VDR: wywiad z pracownikiem Wargaming

0 0 votes
Oceń wpis:
32 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze
Grzesiek

elektrycznie składane lusterka
😀 😀 😀 😀
no filmik 1KLASA 🙂 😀

aikanae

Mistrzostwo 😀

Roophert

Czo ten fałder XD

Super! Oby jak najmniej takich przeróbek, bo trzymają poziom XD

Tips

kur*a zajebi*te. swieta prawda. a trole takie jak fani multiego łykaja jak pelikany kit ktory im wg wciska.

ohboi

hahahaha opus magnum

Adam xxx

zajebiste !!!! zajebiste!!!!! zajebiste !!!!!
wyślij to tym ruskim mamlyją z WG , którzy nas tak ładują w bambuko i niech mi dadzą te jebane elektryczne lusterka do mojego BC i niech se qrwa wezmą nawet 2-wa pociski a Ja bede dobijał ogryzki lusterkami szczegulnie ruskie gówna !!!!!

przecicinek

Tak było nie zmyślam.

bino1980

Film jest mega. A tak poza tym ja też chcę lusterka. Strzał w Bata i….. ding od lusterka 🙂

PolishPlayer123

w zasadzie ciekawy byłby mod-skórka na bata zamieniający go w reno picz lagune, lagune picz reno 😀

Jisaburo Ozawa

Może filmik z Hitlerem o WG z „Der Untergang”?

Sinecode

Cała prawda o polityce dymania przez WG w jednym nagraniu. Mistrzostwo…

BattlemoveR

Wiesz, to by było zabawne, gdyby to nie była smutna prawda. Najgorsze, że tyle graczy dalej żyje w Matrixie i płaci co miesiąc, wywaliwszy już niekiedy równowartość samochodu. Smutne to strasznie.

pob

Skoro ktoś płaci to chyba temu komuś ta gra się podoba ? Tym bardziej,że dzięki tym osobom grasz za DARMO. Sam też płacę bo też mi się ta gra podoba. jeśli mi się znudzi albo znajdę coś ciekawszego to po prostu ją odinstalują a na pewno nie będę płakać .

Sinecode

Dzięki tym co płacą, niektórzy mogą grać za darmo, dopóki nie zorientują się że bez płacenia (konto premium czy czołgi premium do choćby szkolenia załóg) będą musieli albo się zdrowo napocić albo nic nie osiągną. Bardziej smutne jest to że tak naprawdę ta gra nie ma konkurencji i ma całkowity monopol w swoim segmencie. Ktoś powie- masz WT, jest AW… tylko że to zupełnie inne gry o zupełnie innych mechanikach i nie można ich traktować wprost jako konkurencji dla WoT. Dlatego mimo że wiele osób lubi grać w czołgi, to jesteśmy póki co skazani na tą jedną cholerną produkcję powodującą… Czytaj więcej »

nie

dzięki tym którym płacą mamy mikropłatności w grach AAA, mamy P2W w grach F2P
taki Defender, czy ogólna inflacja mocy czołgów premium w porównaniu do drzewkowych, jest właśnie wynikiem płacenia za każde gówno, które firma Wargaming wysra

BattlemoveR

Otoż to, niestety, niektórzy tego nadal nie rozumieją, albo po prostu nie chcą tego przyjąć do wiadomości. Dramatem nie jest to, że WG podaje gówno na talerzu i mocz do popicia, dramatem jest to, że znajdują się na to smakosze, płacący za to. Wystarczyłoby odciąć zawór z gotówką, ale nie, przecież ja płacę to wymagam, no i poszło parę tysięcy złotych na wirtualne piksele, a setki tysięcy grających za darmo mają dzięki temu coraz gorszą grę, bo pan i władca fioletowego kolorku płaci i wymaga.

Sinecode

Uga-buga widzę nadal nie rozumieć, więc wyjaśnię jak za przywaleniem obuchem- uga-buga płacić za konto premum lub czołg premium. Papierki z konta uga-buga iść na konto bunga-wunga WG. Bunga-wugna płacić papierkami ze swojego konta swoim pracownikom, którzy odpowiadają za metalowe puszki na gąsienicach, metalowe puszki na morzu i metalowe puszki na niebie. Poza tym Bunga-wunga płacić za serwery na których być ich puszki jak i też reklamy. To wszystko kosztować dużo papierków Bunga-wunga, które być od Uga-buga i innych współplemieńców. *- powyższy post dostosowany do poziomu piszącego i jego rozumowania jak działa mechanizm rynkowy. Jak widać do niektórych nadal nie… Czytaj więcej »

Ragedeer

To wszystko racja, przynajmniej dla mnie. Cała ta zabawa w jęki i złorzeczenia, jakieś battlemovery, tenwarriory czy inne dżisabury lub putiny czy cholera wie kto wynika z tego że ludziom się po prostu chce i nie chce. Chce się pograć, a najlepiej pograć za darmo, a najlepiej jeszcze być lepszym niż inni. A z drugiej strony nie chce się pomyśleć dlaczego niby ma być za darmo i dlaczego niby mają być lepsi. W dzisiejszych czasach gdzie ciągle jesteśmy bombardowani informacjami że ludzie są tacy och, fejsbukiem Instagramem czy działem ploteczek na Interii ktoś chce być super choćby w grze. Btw… Czytaj więcej »

BattlemoveR

@Dancing Elephant W moim przypadku jak jeszcze grałem, wygrana i winratio akurat nie były powodem frustracji. Gdy xvm pokazywał 36 % szansy na wygraną, kiwałem ze zrozumieniem głową i brałem to na klatę, nawet ciągi porażek nie robiły na mnie takiego wrażenia, jak sytuacje, gdzie mam pełne skupienie, gość stoi na ogryzku 25 hp, strzelam, a burzak przelatuje nad celem. Powodem dla którego zostawiłem tą grę, było RNG i absurdalne sytuacje, gdzie pocisk powinien się przebić, a gra stwierdziła że nie przebijesz i ch*. Dopiero na realistykach od konkurencji znalazłem to czego szukałem, mam odpowiedni kaliber i pocisk, gość stoi… Czytaj więcej »

Sinecode

O RNG i porąbanych sytuacjach to można książki pisać, jak choćby znikające pociski a szczytem była sytuacja która się zdarzyła VDR-owi: https://youtu.be/jYHsEVq-2LM?t=119 I jak to wyjaśnić? RNG i niecelność bo pocisk z 10 metrów poleciał gdzieś bo jest podana celność 0,3 więc mogło polecieć? Okej, celował dosyć wysoko ale jeśli jest podane np. 0,4 to jest to rozrzut na 100 metrach. Celowo jest tak zrobione żeby jak najwięcej amunicji zużywać i być stratnym. Oczywiście mniej ammo leci po przełączeniu na te pozłacane pestki, ale to z kolei nie wychodzi ekonomicznie dla grającego i wtedy sięgamy po konto premium i czołgi….… Czytaj więcej »

Ragedeer

„Sowiecka szkoła dojenia klienta?“ Mein gott, właśnie dlatego nie lubię rozmawiać z niektórymi. Dlaczego jadąc czymś tam nie robisz krzywdy komuś tam? Bo ten ktoś zapłacił więcej i jest ruskim, a Ty jesteś super gracz i Ci się należy trafianie zawsze gdy uważasz że trafisz, ale WG ma specjalny algorytm którym wylicza ile nie zapłaciłeś i proporcjonalnie zmniejsza Ci szansę na trafienie. Ostatnio dodali skrypt który sprawdza jeszcze na ile to jest ważne trafienie i jak bardzo ich nie lubisz i jeszcze tą szansę zmniejsza. Wyliczenie ile masz aktywnych rezerw wprowadzili dwa miesiące temu bo devsi nie chcieli robić rebalansów… Czytaj więcej »

Sinecode

Nie rozumiesz… Sowiecka szkoła dojenia klienta to wypuszczanie produktu który jest niedopracowany, wymaga poprawek, ale producent ma kompletnie gdzieś że trzeba go poprawić, bo i tak jest jakiś popyt, mniejszy lub większy i tak. Miałeś kiedyś styczność z czymkolwiek z krajów byłego ZSRR? Jeśli nie to nawet w google zobacz sobie jak wyglądają traktory marki MTZ (od 45 lat produkowane w niezmiennej formie oprócz koloru maski, z czerwonego na niebieski), które mimo tylu lat produkcji nadal mają te same błędy i problemy, których nie wyeliminowano bo po co skoro to idzie hurtem i tak czy siak. Widziałeś ciężarówki MAZ? Mimo… Czytaj więcej »

Ragedeer

Nie rozumiesz…
Nie ma czegoś takiego jak sowiecka szkoła dojenia klienta, bo w Sowietach nie było klienta i nie było dojenia klienta. Część mojego życia przypada na czas jedynego słusznego ustroju i z racji pochodzenia, a nie pochodzę z Polski, znam ten ustrój trochę.
O ile rozumiem opis całego procesu nie zgadzam się z jego kwalifikacją. To wygląda na skrajny przykład kapitalizmu – twarde rżnięcie człowieka na tzw. zasadzie promocji. Także rozumiem opis, nie zgadzam się tylko z tytulacją.

Ragedeer

Owszem w Sowietach były przez ileś tam lat np. jednakowe mebelki czy maszyna do szycia, ale nikt jej nie malował od nowa i nikt z producentów się nie angażował w dojenie. Bo niby z czego było doić. Ta gra to zbytek, maksymalnie obliczony na zysk. To drenaż kieszeni kogoś kogo stać, by mieć ekstra produkt. To nie są Sowiety… Gdyby posługiwać się Twoim przykładem to ciężarówka byłaby jedna tylko części byłyby inne, np. … nomen omen.. lusterka 🙂

Ragedeer


Mnie to przekonuje co piszesz – zwłaszcza ostatnie zdania. Widocznie mi jeszcze wisi póki co bardziej czy trafię czy nie. A może za leniwy jestem by zmieniać grę i leję na nich póki mogę się po pracy odmóżdżyć. Płacić czasem płacę, bo mi wychodzi taniej niż nowe gry gdzie muszę się uczyć od początku.

Sanchezir

Takich podkładówek było już kilka, jedna z lepszych od Havoka:
https://www.youtube.com/watch?v=T-tV083xndc

Ale VDR też pokazał klasę, składane lusterka zniszczyły mi system 🙂

esenpe

dobry filmik 🙂

Paweł Pilski

Widziałem to już wcześniej, może z innym nieco tekstem. Cóż, Wargaming ma taką reputację jaką ma. Wschodnie firmy nie dbają o takie detale.

Swoją drogą ciekaw jestem czy czasem ze strony kogoś z polskiego WG nie pojawia się jakiś nacisk na Dom1na, by nie publikował takich filmików albo by nie pisał o botach. To na oficjalnym forum są tematy drażliwe. Wątki o botach zazwyczaj są szybko zamykane, pod pretekstem, że dyskusja zeszła w stronę off-topicu 😉

BattlemoveR

Dzisiaj rano podjechała czarna wołga pod blok Dom1na, wysiadło dwóch smutnych panów w czarnych płaszczach, no i zapukali do mieszkania. Niestety pomylili adresy i zapukali do sąsiadów, gdzie akurat odbywała się całonocna majówka młodzieży patriotycznej, ku czci żołnierzy wymiętych. Dorodna patriotyczna młodzież upita Kubusiem pogoniła smutnych panów, myśląc że to murzyni.
Viktor rozważa poproszenie o pomoc centrali w Moskwie i wysłanie oddziału Specnazu.

Grzegorz11

Dawno tak się nie śmiałem

Silentraz

Chciał zrobić parodię a mu dokument wyszedł.

Leszek

Cała prawda o podejściu WG do nas graczy!!! Jakoś tak właśnie się czuję – od kilku już lat! No, ale może w weekend będzie można zrobić misję na „optykę”, albo „przetopić” wolne doświadczenie za złoto, albo zdobyć dodatkowe PD … na czołgach premium!?!?!? Wow!!! Może…..