War Thunder – czołgi, czołgi, cz.I

Pamiętajcie, że nie są to ostateczne modele, a jedynie boty jeżdżące radośnie po lądzie, podczas gdy na górze niebo płonie.
Za zdjęcia należy podziękować Ryszard_I, tak więc “gj mate!”.

 



15 Odpowiedzi do “War Thunder – czołgi, czołgi, cz.I

  1. No chyba bedą musieli trochę przytemperować bombowce, bo obecnie tylko inne samoloty mogą przeszkodzić w bombardowaniu, a działa przeciwlotnicze są bardzo słabe. Czołgi byłyby bezbronne i prawdopodobnie nikt by nimi nie chciał jeździć… No miejmy nadzieję, że zrobią to jakoś sensownie.

  2. Graficznie to lepiej niz w wot, ten hi-cha ma całkiem ładne nity:)

    Albo samoloty będą botami albo dadzą ograniczenia typu bombardowanie z pułapu powyżej 3000m. Co do nieskutecznego aaa to chyba gramy w inna grę bo nie raz mnie Bot skutecznie ostrzelał, wiec gracz będzie chyba skuteczniejszym operatorem aaa :)

    Oczywiście jeśli ktoś bezie kampil w jednym miejscu to tak jak w rl prędzej cz później zarobi bombkę lub strzał od artylerii.

    1. No właśnie ostatnio na Historycznych Bitwach miałem cel oddalony o…23 Km!!!!! Nie wiem jakie mają wymiary mapy w WT ale jest to chyba 30x 30 km, WOT przy swoich 1×1 Km wypada śmiesznie.

      Myślę że gdyb w WOT był mapy powiedzmy 1,5×1,5 km albo 2×2 Km to by nie było problemów z kapmieniem, artą itp, po prostu przy tak dużej przestrzenni operacyjnej zawsze by była możliwość niepostrzeżenie przedrzeć się do bazy wroga.

      Zastanawiam sie czemu WG nie zrobi na probe choćby jednej większej mapy, przypuszczam że to efekt ich dziwnego silnika graficznego. Przy mapie 1×1 km i 30 jednostkach mam 20-30 fps w WT przy mapie 20×20 Km (!) i 30 (samoloty) +120 (pojazdy aaa etc) mam…50-60 fps-ów.

    2. WG nie wyciśnie więcej z swojego silnika bo jest to stare rozwiązanie, na dodatek specyfikowane pod zupełnie inną grę.

      Dawno temu szumnie ogłosili powstanie projektu “CHAOS” czyli bitew 30×30 i dużych map.I tyle…. programiści Big World biedzą się nad tym i pewnie coś wymodzą ale WOT coraz bardziej odstaje od konkurencji (War thunder, mechwarrior, planet side,) może wprowadzenie HAVOC’a coś zmieni

  3. Ja bym nie dramatyzował z bombowcami. To znaczy jeżeli własne myśliwce dadzą d…, to sorry , nie ma przebacz, ale wtedy to pretensje do swojego teamu. Bomby nie zawsze trafiają, opl też bywa skuteczna (teoretycznie wystarczy jeden strzał by zdjąć samolot), poza tym być może będzie opcja walki gdzie żywi gracze będą jedynie w czołgach.

    Generalnie WoT ma tylko jedną zaletę – ma bogatsze opcje konfiguracji pojazdów. Ale to ciut mało, poza tym te opcje istnieją kosztem realizmu (KV-2 ze 107? Nie w tej galaktyce).

    Generalnie cieszy rozwój konkurencji, wybiorę ten produkt który będzie lepszy (a który będzie, to ja się domyślam, ale z ostateczną decyzja poczekam aż te czołgi w WT w końcu wyjdą)

  4. Obecnie gdy zaczynamy grę, nim wykryjemy samoloty drużyny przeciwnej, mamy już wykryte i możemy sobie oznaczyć cele naziemne. Lecz to się zmieni w momencie gdy czołgami sterować będą gracze. Gdy tak się stanie, bez sensu będzie próbować niszczyć pojazdy bombowcami z pułapu kilku kilometrów. Ok to zanurkujmy! Tu kolejny problem, działa przeciwlotnicze sterowane przez graczy będą o niebo skuteczniejsze. Dodajmy jeszcze że ciężkich czołgów nie rusza ani działka ani bomby poniżej 100kg.
    Nie będzie tak źle posiedzieć w Tigerze czy kw i popatrzeć na spadające z nieba wraki.:)

Dodaj komentarz