War Thunder: Ground Forces

Kolejny przeciek i krótka recenzja:


Pograłem chwilkę w tą betę i obecnie jest co najmniej dziwnie. Nie wiem czy tak rzeczywiście jeżdżą czołgi, ale model jazdy jest całkowicie inny od tego znanego nam z WoT. Prowadzi to do dziwacznych poślizgów, a czasem do braku reakcji czołgu na to co wciska gracz.
Obecnie mamy tylko parę czołgów, lecz na obecnym etapie to nie przeszkadza. W stajni ZSRR mamy: T-70, T-34 1941, KV-1 oraz T-26. Natomiast III Rzesza ma ich już trochę więcej: PzKpfw II Ausf.C, PzKpfw IV Ausf.C, PzKpfw IV Ausf.F2, Flakpanzer I oraz cudowny Stug III Ausf.F.
Systemy rozwoju i załogi jest podobny do tego co znamy w War Thunder, lecz koszty wyszkolenia załogi za golda wzrosły prawie dwukrotnie (4000 golda za załogę wyszkoloną na prawie wszystkie umiejętności). Obecnie różnica pomiędzy wyszkoleniem załóg nie jest wyczuwalna, albo jestem po prostu taki kiepski :)
System celowania moim zdaniem jest niewygodny. Celownik, z widoku trzeciej osoby, jest mało precyzyjny i strzelanie z niego na odległość większą niż 50m jest równoznaczne ze zmarnowaniem pocisku. Celownik snajperski, jest już o wiele lepszy, ale pojazdem tak trzęsie, że celowanie na odległość 500-600m jest już prawie niemożliwe.
Celowniki sterują działem, nie wskazują trajektorii, więc trzeba brać poprawkę na opad pocisku w trakcie lotu. W trybie arcade nie jest to problemem, bo przychodzi tutaj z pomocą celownik, który pięknym znaczkiem “X” pokazuje gdzie doleci pocisk.
Celownik, podobnie jak w World of Tanks, sprawdza szansę na penetrację, lecz tutaj uwzględnia także kąt nachylenia i odległość.
Mapy obecnie są dwie lub raczej tyle zwiedziłem. Wszystkim dobrze znana Karelia i druga, której nazwy nie pamiętam, lecz grałem na niej tylko w dzień streamu.
Co do optymalizacji to nie ma się co wypowiadać. Powiem jedynie, że na samolotach grałem na ustawieniach medium, a tutaj ustawienia low potrafią powodować spadki poniżej 20 klatek/s.

ildefonsztoledo <3

53 Odpowiedzi do “War Thunder: Ground Forces

    1. Ja odniosłem dokładnie odwrotne wrażenie. Porównując to jak poprawiło się podejście WG w ostatnim czasie i to co na ten moment oferuje GF, to raczej żadnego zagrożenia nie widzę. Ale tak jak piszesz, to dopiero CB. Oceniać będziemy jak wyjdzie gotowiec…

    2. Ja mam zgoła odmienne zdanie. Nie podoba mi się sposób poruszania się pojazdu, sposób celowania, wykrywania pojazdu. Dla mnie to wygląda na mega kamperską grę, gdzie wszyscy będą czekali przy respawnie na pojawiające się czołgi rozstrzeliwując je. Albo gdzieś w krzakach obserwując drogę. No ale oczywiście wiem, jest to beta i wiele może się zmienić. W tej chwili nie zapłaciłbym bym ani grosza za ta grę. Nic, zobaczymy co z tego będzie.

      1. A ja bym zapłacił sporo. Bo wreszcie jest to gra która w odrobine chociaż przybliżony do realiów sposób, pozwala na kierowanie pojazdem opancerzonym. WoT to gra o nieco innych założeniach, a GF o innych. Jestem pewien, że w trybie arcade nie bedzie kampienia. A w historycznym? Juz ja chce zobaczyc campiace t34 które chce zniszczyć tygrysa.

        1. Akurat tygrys to zanosi się na popierdółke, bo wg drzewka to będzie walczył z isami a t34 to widział sporadycznie. Po podziale na te ery czy coś tam to chyba t34-76 będzie najsłabszym z rodziny t34, z którymi będzie walczył. Wg. mnie będzie słabym czołgiem.

        2. t 34 vs tiger chyba cię ;) ruscy nie głupi dali t 34-85 w ostatniej wersji i isa vs tigera ;)

        3. drzewka? podaj mi link do nich. bo widziałem drzewka ale nie zrobione przez gaijin. Zapewne właśnie jest widziałeś i masz błędne zdanie o tym.

        4. Wszyscy płaczą na to że tygrys ma niby walczyć tylko przeciwko is4, a t-34 ma spotykać “sporadycznie”. A zaczęło się od tego filmiku hallacka z super przeciekiem i to jego teoria… Tylko że jakby ktoś pograł w War Thunder to by wiedział, że po podziale na ery nie walczymy tylko z pojazdami naszej ery… np. w większości jest sytuacja gdzie mamy 1 albo 2 samoloty z 4 ery, a reszta maszyn czyli 3 lub 4 są z ery niżej. I wszystkie bierzemy do bitwy i od nas zależy kolejność ich użycia. Oczywiście mowa tu o arcade mode, w który będzie grała większość. A no i każdy pojazd ma też taki parametr jak battle rating, który jest niezależny od ery i to on decyduje o matchmakingu. A te ery to tylko mają znaczenie przy grindzie ( musisz odblokować ileś tam z jednej ery, żeby przejść wyżej)
          Pora przestać traktować ‘jutuberów’ jak nieomylne wyrocznie…

    3. Dokładnie! Coś mam wrażenie że hejterom wota właśnie zrzedła mina. Z drugiej strony należy pamiętać że to właśnie jest nadal zamknięta beta. Grafika fakt wygląda oszałamiająco jak na grę free to play, ale jest tak jak myślałem spowodowane dużymi wymaganiami (co zapewne jeszcze poprawią ale nie liczyłbym na jakieś olbrzymie cuda). Jednak to co najważniejsze a wiec sam gampeplay pewnie jeszcze lekko zmienia, aczkolwiek wygląda na to ze wcale GF nie będzie takie super jak to się niektórym wydawało. Trzymam kciuki, bo konkurencja wyjdzie nam wszystkim tylko na dobre, ale już pokazano wiele rzeczy które mi się osobiście nie spodobały (np. znikające wraki [bardzo słabo], cholernie bujające sie czołgi, sam tryb celowania[wygląda ta gra strasznie banalnie i prosto = skill zdaje sie mięć znaczenia trzeciorzędne, kto pierwszy wypatrzy przeciwnika ten wygrywa, no i najśmieszniejsze, niezniszczalny stug :D)

      1. Nie wiem czy kolega wie, ale w tamtych czasach nieliczne czolgi posiadaly stabilizacje działa (jezeli dobrze pamietam to amerykanie montowali i była to tylko stabilizacja w pionie). Porownujac do WoT to celowanie jest duzo bardziej realistyczne (chyba kazdy widzial pociski wylatujace pod dziwnym katem lub spadajace w ziemie zaraz po wystrzeleniu w WoT), a jest to tryb arcade. Kolejna bolaczka WoT jest system spotowania, ktory calkiem zabija gre (niewidzialne czolgi stojace za krzakami, znikajace czolgi, przeswitujaca roslinnosc i wiele innych kwiatkow ktore sprzyjaja wlasnie kampieniu. Do tego dochodza male mapy z ograniczona iloscia drog do wybrania. Czasami wystarczy zablokowac 2 albo pojechac cala druzyna jedna strona i mecz wygrany). Powinno byc tak jak napisales, kto pierwszy zobaczy wroga ten ma przewage bo pierwszy otwiera ogien.

  1. To zamknieta beta i recenzowanie czegokolwiek nie ma sensu. Kto był wczoraj na Q&A u Bajtka na Team Speaku ten wie, że jeszcze wiele się zmieni. Bardzo wiele. Co chwila przychodzi nowy patch, sa zmiany i poprawki. Dlatego między innymi Gadzina blokowała streamy i gameplaya. Bo narazie GF jest niedokończonym półproduktem który nijak będzie sie miał do tego co będzie na końcu i ciężko go oceniać. To jak mama robi ciasto na święta. Spróbujesz biszkopt, spróbujesz mase, ale jak to razem wyjdzie to sie przekonasz dopiero jutro. Nie ma co za wcześnie oceniać, mimo że czekam z niecierpliwością i wielkimi nadziejami. Bajtek stwierdził wczoraj, że bety otwartej możemy się spodziewać w okolicach maja. Czy tak będzie, czas pokaże. Narazie możemy czekać, a testerzy wychwytywać błędy i dawać materiał z którym gadzina musi walczyć.

    1. A tu się z Tobą nie zgodzę. Od kiedy pamiętam mówiło się na jakąkolwiek betę. “To dopiero beta” “Dopiero ją dopieszczają” czy “Takie bugi są normalne w becie”

      I co się okazywało. Wychodziła gra, która była maksymalnie zbugowana i niczym się od bety nie różniła.

      To jak wygląda teraz WT GF tak właśnie będzie wyglądać w przyszłości. Naprawią kilka bugów ale dołożą kilka innych. Zawsze tak było

      1. Warto pamiętać, że pracują oni ledwie ponad pół roku i robią całą mechanikę pojazdów od nowa… War Thunder ma silnik przeznaczony i zoptymalizowany dla lotnictwa. Gdyby WG miało taki silnik to pewnie i w 3 lata by tyle nie zrobili… Warto popatrzeć kiedy wreszcie programistom WG udało się zaimplementować celownik z czasem przeładowania (!).

      1. Tak, ale ja chcę grać w czołgi a nie w czołgo-samoloty. Widzisz róznicę? Podaj mi udokumentowany przypadek zestrzelenia samolotu przez czołg.
        Realizm realizmem ale w taką grę to ja raczej nie będę grał. Każdemu wg. upodobań.

        1. Kolego widzę że jesteś mało zorientowany. Było mówione, że będą możliwości grania, czołgi vs czołgi. bez samolotów. mogłeś sobie to łatwo sprawdzić

        2. Kolego radziłbym zerknąć w wątek niemieckiego pojazdu zwanego Flakpanzer I. Powinno to rozwiać Twoje wątpliwości.

        3. ale co mi to daje? Że jest pojazd przeciw lotniczy?
          To już nie można z niego strzelać do czołgów? Nie rozwiało to moich “wątpliwości”

        4. “Aleksandr Fadin w trakcie walk o Czerkasy-Korsuń (styczeń-luty 1944 r.) przy pomocy tylko swojego czołgu i plutonu piechoty zajął z powodzeniem wieś Daszukówka. Udało mu się zniszczyć 3 czołgi, 1 samochód pancerny, 2 moździerze oraz 12 punktów z karabinami maszynowymi. Jego załoga strąciła także nisko lecący samolot trafiając w jego zbiorniki z paliwem.

          Niemniej jednak podzielam Twoją opinię :D

      2. hmm… z tego co mi wiadomo wojna samolotowa była w innych miejscach niż te normalne kto by wysłał samoloty na czołgi + działka przeciw lotnicze ,
        tylko na pearl harbor gdzie żołnierze świętowali i nie byli przygotowani na atak ;)

  2. Wot wogóle kamperski nie jest :) Trzeba umieć jeździć, i da się spokojnie dojechać do każdego kampera. Po porstu trzeba tu jeszcze wiecej oleju w głowie niż w WoT. Generalnie rozgrywka z patch’a coraz lepsza, obecnie czołgi już tak się nie ślizgają. Obecna wersja to 0.1.215, a jak WoT wyglądał w takiej wczesnej wersji?

    1. Numeracja wersji to rzecz względna, pewne natomiast jest to, że gdy WoT wychodził na światło dzienne to mógł sobie pozwolić na wpadki, bo brak mu było konkurencji i znalazł świetną niszę w rynku, ba, wciąż sobie WG na nie pozwala, ale na szczęście coraz mniej; natomiast WT będzie musiał się od razu dobrze prezentować aby móc konkurować z WoTem, bo pierwsze wrażenie jest cholernie ważne, a WG łatwo się nie podda.
      Może np misja na ISa6 jest formą przywiązania do siebie graczy? Tyle setek godzin grindu aby zdobyć czołg premium… Konkurencja jest dobra dla nas wszystkich, a gust jest jak… ;)

  3. Podsumowując. Jak na razie nie podoba mi się i spodziewałem się czegoś więcej. Czegoś, co po obejrzeniu spowoduje, że bardzo chciałbym w to zagrać. Jak na razie nic z tych rzeczy. Czołgi driftują jak auta, nad głowami latają samoloty, strzelanie to wpatrywanie się w jakieś punkciki w krzakach i obrywanie od nie wiadomo kogo i skąd. W takim układzie to wole jednak, pomimo oczywiście wielu wad, WOT’a, gdzie widzę ładnie czołgi a nie punkciki.

  4. WoT to taki Counter Stricke, kto pierwszy wyjedzie za rogu dostaje po dupie. WT będzie bliższe Armie, American Ops.
    Co do driftowania dodam jeszcze, że czołg inaczej skręca przy zapiętym biegu, a inaczej na sprzęgle hamując jedną gosięlnicą,a drugą napędzając. MOżna dzięki temu wykonaś szybki zwrot. PO porstu mechanika jazdy jest bardziej rozbudowana i trza się przyzwyczaić. Np w WT można się obrócic czołgiem pomimo uszkodzonej jednej gąśielnicy.

  5. ha pamiętam jakiegoś pacana co mówił że skoro samoloty działają mu dobrze w ground forces będzie miał 100- 200 fps :) Za rok , dwa okaże się że wg wykupuje gadziny i tyle będzie w temacie wowp i gf :) aa i fleysoyd zaraz napisze że wrażenia pisał klakier wg :)

    1. Jesteś smieszny :). ludzie założyli firmę, zrobili zajebiste samoloty i robią dobre czołgi i oni maja sie sprzedać? proszę Cię. Założył byś firmę która by dobrze prosperowała i miał byś szanse na zarabianie więcej. sprzedał byś?

    2. Gajin nie jest jakąś podrzędną firemką którą WG mogłoby ot tak sobie wykupić, zanim wydali WT zrobili sporo innych gier:
      – Adrenalin: Ekstremalna Szybkość (2005)
      – X-Blades (2007)
      – Streets of Moscow (2007)
      – Paragraph 78′ (2007)
      – Wings of Prey: Skrzydła Chwały (2009, wersja komputerowa Birds of Prey)
      – Il-2 Sturmovik: Birds of Prey (2009)
      – Apache: Air Assault (2010)
      – Battle vs. Chess (2010)
      – Wings of Prey: Wings of Luftwaffe (2010)
      – Birds of Steel (2012)
      – Blades of Time (2012)
      A WG poza czołgami z czego jest znane?

  6. Dodam parę słów.Duże wymagania-ostatnio było napisane że to wersja tylko dla potężnych komputerów a słabsze będą wprowadzane później.Poza tym ocenianie tylko po porównaniu do samolotów jest złe,ponieważ tam wszystko jest już zoptymalizowane na każdym sprzęcie,a nie tylko na małej części.
    Dalej co do ruchu maszyn pamiętajcie że WT preferuje realizm.Nikt mi nie wmówi że czołg ważący 80 ton jest ociężały i przymocowany do podłoża tak jak w Wocie.Gdy już taki się rozpędzi to kontrola nad nim na tak miękkim podłożu jak ziemia jest bardzo ciężkie.Nie patrzy przez pryzmat wota,tylko popatrzmy na prawdziwe czołgi.Tak jak to mówili ludzie z WG w jednym z Q&A.Wysłali swoim designerów do prawdziwych czołgów i sprawdzili jak się one na prawdę poruszają.Według mnie to jest genialne,że tylko przy normalnym strzelaniu pocisk leci tam gdzie chcemy(normalnym-patrząc przez celownik). Kto normalny strzelając z karabinu z biodra trafi cel 200 metrów dalej… Według mnie minusem jest mała ilość czołgów i map.Tutaj wot był o wiele lepszy.Z tego co pamiętam przynajmniej 5 map już było.

  7. Po obejrzeniu tych materiałów jestem rozczarowany, jedyne co mi się bardzo podoba to dźwięki czołgów, są super. Co do reszty to bez komentarza i niech mi nikt nie mówi o grafice, bo za kilka miesięcy w WoT będę miał podobną a nie będę musiał kupować superkompa bo mam teraz inne wydatki.
    I jeśli mam być szczery to niedobrze, bo co potrafi zdziałać konkurencja to mamy ostatnio dużo przykładów ze strony WG, po tym jak zostali przymuszeni wziąć się do roboty.

      1. Ostatnio zainwestowałem w kartę, na najwyższych ustawieniach mam około 30-40 w tej chwili, zdaję sobie sprawę, że po patchu 9.0 będę musiał obniżyć grafikę:)
        Ale np moja córka z premedytacją gra na najniższych ustawieniach, bo każde dodatkowe bajery w grze tak naprawdę ją utrudniają:)

    1. A WG wzięło się do roboty tylko z tego względu że pojawiła się konkurencja na horyzoncie, i tylko z tego powodu trzeba być wdzięcznym Gajin, bo inaczej serb nie kiwnąłby nawet palcem w kierunku zmian w WoT. Nawet takie dodatki jak niszczenie budynków, gdzie deweloperzy WG mówili że takiego czegoś nigdy nie dodadzą nagle pojawia się w zapowiedziach. Konkurencja wyjdzie tylko na dobre dla WoT-a oraz graczy, a czy WT:GF będzie dobry, to pokaże przyszłość.

  8. Zastanawiam się, ilu z was prowadziło kiedyś pojazd gąsienicowy a ilu swoją wiedzę czerpie z wota. Miałem ogromną przyjemność, prowadzić koparkę frezową BAT-M MDK-2M i powiem wam, że takie bujanie się zawieszenia jest całkiem normalne. Bujała się przy zmianie biegu, przy naciskaniu i puszczaniu gazu oraz przy korygowaniu kierunku. Ślizgi też występowały, choć może nie aż takie jak w GF (ufam, ze zostanie to naprawione).
    Załączam dla was filmik poglądowy, na którym można sobie prześledzić pracę zawieszenia:
    https://www.youtube.com/watch?v=Vh50Y0vAVOI

    1. Ja się z Tobą zgadzam w stu procentach, ale nigdy nie sprawiało mi przyjemności granie na symulatorach, ja chcę pojeździć, postrzelać i się pobawić po prostu, taki realizm jest mi niepotrzebny do szczęścia:)

      1. @kjagger
        I owszem, masz rację. Dlatego liczę, że będzie rozdział na bitwy zręcznościowe i na historyczne, tak jak w samolotach i czołgi będą zachowywać się realistyczniej w bitwach historycznych. Mam nadzieję, że każdy znajdzie tryb dla siebie, zarówno ci którzy chcą sobie bez stresu z uśmiechem na ustach pociupać arcadówkę jak i amatorzy realizmu.

  9. Ja ze swojej strony potwierdzę co kolega w newsie napisał. Aczkolwiek pamiętajmy to narazie Closed beta a przed nami jeszcze open i dopiero release. Więc mają czas się poprawić. Tak od siebie napiszę, że aktualny WoT na max detalach zarzyna mi kompa i jest niegrywalny (gdzie grafa jest o wiele gorsza od WT) natomiast WT:GF przy maxymalnych detalach śmiga niesamowicie płynnie nie wspominając o powalającej jakości grafiki. Anyway bitwy garażowe sux. Brak wraków (które znikają po krótkim czasie) daje mało możliwości do ukrycia czołgu przed ostrzałem. Ponadto samoloty latające nad głową potrafią trochę zrobić zamieszania.

    1. Obejrzałem parę filmików i… To ma być niby pogromca wot? No nie wiem… Podejrzewam też, że na np sztukasy z 2x20mm (czyli typowe tank bustery, nie wiem ile na froncie wschodnim jeden as na takim samolocie rozwalił czołgów, 200?) będzie rage większy niż na artę w wot. I do tego wsparcie artyleryjskie jako consumable. Hm.

      inb4 “to dopiero cb” – większość założeń już się raczej nie zmieni, grę można przeprojektować w trakcie trwania testów wewnętrznych – na długo przed alfą, więc rewolucji bym nie oczekiwał.

      EDIT – nie wiem dlaczego napisałem ten komentarz jako odpowiedź na posta BloodWolF, pomroczność jasna mnie chyba dopadła.

        1. To, że nie ma paska hp, nie znaczy, że moduły/załoganci nie mają zakodowanego parametru “hp” bystrzaku.

  10. I. W GF nie interesuje mnie arcade bo od tego mam WoT
    II. To że trzęsie się celownikiem podczas ruchu pojazdu jest akurat historyczne – bodajże dopiero czołgi III ciej generacji mogą celnie strzelać w ruchu. W przypadku np. T – 72 celność w ruchu jest raczej losowa.
    III. Ciekawi mnie jaki wpływ będzie miała skrzynia biegów na ruch pojazdu /przyspieszenie.
    IV. Od czego zależy zarzucanie – czy tylko od prędkości czy również od blokowania gąsienic – szerokości gąsienic – przecież PZ IV to 20t na wąskich gąskach /
    V czy oddane będą różnice w pracy zawieszeń /kufajmeńskie Christie powinno tłumić je słabiej niż Hitlersyńskie.

        1. Każdy, w którym pokazany jest widok snajperski? Może nie 20 sekund, ale na pewno lata to wszystko o wiele za długo. Jakby celowniczy siedział w bujanym fotelu, czy coś. O_o

  11. A ja powiem tak:
    Pamiętam jak Warthunder wyszło w cb ( chodzi mi o samoloty) szczerze gra była fatalna. Latało sie na klawiaturze, ciężko się celowało. Kiedy wyszedł wowp wiele osób na forum cb wt stwierdziło ze wowp ( wtedy jeszcze world of planes) jest dużo lepsze. dopiero pod koniec cb gra zaczęła przypominać to co mamy obecnie. Tak wiec wt gf jeszcze może się bardzo zmienić
    .

  12. powiem tylko tyle ta gra stawia na realizm z połączeniem normalnej rozgrywki jak wot z tą różnicą że więcej jest szczegółów niż w wot. ja czekam na tą grę z tego powodu bo zapowiada się dużo lepsza niż wot. Wargaming teraz idzie w ślady war thuderowskie. poprostu ta gra oddaje realizm pojedynków jakie były podczas drugiej wojny a nie talk jak w wot powyżej 0,5 km kończące się na dystansie 0,6 km jeśli chodzi o czołgi,z dużą doza zabawy. proste pytanie to po co się wypowiadać i narzekać na coś co każdy i tak będzie wybierał w co chce grać

Dodaj komentarz