Wiktor Kisłyj: w Cywilizację grałem 12 tys. godzin

Zajawka artykułu z Wyborcza.pl:
„World of Tanks” lada moment zdmuchnie 10 świeczek z urodzinowego tortu. Gra-fenomen przyciągnęła 160 mln osób i w swojej kategorii praktycznie nie ma konkurencji. – Jestem obecnie w stanie zen, czuję spokój i przyjmuję wszystko – mówi w rozmowie z „Wyborczą” Wiktor Kisłyj, szef Wargamingu.

Wk

Zanim „Fortnite” podbił świat, w czasach, kiedy darmowe gry free-to-play kojarzyły się z budżetowymi produkcjami niezbyt wysokiej jakości, Wargaming, mało znana białoruska firma, zawojowała cały świat, wydając „World of Tanks”.

W grze wcielamy się w rolę czołgistów, którzy walczyli przeciwko sobie na wirtualnych polach bitew. Gra nie stawiała na dynamiczną, szybką rozgrywkę, dzięki czemu przyciągnęła do siebie nie tylko ludzi młodych, ale również starszych, którzy nie musieli się wykazywać przesadnym refleksem.


Dalsza część artykułu znajduje się na portalu Wyborcza.pl, zainteresowanych odsyłam właśnie tam – LINK

autor: Paweł Hekman
ź: wyborcza.pl

14 Odpowiedzi do “Wiktor Kisłyj: w Cywilizację grałem 12 tys. godzin

    1. Cenisz dobre dziennikarstwo, płać kmiocie za wartość premium :] Problemem i dramatem Wybiórczej są nawet nie artykuły, co ich poziom merytoryczny, o koszmarach w stylu błędów ortograficznych i interpunkcyjnych nawet nie wspomnę. Widziałem kiedyś listę zrzutów co większych koszmarków i to z nagłówków ze strony głównej. Całokształt radosnej twórczości uzupełnia studentka-idiotka z działu „kultura” swoimi artykułami w stylu „Doda pokazała dupę” albo „Okropna stylizacja, widać jej majtki” jakieś innej raszpli.

  1. „Gra nie stawiała na dynamiczną, szybką rozgrywkę, dzięki czemu przyciągnęła do siebie nie tylko ludzi młodych, ale również starszych…” – i to bylo dobre, a dzisiaj? Bitwy trwające po 3-4 minuty. Wolne czołgi nie maja za bardzo sensu, zanim dojadę na miejsce akcji to czesto juz jest tak ze wszyscy przeciwnicy tam padli a druzyna jedzie dslej…

    1. Facet pierdoli od rzeczy i chyba nigdy nie grał w to co podobno wymyslił. Dzisiejsza bitwa na Piaszczystej Rzece: X na VIII, nie zdążyłem wyjechać z bazy TS-5 a już podjechały LT X tieru poprzez nie bronioną flankę. Rozjebali nas w kilka minut.

  2. To bajka marketingowa w znacznej mierze, a w niej takie sprzeczne z faktami perełki np. cyt. ” WOT ma już prawie 10 lat i od tego czasu liczba graczy bez przerwy się zwiększa”. Zsumowana liczbę rejestracji to nie liczba graczy. Graczy online nie jest bez przerwy więcej, wręcz przeciwnie…

  3. Typowa ruska propaganda.Wszystko do dupy. MM, strzały ,ktore znikaja , nesmiertelne ruskie czołgi itd. Mam konta od 2011 roku ale takiej hujnii to jeszcze nie było. yjezdzam X tier na VIII i co widze same premki. CZyli mozna juz wravac do garazu.Bitwa 3 minuty 15-2 . A juz apogeum mialem 10 dni temu 70 bitew w ciagu dnia i 68 przegranych!!!!!!!. Od tamtego momentu gram tylko w weekendy pare godzin.Szkoda czasu na glupote.Ale kacap bedzie nawijał ze wszystko ok. Cóz o Czernobylu tez tak mowili

Dodaj komentarz