rzut okiem: niemieckie Lwiątka, a VK 75.01 (K)

Cześć! Na Supertest właśnie wjechał nowy niemiecki czołg ciężki – VK 75.01 (K). Jakiż to znowu wynalazek postanowiło zaserwować nam WG? Przeanalizujmy temat patrząc na historię powstania doskonale nam znanej maszyny z gry.

Zacznijmy od nazwy i tego czego możemy się z niej dowiedzieć.

Od 1938 roku wszystkie niemieckie prototypy i eksperymentalne czołgi otrzymywały nazwę składającą się z „VK” oraz 4 cyfr, gdzie „VK” oznacza „Versuchskonstruktion” (projekt eksperymentalny) lub „Vollkettenfahrzeug” (pojazd w pełni gąsienicowy), w zależności od źródła, które tłumaczy nazewnictwo. Dwie pierwsze cyfry oznaczały szacunkową masę w tonach, natomiast kolejne dwie służyły do rozróżniania poszczególnych prototypów. Jeżeli taka sama specyfikacja na pojazd została przekazana dla kilku różnych producentów, to do nazwy maszyny dochodzi na końcu pierwsza litera firmy (w nawiasach), np. Krupp, Henschel, Porsche (odpowiednio K, H, P). Od 1943 roku zmieniono system nazewnictwa, zaczęto stosować oznaczenie „E” (Entwicklungstyp, czyli „typ rozwojowy”) oraz szacunkową masę w tonach, np. E 100.

Co więc mówi nam nazwa VK 75.01 (K)? Że jest to pierwszy prototyp czołgu eksperymentalnego firmy Krupp sprzed 1943 r., o masie 75 ton.

Teraz pytanie, czy Niemcy pracowali nad taką maszyną? Owszem, i znacie ją – to Löwe.

4 października 1941 r. czołowy inżynier Krupp, Erich Wolfert, uczestniczył w spotkaniu na którym poruszono kwestię nowego czołgu ciężkiego. Wstępnie ustalono, że masa nowego pojazdu powinna wynosić około 75 ton. Miesiąc później, 1 listopada 1941 r., specyfikacja nowej maszyny została sprecyzowana: masa bojowa określona na 73 tony, grubość pancerza przodu kadłuba i wieży wynosiła 140 mm, a boki 100 mm, załogę miało stanowić 5 osób, trzy z nich miały być w wieży. Jako jednostkę napędową wybrano zmodyfikowany silnik wysokoprężny Daimler-Benz MB.507, zaprojektowany dla małych łodzi torpedowych serii LS. Uzbrojeniu poświęcono znacznie więcej czasu.

1
Dokument z grudnia 1941 roku, z którego możemy dowiedzieć się jaką najpotężniejszą armatę proponowano. Pojawia się zdanie bezpośrednio wiążące działo 15 cm z czołgiem VK7001.
2
Działo 105 mm L/70, które wiosną 1942 r. stało się głównym uzbrojeniem nowego czołgu ciężkiego. Co oznacza L/70? Długość lufy podaną w kalibrach. Tak, za pomocą kalibrów określa się najmniejszą średnicę przewodu lufy, ale także jej długość. Jak to się liczy? Długość lufy w jednostce średnicy podzielona przez średnicę. W tym przypadku mamy 7300 mm długości lufy i 105 mm średnicy, a więc 7300/105=69.5=~70.

Początkowo rozważano uzbrojenie składające się z armaty 149 mm L/40, 8 listopada zaproponowano wydłużenie lufy do L/52 (ciekawostka: takie uzbrojenie zaproponowano dla niszczyciela czołgów na bazie E 75, którego projekt powstał 2 lata później jako pomysł na wykorzystanie nadmiarowych kadłubów, w przypadku gdyby nie nadążano z produkcją właściwych czołgów), co miało pomóc w osiągnięciu planowanej prędkości początkowej pocisku wynoszącej 890 m/s (wcześniej 750 m/s). Oprócz tego Krupp pracował także nad działem o kalibrze 128 mm. Według wymagań z 11 listopada, nowe armaty miały pozwolić na przebicie co najmniej 180 mm pancerza pod kątem 60 stopni, z odległości 1 km.

Koncepcja ewoluowała, jeszcze w grudniu tego samego roku masa pojazdu wzrosła do 90 ton (limit ówczesnych mostów kolejowych), a już 21 stycznia 1942 r. maszyna „schudła” do 82 ton. Zmalała prędkość maksymalna z ~43 km/h do 35 km/h i pancerz (120 mm z przodu i 100 mm po bokach). Przedstawiono też pierwszy rysunek techniczny. Z wariantów uzbrojenia zniknęła armata 128 mm (tymczasowo), skupiono się na kalibrze 149 mm… a finalnie jednak na dziale 105 mm. Jako napęd zaproponowano 800-set konny silnik Maybacha HL 230.

Taka forma długo nie przetrwała, bowiem dwa kolejne miesiące przyniosły następne zmiany. Czołg ponownie schudł, tym razem do 72 ton. Wartości pancerza zmniejszono do 100 mm z przodu i tyłu oraz 80 mm po bokach. Do łask wróciła armata 128 mm L/50, jednak ostatecznie wybrano działo 105 mm L/70 jako bardziej opłacalne. Liczebność załogi wzrosła do 6 osób.

3
Stan projektu nowego czołgu na 5 marca 1942 r. Dwie ciekawostki: wspomniane zostaje nowe działo (15 cm L/35) oraz oficjalnie w dokumentach pojawia się nazwa Pz.Kpfw.VII (Löwe) obok VK7201. Nazewnictwo to stanowi pewien problem, ponieważ korzystano z niego zamiennie, przez co czasami można się pogubić w dokumentach.

Wygląd maszyny znamy głównie z jedynego (a na pewno jednego z bardzo niewielu) zachowanego rysunku, z 7 kwietnia 1942 roku. Aby było śmieszniej… to jest to jeszcze inna wersja (sic!!): 90 ton, pancerz 120 mm z przodu i 100 mm po bokach, silnik 800 KM, prędkość maksymalna 23 km/h, działo 105 mm L/70.

4
Wspomniany rysunek z 7 kwietnia 1942 r. przedstawiający 90-cio tonową wersję. I wiecie co? Oprócz tego była też jeszcze inna wersja: 76 ton o pancerzu 100 mm z przodu i 80 mm bokach, prędkość 26,8 km/h.

Aby trochę odetchnąć od tych niekończących się zmian warto wspomnieć, że w marcu 1942 r. do gry weszła firma Porsche K.G., mająca za zadanie opracowanie czołgu o masie 100 t (Maus i te rzeczy). Teoretycznie Krupp i Porsche konkurowały ze sobą, aczkolwiek w kliku kwestiach współpracowali, np. Krupp zaprojektował wieże dla czołgów Porsche, z kolei Porsche K.G. zaprojektowało parę silników dieslowskich dających 840 KM, jako alternatywna formę napędu Lwa.

W okresie maj-czerwiec 1942 r. Krupp przedstawił kolejne warianty czołgu, jednym z nich był pojazd z wieżą umiejscowioną z tyłu kadłuba.

5
Wariant „Löwe” z wieżą z tyłu.

Warto odnotować, że w przypadku projektu Löwe mamy do czynienia z dość nietypowym rozwiązaniem – chodzi o odlewaną wieżę (zazwyczaj w niemieckich konstrukcjach były one spawane z płyt). Rodzą się tutaj też problemy związane z jej rozmiarem i budową. Jest ona mała, a pociski do armaty kalibru 105 mm są duże (długie, 1.5 m), przez co mogłyby być problemy ze skutecznym ładowaniem. Umiejscowienie dowódcy (na środku) również nie pomaga… Niestety nie odnaleziono (jeszcze) rysunków technicznych późnych wersji czołgu, niewykluczone, że posiadałyby one taką samą wieżę jak dla pierwszych wersji Mausa (jak wspomniałem, Krupp pracował nad nimi dla Porsche). Zresztą sam Maus przyczynił się do zawieszenia projektu Löwe (20 lipca 1942 r.), ponieważ czołg od Porsche był – w ocenie niemieckiego dowództwa – bardziej perspektywiczny. Wkrótce potem Krupp przystąpił do prac nad nowym projektem: Tiger Maus (E 100 i te sprawy), ale to historia na inny artykuł.

6
Projekt wieży opracowany przez firmę Krupp w maju 1942 r. Na rysunku widoczne jest działo 15 cm L/40, aczkolwiek inne działa również można było zamontować. Prawdopodobnie taka wieża znajdowała się na późniejszych wariantach Lwa, których rysunków nie posiadamy. Znacie tę wieżę z czołgu VK 100.01 (P) – pierwsza wersja stutonowego czołgu projektu Porsche, sprzed 1943 r. ;)

Tak pokrótce wygląda historia czołgu, który znamy z gry pod nazwą: Löwe, VK 72.01 (K) oraz Pz.Kpfw. VII. No właśnie, trzy czołgi, a w niedalekiej przyszłości cztery… warto sobie teraz coś powiedzieć na ten temat. Czy to co Wargaming wprowadził do gry jest zmyślone? Ciężko powiedzieć. Sami widzicie jak zawiła jest historia konstrukcji, jak niemal z dnia na dzień zmieniały się warianty uzbrojenia, grubości pancerza, masa itd. Twórcy World of Tanks zdaje się korzystają z tych wszystkich informacji, składając z nich poszczególne maszyny, w zależności od potrzeb. Była potrzeba na maszynę X poziomu z wieżą umiejscowioną z tyłu? Nie ma problemu, wrzucimy Lwa w takiej wersji, ale by odróżnić go od nagrody (VK 72.01 (K)) damy mu inna nazwę i skorzystamy z innego uzbrojenia.

Obecnie jest potrzeba (a tak na prawdę nie, nie ma takiej potrzeby, no ale WoT premkami stoi…) na czołg ciężki premium dla linii Pz.Kpfw. VII? Dodamy odpowiednio zmodyfikowany wariant Lwa! Tym razem WG poszedł jednak trochę dalej, zastosowali inną wieżę (projektu Kruppa) i zmodyfikował kadłub. Pytanie: na podstawie nowych dokumentów, czy ich inwencja twórcza? Jeżeli to drugie, to czy można to nazwać fałszywką? W tym przypadku nie jest łatwo odpowiedzieć na to pytanie. Co o tym sądzicie?

Vk7501 2

Co sądzisz o dodawaniu wielu wersji tej samej maszyny?

  • Jest tylko jeden prawdziwy Löwe! (50% - 266)
  • W różności siła! (50% - 264)

głosujących: 530

Loading ... Loading ...

Źródła:
„The Tiger Tank” Roger Ford
https://warspot.ru/9032-nemetskiy-lev

18 Odpowiedzi do “rzut okiem: niemieckie Lwiątka, a VK 75.01 (K)

    1. Tak, tylko trzeba mieć na uwadze, że to taki projekt jak Jagdpanzer E 100, czy Jagdpanzer Maus – raczej brak istotnych konkretów, czy kroków podjętych w kierunku zbudowania. Jest mowa o wykorzystaniu kadłuba i ewentualnym uzbrojeniu, ale jak maszyna miałaby wyglądać – już nie.

      1. Podwozie E100 powstało.
        Idąc tokiem rozumowania niemiaszków:
        PZ 38(t) – > Jagdpanzer 38(t)
        PzKpfw IV -> Stug/Jagdpanzer IV
        Tiger -> Ferdinand
        Tiger II -> Jagdtiger

        E75 i E100 były w sferze domysłów i deski kreślarskiej (zresztą jak cała seria pojazdów Entwicklung) ale patrząc na niemiaszkowy Ordnung dość prawdopodobne byłoby powstanie tych pojazdów w wersji bez wieżowych niszczycieli.

        Zresztą jest mowa – tyle, że projekt E100 Tiger-Maus został wyparty przez samego Mausa.

        1. Tak, powstało, ale mówimy tutaj o niszczycielu czołgów. A odnośnie takiego nie ma konkretów. Jagdpanzer E 100 z gry to rekonstrukcja wymyślona przez WG, na podstawie takich informacji, jak np. masa planowanego działa -> trudność z zastosowaniem przedziału bojowego z przodu kadłuba, np. popularny (fejkowy) Crocodile.

          Maus wyparł Lwa, nad E 100 jeszcze pracowano.

        2. No niestety wkradł ci się błędy i powinno być:
          Tiger(P) -> Ferdinand
          Tiger -> Jagdtiger

        3. szczerze, to już od elefanta(ferdinada) konstrukcja bez wieżowych braci czołgów jest mocno naciągana, bo sam elefant powastał po to aby zagospodarować podwozia porsha, Jagtigera zrobiono po to by osadzić w nim 12.8cm kwk,

  1. Dlatego zaznaczam, że wysoce prawdopodobne jest, że tego typu niszczyciele miały szansę powstać.

    Maus tylko w pewnym sensie wyparł Lowe. Sam pojazd na deskach pojawił się już w 1941 jako „kontra” na radzieckie maszyny ciężkie. W 1943 powstał Tygrys II i Lowe musiał otrzymać zmiany projektowe (m.in. zmiany pancerza) oraz miał być w tym okresie cięższym bratem Tygrysa. Ostatecznie nie doszedł do skutku jak wspomniałeś właśnie przez Mausa.

    Projekty E to były odrębne badania – zakładające „nową” generację pojazdów z jednoczesną maksymalną standaryzacją podzespołów z poprzednich maszyn. E100 miał być konkurentem Mausa, chociaż oba pojazdy teoretycznie miały dzielić tą samą wieżę i uzbrojenie. Silnik pierwotnie miał być z Tygrysa II, jednak 700 koni to trochę mało przy przyroście masy o 30-40 ton. I tak dalej i tak dalej… Gąsienice, przełożenia napędu, zawieszenie – wszystko było wynikiem poprzednich konstrukcji. A potem wojna się skończyła i poza jednym zezłomowanym przez brytoli podwoziem nie ostało się nic.

    1. chyba nie tak, e serie miały być następną generacją różnych pojazdów wykorzystujących między sobą maksymalnie dużo elementów i tak E50 miał być de fakto lżejszym E75(albo na odwrót bo to E50 miał być standardem)
      E100 z wieżą mausa to był ersatz

Dodaj komentarz