, jesli ktoś chce + – 10% to proszę — gra zamieni się w strzelanki arcadowe z Atari. Byle półmózg będzie łoił w TDku z 400 metrów, bo będzie miał zapewnioną penetrację jak na 50 metrach. Tego chcecie ???

    1. Szkoda tylko, że prawdziwy PRO nigdy nie strzela do pancerza grubszego niż wartość penetracji jego działa, z wyjątkiem sytuacji w, których jest pewien, że do czasu przeładowania nie będzie miał możliwości oddania pewniejszego strzału. Powiem więcej grając X tierowym medem z penetracją 260+ nigdy nie strzelam w wieżę e75 o grubości 252mm. Po prostu ładuję golda, żeby nie dać się, za przeproszeniem ruchać RNG…
      Niestety chyba nadszedł czas powiedzieć ci brutalną prawdę. Jak widać w komentarzach znaczna część graczy nie chce RNG, a wśród znanych mi ogarniętych graczy wręcz przytłaczająca większość jest przeciw. Jaki z tego wniosek ? GÓWNO się znasz, więc z łaski swojej przestani szczekać…

      1. Ot, taki eksperyment ‚myślowy’ — stoją naprzeciwko 2 takie same czołgi, mają identyczne uzbrojenie, moduły, camo, załogi, perki i amunicję. Dwa bliźniaki po prostu. Jeden z nich ma rng =10%, a drugi ma 25%. Przyjmijmy, ze pancerze to pionowa płyta grubości odpowiadającej wartości penetracji. Powiedz mi, drogi Warriorku, który z nich ma większą szansę wygrać w pojedynku face to face i dlaczego ? Po prostu uzasadnij. Na odpowiedź czekam do jutra do wieczora. Pa pa…

        1. Mają równe szanse.
          Jakby strzelali do pancerza o grubości mniejszej o co najmniej 11% to większe szanse miałby ten z mniejszym RNG, za to jakby strzelali do pancerza grubszego o 11% to większe szanse miałby ten z większym RNG.
          Wniosek jaki można z tego wyciągnąć to to, że nooby strzelające byle gdzie byle jak korzystają zarówno z dodatniego RNG jak i ujemnego. Natomiast gracze, którzy znają pancerze przeciwnika i nie strzelają tam gdzie nie powinni przebić korzystają jedynie z ujemnego RNG. Przez co jest to niesprawiedliwe.
          RNG może być równe dla wszystkich, ale w przełożeniu na rzeczywisty gameplay teoria nie ma wiele wspólnego z praktyką.
          PS daruj sobie te zdrobnienia, bo nie zrobią one ze mnie dziecka, a już bardziej z ciebie…

        2. No to masz odpowiedź, komu się przydaje większe RNG (takie jak teraz), a komu jest potrzebne mniejsze. To nie jest kwestia „znania się”, tylko matematyki.
          Ogólnie – najbardziej na zmianie RNG na niższe stracą czołgi walczące przeciwko mocno opancerzonym HT i TD, czyli np premki w stylu Def czy medy np. STA-2. Czyli dla nich mniejsze RNG równałoby się „wincyj golda”. Zanim ktoś zagłosuje na mniejsze RNG niech wpierw dobrze się zastanowi.

          PS> Zdrobnienia pozwalają mi na znalezienie w sobie pokładów cierpliwości, gdy czytam niektóre teksty.

        3. Śmiem twierdzi, że nadal się nie znasz, bo nikt normalny nie będzie napieprzał się defenderem czy STA z np typem 4 od przodu i liczył na łaskawość RNG. W ogóle strzelanie i liczenie na RNG jest domeną pomidorów. Na usunięciu RNG straciłaby tylko ta „nienormalna” część graczy, która wali byle gdzie, byle jak. Większe RNG zawsze oznacza więcej golda, bo do pewnego grania jest potrzebna co najmniej +20 % penetracji.

        4. Oczywiście to co napisałem, to taki ideowy przykład. Z Typem 4 nikt się nie naparza od przodu, bo po co dać sobie zdemolować czołg. Coś czuję, że srasz goldem (ciekawe, że kiedyś się uważało takich za „gold noobów”) i żal ci jest każdego pocisku, który nie daje ci średniej alfy. A RNG to zmora pomidorów, bo nie dośc, że nie mają kilkuperkowych załóg, to jeszcze jak już trafią z tych 300, to niekoniecznie przebiją. No bo oni nie wnikają, czy penetracja wystarczy, czy nie, bo często nie kojarzą typów czołgów.

        5. Tym razem bez pudła Sherlocku… Tak sram goldem, jeżdżę na racjach i sprzęcie za obligacje. Jednak robię to tylko ze względu na moje zdrowie psychiczne. Gdybym miał kilkanaście razy na bitwę wkurzać się o to, że zamiast w weakspot pocisk poleciał w kosmos, albo, że nie przebiłem czegoś co powinienem przebić to bym dawno kompa przez okno wyrzucił. I szczerze mówiąc gram tak od jakiegoś czasu i widzę efekt, po zminimalizowaniu czynników losowych gra wydaje się dużo bardziej przyjemna.
          Kiedyś nie lubiłem spamu goldem, ale zdałem sobie z czegoś sprawę. Można znać na pamięć model kolizyjny każdego czołgu w grze i mieć wiedzę o tym, że większość z tych czołgów można przebić z podstawowej amunicji, a mimo to, dzięki RNG ta wiedza w praktyce uja się przyda…
          PS Jeśli RNG to zmora pomidorów to czemu tak go bronisz XD

  8. „– raczej nie doczekamy się lepszej metody na postawienie czołgu z powrotem na gąsienice, jak przepychanie”

    Ciężko zaimplementować linkę, jak w War Thunderze?
    Moglibyście chociaż friendly dmg wyłączyć, bo już kilka razy ludzie robili się niebiescy, bo chcieli kogoś postawić na nogi.

Dodaj komentarz