Śliski temat, ale MrOmen podsumowuje swój eksperyment, w którym postanowił zapłacić i używać bota w World of Tanks.
Czy WG go zbanuje? Czy ktoś będzie raportować? Jakie statystyki osiągnął? Przekonajcie się.

34 Responses to MrOmen: bot w World of Tanks

  1. Wild_Butter napisał(a):

    Z tundra czy autoaimbot jest tak samo…
    Dla wgl tylko chajc sie liczy…

  2. Chytrusek Chytrusek napisał(a):

    Znów Omenowy płaczek

  3. Paweł Pilski napisał(a):

    Temat znany od lat. Nie tylko polscy blogerzy czy youtuberzy testowali boty. I zawsze kończyło się tak samo: bezkarnością. Firmy WG nie interesuje walka z botami, bo po pierwsze coraz więcej botów sama wprowadza do bitew, by zapełnić luki, po drugie pobiera kasę z używania botów. Niektóre boty działają tylko z kontem premium, niektóre inne kupić można ze źródeł zlokalizowanych w Mińsku. Ostatnio WG już się nawet specjalnie z tym nie kryje, choć jeszcze ze dwa lata temu firma ta udawała, że walka z botami jest dla niej ważna ;)

    Sam raportowałem przez pewien czas strony oferujące boty, każdą po kilka razy. Otrzymywałem zwyczajowe „podziękowania” z supportu, żadna strona nie została zablokowana.

    P.S. trollollo będą twierdzić, że botów nie ma, a jeśli nawet są, to WG nie ma z nimi nic wspólnego :D

    • Svean napisał(a):

      Ja bym zauważył że problem dotyczy ogólnego olewania zgłoszeń przez WG.
      Jeśli tylko gram to ich trochę wysyłam (choć fakt że reportuje też każde pojawienie się LeFHa) ale nie zauważyłem żeby to w ogóle ktoś odnotował czy zadziałał.

  4. januszmak napisał(a):

    Znalazł się przykłady gracz, który kur*i na wszystkich i wszystko, bo dla niego gra to całe życie. Niech odinstaluje i o wocie zapomni jak mu boty tak przeszkadzają. Już wolę boty od omenowskich toksycznych graczy.

  5. pikawka pikawka napisał(a):

    Dość zabawne — Omen ekscytuje się jak pięknie gra bot : wspaniale się porusza, nie blokuje się, dobrze mierzy i strzela („…i piękny strzał w Cometa…!!!”), ale jednocześnie krytykuje WG, że nic nie robi z botami.
    No cóż, Omenie, może warto przyjrzeć się licencji i rozważyć, co może WG i jakie konsekwecje grożą firmie w przypadku zamykania kont bez uzasadnienia popartego dowodami. Procesy ? Jakieś utarczki sądowe ze spryciarzami, którzy będą chcieli zarobić na WG ? Zdaje się, że udowodnić na 100% można tylko bezczynność i zapewne tym się zajmują wspomniane „skanery”. Zresztą sami wiecie, że jedną z obelg rzucanych pod adresem żywych graczy jest „ty bocie” (żywych, bo potrafią całkiem dobrze odpowiedzieć na czacie), czyli że jest grupa ludzkich graczy o mentalności zaawansowanego bota. I co z tym zrobic ???

    PS> @Paweł Pilski — gwno prawda, większość botów w wocie generuje moja ciocia, która jest na emeryturze, ma dużo czasu i robi to hobbystycznie. I spróbuj mi udowodnić, że tak nie jest, Pawełku…

  6. Me Now napisał(a):

    WG zapełnia grę botami i jeszcze czerpie z tego zysk.

  7. Darciel Darciel napisał(a):

    Szczerze mam już wyj….ne w te boty.
    Aktualnie w grze jest tak dużo rzeczy które odrzucają jak „mm,czity,brak balansu itd.” że te boty mało dają się we znaki.
    Nie którzy potrafią grać jeszcze gorzej niż te boty że trudno rozróżnić czy po drugiej stronie siedzi gracz czy bot

  8. Thome napisał(a):

    Ale WG nie neguje tego, że boty są, bo oni o tym wiedzą. Sami tworzą boty żeby zaprezentować że „No przecież WoT nie umiera, zobacz pan te 80k graczy na serwerach. Wszyscy w to grają!” To takie jakby reanimowanie trupa, WG widzi że WoT ledwo się trzyma kupy, i próbują przyciągnąć więcej osób różnymi update’ami, liniami i drzewkami.

    Dawniej jak WoT był żywszy, i miał stabilne 100/250k graczy nie było dodatkowych linii w grze, były dodawane dosłownie raz na rok, a odkąd WoT jest już gnijącym trupem WG pompuje w niego świeżą krew dodając a to Polaków, a to Włochów, A to jeszcze nową grafikę. Robią co mogą, i dorzucają boty żeby nie trzeba było czekać zbyt długo na bitwę. A później wszystko na czerwono w tabeli.

    • pikawka pikawka napisał(a):

      Już jednemu odpisywałem powyżej, więc sam siebie zacytuję:
      „Większość botów w wocie generuje moja ciocia, która jest na emeryturze, ma dużo czasu i robi to hobbystycznie. I spróbuj mi udowodnić, że tak nie jest”.

      WG nie neguje tego, że to moja ciocia zaludnia serwery botami, a więc masz kolejny dowód, że to moja ciocia. Wszystko zrozumiano, Thome ??

    • DarthCaedus napisał(a):

      jakie dawniej? lol, w okolicy wersji 0.6-0.7 była zwykle linia co patch, potem było rzadziej jak pracowali nad przerabianiem do HD, teraz i tak jest tego mniej, ale moim zdaniem w miarę spoko (wychodzi, że linia tak co 3-4 miesiące). Gra MMO musi się rozwijać, a gadanie o trupie jest głupie. Taki swtor już od 2 lat miał wieszczoną śmierć a wychodzą updaty, ludzie kupują subskrybcje (coś w rodzaju konta premium albo abonamentu wowa), po prostu twórcy zredukowali liczbę serwerów (europejskie połączyli 3 w 1 bo prawie wszyscy grali na 1 z tych 3). I wiecie co? Gra ma się dobrze, ostatnio ma wyjść (lub już wyszedł) kolejny dodatek.

  9. erebus2000 erebus2000 napisał(a):

    Powiem tak Najgorszy był koniec bitwy Po dwóch na stronę i k… dwa boty po jednej. Mnie by rozniosło jakbym grał w tej bitwie po przegranej stronie a potem pooglądał ten filmik :(

  10. Powhatan Powhatan napisał(a):

    Jakieś trzy, lub cztery lata temu dostalem bana na miesiąc za używanie bota. Program nazywał sie…… , a niewazne. Podawałem mu premke V poziomu i przez noc nabijał mi on oko milion srebra i masę wolnych pd. Najciekawsze jest to ze potem bana nie dostalem w trakcie działania programu, a kilka tugodni po tym jak przestałem go stosować. (byla aktualizacja gry a nie pobrakem aktualnego bocika. Nie wiem jak mnie namierzyli i czemu po czasie. Od tamtej pory nie stosuję niczego dodatkowego z internetu. Mam tylko podmienione wizerunki czolgistow i czolgistek.

  11. _B4ryla napisał(a):

    Szczerze? Szkoda słów. Jak dla mnie to tylko reklama owych cheatów i pokazywanie, że można na nich sobie grać bezkarnie. Filmy Omena to dno, sub dawno zabrany, weź się za coś innego człowieku, bo w wocie jak i na yt jesteś… .i.

  12. User_3543234 napisał(a):

    Gram od roku na bocie z wiadomo jakiej strony. Nigdy nie dostałem bana ani ostrzeżenia. Rozegrał więcej bitew, niż ja sam. Na koncie ponad 20k bitew, nie będę podawał szczegółów. Już dawno przestałbym w to grać, gdyby nie bot. Grind jest uciążliwy a mm zjeabeany.

    Nikogo nie namawiam do jego używania, ale gdyby ktoś jednak się skusił :D to polecam dla przestrogi:
    1. Nie puszczać bota w nocy, tylko w regularnych godzinach. Kto normalny napitala od 24 do 7 rano?
    2. Nie przekraczać ~ 50-60 bitew dziennie
    3. Używać go głównie na czołgach, którymi nie grasz. Za duży rozstrzał średniego dmg/expa może być podejrzany.

    Chociaż znam tez ludzi, którzy mają to w d***e, i puszczają do oporu nawet w nocy. Bez konsekwencji.

    Tyle, jaebać WG.

  13. DarthCaedus napisał(a):

    Skoro bot wszedł w taki etap to może niech wg wykupi do niego prawa i użyje do bitew pve?

  14. hary76 napisał(a):

    Ha ha dobre dobre.Widząc te niektóre wpisy ,wiem dlaczego nie gram już praktycznie w to GÓWNO.BO W TA GRĘ GRAJĄ DEBILE.Srki jeśli obraziłem tych normalnych którzy z tego syfu wypierdala…..Gra zabugowana ,support banda debili która odpowiada z automatu na inny temat.Boty i cheaty.I stado baranów w tej grze.Mamy obraz tej gry tak na szybkiego.

    Ps.Ms.O…..jak chcesz zrobić mały szum daj to na forum wota.Z chęcią poczytam jak te lachociągi z forum wg będą ci odpisywać(poplują się przy czytaniu).I policzę dni ,za ile debil admin z wg zablokuje, wywali temat.

    Najbardziej mi się podobało jak paru imbecyli z Kolorem za kasę, napisało, opublikowało opinie o genialności Polskiej LINI.Zaprawdę tak genialna, że twierdze będą z Polskich czołgów………bu ha ha .

  15. Nauta_ Nauta_ napisał(a):

    Po pierwsze primo – poziom większości komentarzy jest przerażający, nie wiem, może ludzi boli to, że byle bot jest lepszy od nich?
    Bo, od ich pseudo mózgów na pewno. Masakra, momentami człowiek, aż czuje się osaczony tym sączącym się debilizmem…!
    (jak zwykle w czasach „demokratycznych” trzeba pocieszać się „samym sobą” – żeby nie zwariować i nie dać się porwać tzw. „demokratycznej większości” – czyli wg. prawa Pareto – po prostu debilom – ciężki kawał chleba – niekończąca się walka ;P)

    Po drugie primo – Omen potwierdza tylko smutną prawdę, którą obserwuje od kilkunastu miesięcy.
    Do myślenia dał mi ostatni event WG na Halloween – gdzie WGowskie boty grały lepiej od wielu „graczy” na randomach,
    byłem tym mocno zdziwiony, dodając do tego RNG np. zawsze +25% mamy lekko wn8 na poziomie 500-600,
    nawet te czaty zauważyłem, że boty ogarniają (jako tako wiadomo), potem na prv już nic nie odpisze.

    Po trzecie primo ultimo – należy sobie zadać pytanie o motywy botów – tzn. kto najwięcej zyskuje na ich obecności,
    odpowiedź jest jasna – WG, udowodnili moim zdaniem, że „technologię” mają opanowaną – poza tym mają sporo handicapów w tej materii (RNG, wybór map i mm [co też wiemy, że istnieje], itd.). Serwery pękają w szwach od WGowskich botów, szacuje 35-50% w zależności od poziomów i czołgów i interes się kręci.
    Boty używane przez graczy również są na rękę WG, ponieważ im na rękę jest większa liczba „graczy” – to jasne,
    kogo w WG interesuje, że gramy z botem? Po co mieliby się tym zajmować? (parząc mocno od ich strony).
    Jest jasne, że szczyt WG ma za sobą – oczywiście w dużej mierze przez własną głupotę i odejście od pierwotnych zasad
    (balans, goldy, uber premki itd) – więc jedyną „kroplówką” dla WG pozostają boty – WG wie, że to reanimacja trupa,
    ale wiadomo, że lepszy strzelający zombie niż nic…

    Można by o tym pewnie i doktorat napisać, ale nie bardzo mi się chce, bo to co piszę i tak zrozumie góra kilka osób na tym forum,
    zresztą od kilku miesięcy gram sporadycznie – „od muslima do muslima” – jak to nazywam, bo poziom debilizmu po prostu mnie wykańcza…

    Omen good job, i tak domyślam się, że lejesz na młotki – których po prostu boli prawda, ale tak już musi być – zresztą świadomość by ich po prostu zabiła/zniszczyła, jakoś muszą to sobie tłumaczyć – musimy starać się to/ich zrozumieć
    jak to się mówi – żeby jeden jeździł GTerem to 25 musi zapier$Ać tramwajem :P

    Pozdro dla myślących.

    Ł.

  16. mkwit napisał(a):

    Ja na przyklad wczoraj wyslalem bota do kibelka bo chcialo mi sie zdefekowac, a akurat Polki biegly w sztafecie. Super sobie poradzil. Mialem spokoj do rana.

Dodaj komentarz