brytyjskie LT: czego można się spodziewać?

Cześć! Niedawno na Super Test zawitała tajemnicza maszyna FV1066 Senlac, czyli nowy brytyjski czołg lekki premium ósmego poziomu. W tym artykule przedstawię Wam propozycję pełnej linii czołgów lekkich dla drzewka brytyjskiego.

O tym, że Wargaming pracuje nad taką linią wiemy co najmniej od zeszłorocznego Gamescomu, z odpowiedzi jakich udzielił dyrektor kreatywny WG Andrey Biletskiy, na pytania zadane przez specjalistów do komunikacji ze społecznością Ph3lana i Sael_ (link). Tłumacząc z grubsza: mowa jest o tym, że WG pracuje nad brytyjskimi czołgami lekkimi, tj szukają kandydatów, zastanawiają się nad potencjalnymi nowymi mechanikami, ale ogólnie nie ma się co spodziewać ich za szybko. Tak było wtedy. Jak jest dzisiaj? Wydaje mi się, że pierwsze oficjalne informacje o nowej linii dostaniemy szybciej niż przypuszczamy. Nie na darmo pojawił się jej zwiastun (czołg premium).

Co mogę powiedzieć o pomyśle na tę linię? Nie jest to tylko i wyłącznie mój wymysł. Znaczna część maszyn została zaproponowana przez ludzi, którzy przez pewien okres byli związani z WG i szukali dla nich informacji w brytyjskich archiwach. Zmodyfikowałem ją głownie na samej górze, z tego względu, że od tamtego czasu zmieniło się podejście WG odnośnie nowszych konstrukcji. Również pojawiły się inne maszyny, które mogą stworzyć osobne gałęzie. Nie przedłużając, przejdźmy do konkretów.

Tier II: M1937 (Vickers Model 1937)
1
Czołg lekki opracowany przez firmę Vickers. Zbudowano kilka wersji, różniących się od siebie w mniejszym lub większym stopniu: Model 1933 (sprzedany do Finlandii, Litwy i Łotwy), Model 1934 (sprzedany do Argentyny, Belgii, Szwajcarii; od poprzednika różnił się głównie wyższą, stożkowa wieżą), Model 1936 (sprzedany do Holandii, holenderskich Indii Wschodnich i Chin) oraz interesujący nas tutaj Model 1937, czyli Model 1936 wyposażony w inną wieżę, mogącą pomieścić brytyjskie działo 2-funtowe (40 mm) lub działo 20 mm Oerlikon. Wymiary: długość 3.6 m, szerokość i wysokość 1.9 m. Warto wspomnieć o depresji działa sięgającej 10-15 stopni.

Masa: 3.8 t
Pancerz wieży: 9/7/7 mm
Pancerz kadłuba: 9/7/7 mm
Uzbrojenie: 40 mm lub 20 mm
Prędkość max: ~50 km/h
Silnik: Meadows 6cyl (90 KM)
Załoga: 2

Zaczynamy dość standardowym pojazdem., typowa brytyjska konstrukcja. W rozgrywce raczej nie powinna się wyróżniać od innych czołgów lekkich tego poziomu, aczkolwiek 15 stopni obniżenia działa na pewno będzie przyjemne. Ciekawostka – przypomina Wam coś ta konstrukcja? Tak, nasz 4TP (znany również pod oznaczeniem fabrycznym PZInż.140) był inspirowany tym Vickersem. Niestety WG postanowił zdegradować nasz pojazd do roli czołgu I poziomu, stawiając go na równi z Renaultem FT, mimo, iż w rzeczywistości 4TP mógłby pełnić rolę bardzo dobrego czołgu II poziomu.

2
Nowa wieża.
3
Inne ujęcie.

Tier III: A17 Tetrarch (Vickers Light Tank Mark VII)
4
Projekt czołgu lekkiego z zawieszeniem Christie, stworzony przez firmę Vickers w 1938 r. Dwa lata później, w lipcu 1940 r., wszedł do produkcji seryjnej. W swojej klasie była to maszyna bardzo dobra, ale doświadczenia po kampanii francuskiej pokazały, że lekkie, słabo opancerzone czołgi raczej nie spiszą się dobrze na nowoczesnym polu walki, gdzie zaczęły dominować względnie dobrze opancerzone czołgi średnie, o znacznie większej sile ognia. Dlatego też Tetrarch był wykorzystywany w nieco bardziej specjalistycznych zadaniach, np. dostosowano go do możliwości transportu na pokładzie samolotu, tak, aby można go było zrzucić na pole walki, by służył jako czołg wsparcia dla piechoty. Główne uzbrojenie stanowiła armata 40 mm, chociaż cześć maszyn została wyposażona w 3-calowe haubice, by zwiększyć wsparcie dla piechoty. Na zdjęciu powyżej widać wersję Tetrarcha wyposażonego w działo 2-funtowe ze specjalnym adapterem polepszającym osiągi armaty, tzw. „Littlejohn”. Wymiary: długość 4.11 m, szerokość 2.31 i wysokość 2.12 m.

Masa: 7.6 t
Pancerz wieży: 16/14/10 mm
Pancerz kadłuba: 16/14/10 mm
Uzbrojenie: 40 mm (Ordnance QF 2-pdr) lub 3-in (76.2 mm) haubica
Prędkość max: 64 km/h
Silnik: Henry Meadows Ltd. Type 30 (165 KM)
Załoga: 3

Raczej wszyscy znamy ten czołg, jest obecny w grze jako czołg premium II poziomu w drzewku ZSRR (do którego historycznie trafił w ramach umowy Lend-Lease). Mobilna, przyjemna w grze maszyna. W propozycji linii trafiła na III poziomom (o jeden wyżej niż premka), z racji możliwych ulepszeń. Aczkolwiek ulepszenia te muszą być przetestowane i mądrze wykorzystane. Dla przykładu obecna w grze brytyjska Matylda jako główne uzbrojenie posiada 40 mm działko ze wspomnianym adapterem, co daje mu 121 mm penetracji na pocisku podstawowym – zawrotna wartość jak dla III poziomu LT.

5
Tył pojazdu.
6
Tetrarch opuszczający pokład ciężkiego szybowca desantowego Hamilcar glider.

Tier IV: A18
7
Ulepszona wersja poprzednika. W czerwcu 1938 roku w firmie Vickers rozważano dwie ścieżki rozwoju nowej maszyny: jedna to coraz cięższe pojazdy (gdzie w taką rolę wpisywał się np. Cruiser Tank A16), a druga to ulepszone lekkie maszyny. W ramach prac nad tą drugą koncepcją przeanalizowano nowe wymagania oraz możliwości konstrukcyjne, poruszano takie tematy jak uzbrojenie, czy opancerzenie. W kwestii tego pierwszego ustalono, że realnym byłoby uzbrojenie czołgu w działo kalibru 55 mm, co miało pozwolić uzyskać znacznie lepsze osiągi penetracji itp. Powinno to jednak iść w parze ze zwiększeniem ochrony. Vickers stwierdził, że jest w stanie wybudować czołg o masie nie przekraczającej 12 t, o pancerzu grubości do 30 mm i prędkości około 50 km/h. Projekt nie wyszedł jednak poza deskę kreślarską, aczkolwiek niektóre elementy, jak np. dodatkowe wieżyczki specjalnej konstrukcji, zbudowano i przetestowano.

Masa: ~12 t
Pancerz wieży: 30/?/? mm
Pancerz kadłuba: 30/?/? mm
Uzbrojenie: 40-55 mm lub haubica 76.2 mm
Prędkość max: ~50 km/h
Silnik: Henry Meadows (160 KM)
Załoga: 3

Dość tajemnicza maszyna, bowiem ciężko znaleźć informacje na jej temat. Na szczęście udało mi zdobyć rysunek techniczny, dzięki czemu możecie zobaczyć jak to mniej więcej wyglądało. To co się rzuca w oczy to wygląd przypominający Tetrarcha – taki Tetrarch na sterydach. Osiągi nie zachwycają, ale na pewno w archiwach jest więcej informacji, które mogłyby posłużyć do ulepszenia maszyny.

Littlejohn
Czeski projektant Janacek („little John”) pracował pod koniec lat trzydziestych nad nową amunicją i bronią o nietypowym działaniu: zasada była podobna do otworu stożkowego Gerlicha, ale została osiągnięta przez dodanie adaptera do lufy istniejącego pistoletu, a nie przez zastosowanie specjalnie skonstruowanej lufy stożkowej. Prace kontynuowano w Wielkiej Brytanii podczas wojny, co doprowadziło do powstania „adaptera Littlejohn” dla dział kalibru 40 mm (2-pdr) i związanych z nim pocisków z kołnierzem, zaprojektowanych do „ściskania” pocisków z 40 mm do około 30 mm. Lekkie pociski znane jako APSV (armour piercing super velocity) zostawały wystrzeliwane z bardzo dużymi prędkościami, co spowodowało znaczny wzrost penetracji.

Tier V: A25 Harry Hopkins (Light Tank Mark VIII)
8
Kolejna maszyna będąca owocem prac firmy Vickers, opracowany w 1941 r. i zbudowany przez firmę Metropolitan-Cammell. Następca czołgu A17 Tetrarch, o lepszym, prawie 40 milimetrowym, pochyłym pancerzu. Niestety ulepszenia jakie wprowadzono spowodowały spadek mobilności, do tego czołg rozrósł się na boki, przez co nie mógł być transportowany w ciężkim szybowcu. To wszystko zaowocowało tym, że zbudowano tylko 100 egzemplarzy, które nigdy nie ujrzały walki. Pojazdy przypisano do jednostek lotnictwa, gdzie wykorzystywano je do obrony. Możliwe uzbrojenie jest takie samo jak dla Tetrarcha, przy czym osoby odpowiedzialne za szukanie materiałów dla WG twierdzą, że były też plany czegoś takiego jak np. działko 40 mm z adapterem „Littlejohn” i magazynkiem. Na podstawie tej maszyny powstał niszczyciel czołgów Alecto. Sama nazwa Harry Hopkins odnosi się do zaufanego doradcy amerykańskiego prezydenta Roosevelta.

Masa: 8.6 t
Pancerz wieży: 38/17/17 mm
Pancerz kadłuba: 38/17/17 mm
Uzbrojenie: 40 mm lub haubica 76.2 mm
Prędkość max: ~50 km/h
Silnik: Henry Meadows (165 KM)
Załoga: 3

Kolejna ewolucja Tetrarcha. Automatyczne działo z Matyldy na dość mobilnym czołgu V poziomu? Wydaje mi się, że to dość fajne połączenie, nawet pomimo małej alfy. Konkurencyjne czołgi lekkie tego poziomu są już uzbrojone w działa kalibrów 50, a nawet 75 mm, ale kto powiedział, że tak samo musi być w tej linii? Mniejsza alfa, większa penetracja :)

9
Rysunki techniczne z wymiarami.

Tier VI: A46
9-1
Ciężko nazwać brytyjskich wojskowych zdecydowanymi. Po nieudanym A25, w 1943 r. brytyjskie dowództwo zażyczyło sobie kolejnej maszyny – czołgu lekkiego nowej generacji, o takim samym systemie zawieszenia jak u poprzedników, ale taniej, prościej i tak, by czołg można było desantować z powietrza. Również uzbrojenie miało zostać poprawione. Planowano zastosować działo kalibru 77 mm, takie jak w czołgu Comet. Zbudowano pełnowymiarową drewnianą makietę, produkcja seryjna miała się zacząć w 1946 r., ale projekt finalnie zarzucono na rzecz projektu FV300. To co widzicie powyżej to cyfrowe przerysowanie z oryginalnego rysunku, wykonane przez znanego już z poprzednich artykułów Eda Francisa.

Masa: 16 t
Pancerz wieży: 75/50/40 mm
Pancerz kadłuba: 76/25/25 mm
Uzbrojenie: 77 mm
Prędkość max: ~50 km/h
Silnik: 350 KM
Załoga: 3-4

No i robi się ciekawie. Dobry pancerz, dobre działo, do tego 12 stopni depresji – wygląda na całkiem fajną maszynkę. Wymaga jednak testów i odpowiedniego balansu. Ostatnie czego potrzebujemy w grze to kolejne przesadzone czołgi. Gdyby ktoś chciał poznać więcej szczegółów, to dość obszerny artykuł można znaleźć na stronie tanks-encyclopedia.

Tier VII: FV301
10
W latach 1946-1953 prowadzono program rozwoju rodziny pojazdów FV300 (do której należy chociażby znany nam z gry FV304 – brytyjska artyleria VI poziomu). FV301 miał być nowym czołgiem lekkim, wyposażonym w 500 konny silnik Rolls-Royce Meteor. W odróżnieniu do wcześniej opisanych tutaj maszyn, nowy czołg lekki miał posiadać zawieszenie oparte na drążkach skrętnych. Nowa wieża z odlewanym pancerzem przednim, połączonym z walcowanymi płytami, miała pomieścić działo kalibru 77 mm, które dzięki nowym rozwiązaniem technicznym miało być celniejsze niż w czołgu Comet. Pancerz przedni miał około 2 cale, czyli ~50 mm grubości. Cała maszyna ważyła około 21 ton i rozwijała prędkość do 65 km/h. Rozmiarami była zbliżona do amerykańskiego M24 Chaffee. Niestety, tak jak wcześniej, w 1953 r. zarzucono rozwój projektów maszyn z rodziny FV300.

Masa: 21 t
Pancerz wieży: 50/?/? mm
Pancerz kadłuba: 50/?/? mm
Uzbrojenie: 77 mm
Prędkość max: 65 km/h
Silnik: Rolls-Royce Meteor (500 KM)
Załoga: 3-4

Na tym poziomie brytyjskie LT w końcu przyspieszają. Pancerz się pogorszył, ale niespecjalnie jest to ważne. Chociaż maszyna nie wygląda już tak ciekawie jak poprzednik, to na pewno powinna posiadać ulepszone statystyki. Trzeba jednak pamiętać, że na tym samym poziomie znajduje się czołg średni Comet, o takim samym uzbrojeniu, więc FV301 trzeba mądrze zabalansować.

11
Widok od przodu.

Tier VIII: FV4401 Experimental
12
We wczesnych latach 60-tych w Wielkiej Brytanii rozwijano różne pojazdy, które można by transportować na pokładzie samolotu (pamiętacie Excalibura, którego opisałem w poprzednim artykule?). Jedną z takich maszyn był opisywany tutaj czołg FV4401 (nie, nie ten TD z wiki). Wiadomo o nim bardzo mało, np. uzbrojenie miała stanowić brytyjska 17-to funtówka, zasilana „z pasa” (czyli po prostu automatycznie ładowana), po więcej informacji trzeba sięgnąć do archiwów. Podstawy do zbudowania czołgu jednak są.

Masa: ?? t
Pancerz wieży: ??/?/? mm
Pancerz kadłuba: ??/?/? mm
Uzbrojenie: 17-pdr auto
Prędkość max: ?? km/h
Silnik: ?? KM
Załoga: ??

Ciekawa, szerzej nieznana maszyna, o której pisze się od dość dawna w kontekście brytyjskich LT. Na ten moment ciężko powiedzieć o niej coś więcej oprócz tego, że planowana automatyczna armata (znana z np. Black Prince obecnego w grze) może spisywać się całkiem dobrze jako uzbrojenie czołgu lekkiego tego poziomu.

Tier IX: FV101 Scorpion
13
Pod koniec lat 60-tych Brytyjczycy wymyślili określenie nowego rodzaj pojazdu: Combat Vehicle Reconnaissance (Tracked), w skrócie CVR(T), w ramach czego powstał szereg różnych maszyn, w tym interesujący nas FV101 Scorpion. Czołg ten wszedł do służy w 1973 r. Była to lekka, 9-cio tonowa maszyna, rozmiarami dostosowana do transportu samolotem C-130 Hercules. W pełni gąsienicowy pojazd, z wieżą zamontowaną z tyłu. Początkowo uzbrojenie stanowiła armata kalibru 76 mm L23A1, później zastąpiono ją armatą 90 mm. Załoga składała się z 3 osób – kierowcy usadowionego po lewej stronie kadłuba (po prawej był przedział silnikowy) oraz dowódcy i celowniczego w przedziale bojowym. Opancerzenie chroniło przed ogniem pocisków kalibru do 12.7 mm i było zbudowane z walcowanych płyt aluminium. Czołg posiadał też zdolności pływające, jednak wymagało to wcześniejszego przygotowania maszyny. Pojazd rozwijał ponad 70 km/h, co umożliwiał 190 konny silnik Cummins BTA. Wymiary: długość 4.4 m, szerokość i wysokość 2.1 m.

Masa: ~9 t
Pancerz wieży: ??/?/? mm
Pancerz kadłuba: ??/?/? mm
Uzbrojenie: 76 lub 90 mm
Prędkość max: 70-80 km/h
Silnik: Cummins BTA (190 KM)
Załoga: 3

Skoro mowa o brytyjskich LT to nie sposób nie wspomnieć o tej maszynie. Dość dobrze znana konstrukcja. W realiach gry bardzo mobilna, ale bardzo słabo opancerzona. Z drugiej strony Excalibur również miał mieć aluminiowy pancerz, a jak jest w grze dobrze wiemy. Ogólnie ciekawy pojazd, który teoretycznie nadawałby się i na X poziom, ale czegoś mu brakuje…

14
Scorpion podczas manewrów w czasach Zimnej Wojny. Tutaj wersja z działem 76 mm.

Tier X: FMBT-70 Mod C
15
Kolejny projekt, który ujrzał światło dzienne dzięki pracy Eda Francisa. W 1968 roku w Wielkiej Brytanii rozpoczęto prace mające na celu znaleźć następcę czołgu Chieftain. FMBT-70 to seria projektów, które były rozwijane do połowy lat 70-tych. Jak nietrudno się domyślić, FMBT oznacza „Future Main Battle Tank”, czyli czołg podstawowy przyszłości. FMBT-70 Mod C był wersją maszyny, która początkowo miała być uzbrojona w armatę 76 mm, później 90 mm. Dodatkowo po bokach wieży miały znajdować się wyrzutnie pocisków kierowanych, które miały zwiększać siłę ognia pojazdu. Finalnie projekt doczekał się tylko makiety (podobnie jak pozostałe wersje), ponieważ zrezygnowano z FMBT-70 na rzecz MBT-80. Więcej szczegółów jest znane, ale nie publicznie (jeszcze), dlatego nie jestem w stanie nic więcej napisać.

Masa: ?? t
Pancerz wieży: ??/?/? mm
Pancerz kadłuba: ??/?/? mm
Uzbrojenie: 76 lub 90 mm
Prędkość max: ~70 km/h
Silnik: ?? KM
Załoga: 3-4

Tak, wiem, MBT sugerowałoby czołg średni, ale to jest WoT – Srtv 103 również był czołgiem podstawowym, a w grze jest niszczycielem. Z odpowiednim kandydatem na X tier LT dla drzewka brytyjskiego jest niewielki problem. Myślę, że FMBT-70 Mod C można dostosować do tej roli. Wpisuje się mniej więcej w styl pozostałych LT wysokich poziomów, przedstawionych w tej propozycji. Uzbrojenie również nie jest przesadzone, wyrzutnie pocisków kierowanych oczywiście nie byłyby aktywne, a one same pełniłyby rolę elementów wieży. Kojarzycie amerykański LT T92 obecny w grze? Podobną wieżę posiadałby ten czołg. Jego kolegów (mod A i B ) wykorzystam w propozycji innych linii.

16
Makieta czołgu.

Podsumowując: do brytyjskiego drzewka jak najbardziej może trafić pełna linia ciekawych czołgów lekkich. Nie wiadomo jeszcze co WG wymyśli, ale zakładam, że część maszyn będzie się pokrywała z tą propozycją. Na X poziom można zaproponować też inna maszynę, Chimerę (trzecią już), opracowaną w Szkole Techniki Czołgowej w ramach ćwiczenia, ale to zostawiłem do innej linii, której propozycję kiedyś przedstawię (lekkich/średnich magazynków z wieżą oscylacyjną).

Nie ma tutaj maszyn zmyślonych, ani zbytnio naciąganych. W kilku przypadkach trzeba sięgnąć do archiwów, czasami trochę dostosować parametry (np. pancerz aluminiowy nie ma swojej reprezentacji w grze), ale ogólnie jest dobrze. Przyglądając się tym maszynom można zauważyć, że mają one tendencję do raczej małych kalibrów dział, ale o dobrych wartościach penetracji. I to myślę będzie wyróżniało te maszyny.

Brytyjczycy na przestrzeni lat opracowali masę, masę różnych pojazdów. Wszystko to czeka w archiwach do odkrycia. Pierwsze podejście WG do drzewka brytyjskiego było bardzo słabe, wiele rzeczy opierali o niepewne źródła, wiele rzeczy zrobili nie tak jak trzeba. Na szczęście powoli się to zmienia.

Źródła:
http://ftr.wot-news.com
http://mailer.fsu.edu/~akirk/tanks/GreatBritain/BritishLightTanks.html
https://henk.fox3000.com
David Lister „Forgotten Tanks and Guns of the 1920s, 1930s, and 1940s”

 

4 Odpowiedzi do “brytyjskie LT: czego można się spodziewać?

  1. Super artykuł. Takie artykuły są czasochłonne i fajnie się je czyta, a pomysłów na kolejne jest cała masa, np. japońskie TD (mimo że na forum wot było to już wiele razy wałkowane). Może czeskie lighty lub TD? Mała gałązka w stylu japońskich lightów chociaż, napewno mogłoby to trafić do gry, na wyższe tiery klony ze zemodernizowanymi czeskimi działami też by się nikt nie obraził pewnie a i nowe premki by mogło WG dodać, win-win. Włoskie TD? Bardzo interesujaca ta linia mogła by być. Może szwajcarskie medy? Pz.58 już jest jako premka niemiecka, ale z pz.T25 było podobnie a drzewko czeskie i tak weszło do gry. Na pewno znajdzie się też pełno rozgałezień dla drzewka sowieckiego, TD z wieżą, kolejne medy, kolejne ciężkie. W war thunderze przykładowo już sa japońskie i włoskie TD, i tak, wiem że to zupełnie inna gra z zupełnie inną mechaniką, ale po prostu zaznaczam że skoro gaijinowi udało się skleić całe linie to WG na pewno też się uda, z pomocą społeczności oczywiście.

  2. Fajny materiał i dobra robota ale i tak te oczadziałe białoruskie skurwysyny zrobią to co im pasuje czyli powstanie drzewko pojazdów na podstawie smarków z chusteczki higienicznej które w ich przeżartych kiłą i spirytem mózgach wyda im się projektami czołgów

Dodaj komentarz