B.U.G.I.

Bugi w WoT, jak i w każdej innej grze, to normalka. Przecież każdy nowy patch wprowadza coraz doskonalsze bugi – jednakże nie o takie bugi w tym wpisie chodzi.

B.U.G.I. to koncepcja polskiego czołgu średniego, a sama nazwa miała powstać od nazwisk grupy konstruktorów która go opracowała – Bujnowicz, Ulrych, Grabski oraz Iwanicki.
Sam pomysł narodził się na przełomie 1938/39 na konferencji w Grudziądzu. Natomiast w maju 1939 w Centrum Wyszkolenia Broni Pancernych w Modlinie konstruktorzy uzupełnili założenia swojego projektu, który miał być wzorowany na konstrukcji 20/23/25TP. W połowie sierpnia 1939 przedstawiono szkice i ogólną koncepcję czołgu.
Był to czołg średni o wysokości nieprzekraczającej 280cm i masie 30-32 ton, wyposażony w spawany pancerz 45-100mm i 75mm działko lub haubicę 100mm osadzoną na obłej wieży. Ponadto jednostka miała być również uzbrojona w dwa karabiny maszynowe, gdzie jeden miał być sprzężony z działem, a drugi osadzony w kadłubie czołgu.
Załoga miała liczyć 5 osób, a sam czołg miał osiągać prędkość od 25 km/h w terenie do 40 km/h na drodze, a to wszystko dzięki 700-750 konnemu wysokoprężnemu silnikowi napędzającemu szerokie 70cm gąsienice.

Dostępne materiały jednak nie pozwalają stwierdzić, czy czołg ten był prawdziwym projektem czy tylko wybujałą fantazją „internautów”.
Szkic jest prawie na pewno oszustwem, ale sama maszyna jest raczej prawdziwa – tym bardziej, iż była ona najprawdopodobniej częścią projektu 20/23/25TP.

No tak, ale dlaczego w ogóle tutaj się pojawił B.U.G.I.? Ano dlatego, że jest on jednym z planowanych polskich czołgów premium w World of Tanks.
Jak już wspominałem oddzielnego drzewka polskiego raczej nie ma się co spodziewać, bo obecnie planowane są jedynie trzy czołgi premium. Oprócz sowieckiego „Rudego”, będzie to TKS, B.U.G.I. oraz… :)

50 Odpowiedzi do “B.U.G.I.

        1. nie, bugi to nie fejk, ale ten rysunek już tak, ale skoro z jednegorysunku i pół gąsienicy mogła powstać cała linia japan heavy to czemu nie to? :D

        1. Mam nadzieje że to raz na zawsze zamyka dyskusje na temat CCP aka 53TP aka Czołg Siedmiotarczowy…

          Koincydencja wypłynięcia tego „projektu” z WoT jest cokolwiek podejrzana, jego skrótowość i brak szczegółów, tylko bardzo ponętne parametry główne. Jeszcze większe podejrzenia budzi jego ultranowoczesność – pochyłe płyty, spawana konstrukcja, Diesel, działo 120 mm. Po prostu mucha nie siada.

          Co wiemy o genialnym konstruktorze, wyznaczającym światowe trendy w projektowaniu? Nazwisko jest powiązane z improwizowanym samochodem pancernym z okresu walk o niepodległość… w ciągu 20 lat okresu między wojennego nie zaprojektowano nic fenomenalnego, tymczasem stary profesor nagle ujawnia taki przełomowy projekt.

          Co projektowali podówczas Niemcy, jakiegoś żałosnego w porównaniu z rzekomym polskim czołgiem VK6501, sowieckie czy francuskie opracowania też na jego tle nie robią większego wrażenia (FCM F1 jest w zestawieniu śmiesznie monstrualny i niecelowy), żeby nie wspomnieć o Anglikach i ich TOG.

          W tym „projekcie” nie ma najmniejszego elementu wątpliwego, żadnego śladu archaizmu, koncepcyjnej szamotaniny, niepewności, jak powinien wyglądać nowoczesny czołg ciężki, stanowiący nowość dla przemysłów zbrojeniowych całego świata, koncepcja przynajmniej z 1944, kiedy już wszystko było mniej więcej wiadomo.

          Wątpliwa jest też armata, z jednej strony jedynie słuszny kaliber, antycypujący docelowe działa MBT, przy tym uniwersalne, czyli nie powiela się błędu Niemców z ich działami o wysokich prędkościach początkowych, ale słabymi zdolnościami niszczenia fortyfikacji, z drugiej strony działo stare, a którego dostępność jest również podejrzana.

          Sam rzekomy dokument. Napisany całkowicie współczesnym językiem, bez żadnych śladów wskazujących na lata 30., a profesor Markowski byłby człowiekiem dość sędziwym (skoro już w 1918 był profesorem), po którym można by się spodziewać języka z jednej strony nasyconego archaizmami np. użycia ortografii sprzed reformy, a z drugiej większej wykwintności stylu.

          Czy stary profesor napisałby „państwo” małą literą, robiąc za moment błąd interpunkcyjny (których w tekście jest więcej)?

          Czy zacząłby od „W związku iż” – frazy niepoprawnej, która wydaje się elegancka piszącym ogłoszenia a forach kulturystycznych?

          Pomijając wszelkie argumenty nt. składu, edycji, języka, pieczątek itd. broszurkę tę można bardzo łatwo obalić już po pierwszym zdaniu, sięgając do źródeł historycznych.

          Bierzemy pod lupę osobę domniemanego twórcy, prof. Antoniego Markowskiego, wg dowcipnisiów którzy stworzyli CCP, profesora Politechniki Lwowskiej. …
          Domniemany projektant czołgu prof. Józef Antoni Markowski był antropologiem i anatomem, pracownikiem naukowym Uniwersytetu Lwowskiego. Czy mógł stworzyć projekt czołgu? Nie wiem, nie wypowiadam się.

          Według książki p. Zbysława Popławskiego pt. „Wykaz pracowników naukowych Politechniki Lwowskiej w latach 1844-1945”., która to Książka powstała niejako przy okazji tworzenia ogromnej monografii PL pt. „Politechnika Lwowska 1844-1945”., a który to wykaz został opracowany m.in. na podstawie ukazujących się co roku od 1872 do 1940, „Programów” zawierających nazwiska wszystkich aktualnych pracowników PL. W ów wykazie nie ma prof. Józefa Antoniego Markowskiego…

          Nie ma? Nie ma bo ktoś o tym nazwisku nigdy nie był pracownikiem Politechniki Lwowskiej.

          więcej z Piotrem Niedziela piszemy tu:
          http://yuripasholok.livejournal.com/1171193.html?thread=17129977#t17129977

        2. Kurde tera dopiero zwróciłem uwagę na twój nick :P Jak RazNaRok mówi że to fake to niestety ma racje :/

        3. Parę faktów jak ktoś ma jeszcze wątpliwości:
          – prof. Antoni Markowski nie był nigdy pracownikiem naukowym Politechniki Lwowskiej;
          – forma wydania tzw. projektu CCP w postaci broszury (wskazywała by na większą ilość egzemplarzy co było nie potrzebne i podnosiło koszty prof. Markowskiego);
          – brak śladów pisma odręcznego, maszynopisów i rysunków technicznych na papierze technicznym (projekt wydrukowany w drukarni – jeśli był to projekt prof. dlaczego nie przedłożył go na maszynopisie lub odręcznie pisanego a szkiców na papierze technicznym);
          – Projekt 3/8 (gdzie pozostałe);
          – pieczątki CAW w niewłaściwym miejscu (powinna być na pierwszej stronie tzw. tytułowej);
          – z tego co widzę na powiększeniu to: „Przedłożono do…” jest napisane długopisem kulkowym nie piórem bądź ołówkiem które w tamtym czasie stosowano;
          – dlaczego projekt wysłano do Samodzielnego Referatu Przemysłu Wojennego Dowództwa Broni Pancernych a nie do Departamentu Uzbrojenia MSW;
          – W dniu wybuchu wojny w całej polskiej armii było nie więcej jak 6 dział wz. 1878/10/31 i były wycofywane ze stanu armii, ponadto były to działa strzelające wyłącznie pociskami burzącymi i o gwintowanej a nie jak broszurka podaje gładkiej lufie.
          – Potoczna nazwa SIEDMIO-TARCZOWY wywodzi się z błędu skanowania z rozpoznaniem tekstu w biuletynie CAW opublikowanym
          przez Danute Skrzypczak autorka źle zrobiła OCR i autokorekta podstawiła jej słowa ziemno-rodne zamiast ziemno-wodne oraz siedmio-tarczowe zamiast siedmio-tonowe.: AKTA WOJSKOWYCH INSTYTUTÓW I BIUR TECHNICZNYCH Z LAT 1915—1939:
          „Zespół akt Biura Badań Technicznych Broni Pancernych obejmuje archiwalia z lat 1934—1939 w liczbie 100 j.a., stanowiących łącznie 2,75 mb akt. Cały zespół ujęto w odpowiednie grupy rzeczowe. W związku ze specyficznym charakterem omawianej instytucji — najliczniejsza grupa akt dotyczy zagadnienia broni pancernej, w szczególności zaś: czołgów, samochodów pancernych, sprzętu i wyposażenia technicznego. Obszerny materiał dotyczy czołgów: zwiadowczych, ziemnowodnych, 7-tarczowych i średnich.”
          Dowcipniś od CCP wykorzystał ten bład i siedmio tonowy 7TP rozrósł się do CCP.
          – Żadne koła wojskowe, polityczne czy przemysłowe nie miały planie produkcji czołgu o wadze Tygrysa.
          – czy nikogo nie zastanawia nazwa… czyżby komuś uciekło jedno C ? /

        4. No to fajnie dostaniemy FAKE gówno historyczne tak jak WT e 100… Ale na pewno kupie TKS i ten czołg numer 3 ( Mam nadzieje ze będzie to 7TP/7TP wzmocniony :P). No co , pod swym komentarzem nie mogłem już odpowiedzieć nie wiem czemu a raczej trudno się kłócić z tym wszystkim co powiedział tu RazNaRok …dość sporo tu tego obalającego prawdziwość C.C.P i B.U.G.I tekstu .-. Warrior mnie jednak to wszystko co RNR napisał przekonuje o nieprawdziwości tego pojazdu.

        5. @warrior

          To nie spekulacje tylko zimne fakty, ktoś ostro zatrolował może nawet same WG.

          Jak pisałem wyżej projekt c’CCP pojawił się u tego upartego Stalinowsko-Komunistycznego Propagandzisty Yuriego Pasholooka w 2012 roku… Ktoś to próbował sprzedać na Allegro, z tego co widzę wyszukując obrazem w google cache jest jeszcze jakaś prywatna strona ze słabej jakości kserówkami tej broszurki.

          Podobnie BUG’i wraz z kilkoma innymi FAKE był przez jakiś czas dostępny na stronach: Zapomniana broń Rzeczypospolitej cz.1,2, ; założonych w domenie ruchu ekologicznego z Łodzi.

          Pisałem o nich na odkrywcach… fala śmiechu :mrgreen:

          Wpisy i dyskusja o BUG’i i c’CCP zostały skasowane z WIKI – powód: brak źródeł historycznych poza wrzutami z internetu oraz łamanie praw autorskich.

        1. ”ale sama maszyna jest raczej prawdziwa – tym bardziej, iż była ona najprawdopodobniej częścią projektu 20/23/25TP.” Ufam temu co tu pisze , na razie nie zagłębiam się w to czy to prawda czy nie bo czytam na temat 7tp teraz.

        2. Zgłąb więc znaczenie nazwy czołgu BUGI :mrgreen:

          Ponadto:
          – Czy znamy stopień naukowy/wojskowy jaki mieli rzekomi konstruktorzy ?
          – Jakie były i czy znamy imiona konstruktorów ?
          – Czy faktycznie w Grudziądzu miała m-ce jakaś konferencja?
          – Czy u schyłku lat 30’ch dysponowaliśmy technologia odlewania i spawania pancerzy o takiej grubości ?
          – Ile i czy dość miejsca pozostanie w kadłubie na silnik, transmisje, załogę, zbiorniki i amunicje skoro szerokość całkowita wynosi 2.66m a gąsienice miały mieć 0.7m ?
          – Czy u schyłku lat 30’ch posiadaliśmy odpowiedni silnik diesla o wymienionej mocy znamionowe 700~750 KM ?

          Na wszystkie pytania można odpowiedzieć NIE
          Ktoś pozbierał cechy najlepszych MT i HT i stworzył FAKE…

          Jeśli dobrze poszperać po forum WoT’a to można się nawet dokopać do autora tego fake…

        3. Akurat rozmiary czy moc silnika nie jest żadnym argumentem bo projekty 20/25 tp miały podobne statystyki, a 53 tp jeszcze większe

        4. Tylko ze do projektów trojaczków można jeszcze od biedy wykorzystać silniki projektowane w Dziale Silników/PZInż., kierowanym przez inż. Zdzisława Rytla, opracowywał, przy współpracy inż. Jana Wernera, specjalny widlasty silnik 12-cylindrowy w dwóch odmianach: gaźnikowej o mocy 300 KM (wg innych danych miał być 8-cylindrowy) oraz wysokoprężnej z bezpośrednim wtryskiem paliwa o mocy 250… Czego już nie da się powiedzieć o 700~750 KM do BUGI’go…

          Planowana Szerokość czołgu 2.66m, 2 x gąsienice 0.7m, zakładając minimalny prześwit gąsienic od kadłuba około 2 x 0.1m pozostaje 1,06m…
          Czyli wanna kadłuba węższa niż w RT-17… czy to starczy na wszystkie bebechy i załogę? Nie wiem, nie wypowiadam się. :mrgreen:

          Jeżeli wrzuta w internecie na potrzeby WoT jest dla Ciebie wiarygodnym źródłem historycznym to cóż…

        5. Dokładnie niestety ale wrzucając ten artykuł należało się zapoznać ż RZETELNYMI materiałami źródłowymi a nie walić ogromny fake rysunek. Jedyne dane odnośnie tego pojazdu to teksty o spodziewanej grubości pancerza i osiągach oraz tym że miał mieć pochyły pancerz praktycznie cała reszta w tym wygląd to wymysł jednego z graczy w WoT już 10000 razy udowadniany. Nawet na 1 rzut oka widać niekompetencję przy okazji masy o reszcie nie wspomnę. Koncepcja istniała rzeczywiście ale wygląd jest nieznany, przedstawiony wygląd jest nawet mniej historyczny niż japońskie HT na tierach od VI i niż WT-E100

        6. A ok możliwe że się dałem częściowo też nabrać :wink: moja wina przyznaję się

        1. Hmmmm…. to nie tak. Dla przykładu – działo samobieżne. Określenie to pasuje zarówno do artylerii jak i niszczyciela czołgu, gdyż oba te typy to z definicji działo umieszczone na podwoziu czołgu lub innego pojazdu mechanicznego. I tak jak Su-85 tak i Obj. 261 pasują pod tą klasyfikację.

          Kolejny przykład – AMX 13 90. Francuska teoria zakładała stworzenie czołgu lekkiego mogącego pełnić funkcję niszczyciela czołgów – stąd też potężna 90mm armata na nim.

          Doktryna wojny, w tym pojazdów pancernych zmieniała się praktycznie co chwilę. W przeciągu kilku lat postęp technologiczny i rozwój pokazały jak wiele się może w tym aspekcie zmienić.

  1. To zdjęcie to 100% fejk, wystarczy sprawdzić planowaną masę i masę na „projekcie”… :grin: W obiegu jest też poprawiony „papierek”.

    Ja teraz nie rozumiem jednego… skoro standardowe polskie czołgi odpadają, to dlaczego jako premki wrzucają tak „skrajne” pojazdy? Dlaczego zamiast TKS nie będzie 7TP (TKSa trzeba raczej mocno buffnąć na 2 tier), zamiast B.U.G.I.coś z projektu 20/23/25TP…

    A tak w ogóle to skąd to info?

        1. Z kąd masz 25mm?!? Z Polskich źródeł 20 mm wz 38 FK-A płyty jednorodne 40 mm na 200 m i 25 mm na 300 m pod kątem 30 stopni. Niemieckie źródło 20 mm l/74 nkm 100 m – 42 mm RHA. Z dobrym rofem i camo mógł by być nawet na 3, taki pz 1c bez wieży :mrgreen:

        2. Magnuski Janusz „Karaluchy Przeciw Panzerom” s.40:
          ” Przebijalność pancerza:
          – pancerz nawęglany z odległości 100, 200, 300, 400 i 500m odpowiednio 20, 18, 17, 15 i 13 mm;
          – pancerz jednorodny z odległości 300, 400 i 500m odpowiednio 25, 23 i 20mm „

        3. Autor książki nie precyzuje tej kwestii, może masz rację, nie wiem, starałem się oprzeć o rzetelne źródło. Zresztą
          tutaj znajduje się cyfrowa wersja „Karaluchów”:

    1. o matko tylko nie ten PRIMA APRILIS z ruskiego forum…
      To było zdjęcie 7TP jedno-wieżowego z operacji zajęcia Zaolzia w 1938r.
      Powiększono kadr na tyle by na przedniej górnej płycie znalazły sie jeszcze dwie wieżyczki KM z 7TP dwu-wieżowego z innego ujęcia z defilady w Zaolziu…

      Co jeszcze wygrzebiecie??
      Polski OBJ 416 z armatą IS-8 i podwoziem T-55 według dziadka Antonowicza??

  2. My się tu spinamy, a to gadanie o TKS czy BUGI to może być trolling ze strony wschodniej. Fajnie by było mieć jakieś polskie tanki w tej grze, nawet premki, ale pewnie będą jako bonus do kupy złota. Pytanie tylko czy taki piździk czy nawet V tier będą warte kilku stów :?:

Dodaj komentarz