rzut okiem: Projet 4-1, czyli poprzednik czołgu Leclerc

Wczoraj pojawiała się informacja o nowym francuskim czołgu specjalnym IX poziomu o nazwie Projet 4-1. Być może część z Was zastanawiała się cóż to za nowy wynalazek wymyślił WG… na szczęście to nie ich sprawka.

0
Leclerc to francuski czołg podstawowy, którego nazwa pochodzi od nazwiska marszałka Philippe Marie Leclerc. Maszyna produkowana seryjnie od 1991 r., stanowi trzon francuskich sił pancernych itd. itd. Zakładam, że kojarzycie tę konstrukcję, a jeżeli nie to bardzo łatwo znaleźć o niej informacje, dlatego nie będę jej opisywał, bo to nie ona nas tutaj interesuje. Leclerc był opracowywany w latach 1983–1989, a my musimy się cofnąć jeszcze bardziej…

… do lat 70-tych, kiedy to Francuzi – chcąc opracować następcę czołgu AMX-30 – badali bardzo wiele rozwiązań technologicznych, które mogłyby posłużyć do budowy nowego czołgu. W 1977 r. przedstawiono 4 gotowe projekty maszyn (doświadczenia zdobyte podczas projektowania wykorzystano przy Leclercu):
1
Jak widać pojawia się tutaj nazewnictwo wykorzystane przez WG. Niestety nie ma zbyt dużo informacji o tych maszynach, po kolei je krótko scharakteryzuję.

2
Kod wieży 4014, jest to czołg w klasycznym układzie: silnik znajduje się z tyłu, na środku umieszczona jest zwykła wieża, a działo ładowane jest ręcznie.

3
Kod wieży 4070, ponownie klasyczny układ: silnik z tyłu, wieża na środku, przy czym wieża jest niskoprofilowa, wyposażona w 10 strzałowy automat ładujący. Dodatkowa amunicja składowana była w bębnie w kadłubie po prawej stronie kierowcy. Załogę stanowiły 3 osoby.

4
5
Projekty 3 i 4 (kody wieży: 4070 i 4145) są do siebie bardzo podobne. Tym razem niskoprofilowa wieża z automatem ładującym znajduje się z tyłu, z przodu czołgu umieszczono silnik (finalnie Francuzi zrezygnowali z takiego rozwiązania, obawiając się wpływu spalin i ogólnie silnika na działanie celownika termowizyjnego). Załogę – tak jak wcześniej – stanowiły 3 osoby. Istotną różnicą pomiędzy projektami 3 i 4 jest wysokość maszyn, Projet 4 jest o 250 mm wyższy.

Sam automat ładujący prezentował się następująco:
6

Tak jak wspomniałem, informacji zbyt wiele nie ma, jeżeli znajdę coś więcej to się z Wami podzielę. Cieszy mnie fakt, że nie jest to kolejna zmyślona przez WG maszyna. Oczywiście już możemy zauważyć, że Projet 4 w wykonaniu WG bardziej przypomina Projet 3, ale może dopisek „1” ma na niego wskazywać. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na istotny fakt, otóż na ten moment będzie to najmłodsza maszyna w grze (1977 r.). Do tej pory miano to dzierżył stosunkowo niedawno wprowadzony UDES 15/16 (1975) wraz z resztą nieco starszych UDESów (od 1971, bardziej szczegółowo opisałem je przy okazji tego artykułu).

Co o tym sądzicie, podoba Wam się nowy czołg?

10 Odpowiedzi do “rzut okiem: Projet 4-1, czyli poprzednik czołgu Leclerc

  1. Jakoś mnie ten fakt nie cieszy. Wolę już fejki z epoki, ta gra to i tak s-f. Niech przynajmniej nie robią sobie jaj z rzeczywistych projektów, bo przez takie coś okazuje się, że Maus jest szczytowym osiągnięciem w dziedzinie broni pancernej, a jego pancerz jest odporny na amunicję produkowaną 40 lat po wojnie…

    1. Po prostu WG chce wzorem Gadzin i WT wprowadzić nowoczesne czołgi do gry ale nie bardzo wiedzą jak to rozwiązać. Wyższe tiery? No nie bardzo, dużo roboty nad balansowaniem sprzętu. WoT 2.0? Przekonaj ludzi żeby wydawali hajs na drugą grę, skoro jedna chyli się ku upadkowi i wymaga naprawy. Więc kombinują nad wsadzaniem nowszych maszyn z okresu powojennego jako czołgi specjalne IX tieru lub jak w przypadku Chieftaina- jako nagrody za kampanię na X tierze. Na domiar złego po wojnie wyklarowała się głównie klasa czołgów podstawowych, łączących cechy wszystkich klas pojazdów jakie masz w grze (oprócz art i francuskich Hot Wheelsów), a tego najlepszym przykładem jest właśnie Chieftain który doprowadza do płaczu niektórych na randomach.

Dodaj komentarz