M3 Bradley to reprezentant całej rodziny bojowych wozów piechoty, wprowadzony do służby w US Army we wczesnych latach 80-tych. Pancerniacy War Thunder mogą już niebawem spodziewać się dostaw tych znamienitych i niezmiernie wyczekiwanych pojazdów w nadchodzącej aktualizacji 1.85!

Historia
Prace nad Bradleyem rozpoczęły się w późnych latach 50-tych, kiedy to armia amerykańska zaczęła poszukiwać następcy starzejącego się transportera opancerzonego M113. Mimo szybko rozpoczętych prac, sukcesor M113 nie wszedł do służby przez kolejne dwadzieścia lat. Powodem tej sytuacji były nieustannie zmieniające się wymagania stawiane przed pojazdem, czego przyczyną z kolei były co i rusz pojawiające się przeszkody — zarówno natury technicznej jak i politycznej. W końcu w 1979 przedstawiono wojsku ukończony projekt. Ten został zatwierdzony i pojazd rok później wszedł do produkcji seryjnej. Produkowano równolegle dwie wersje, różniące się odrobinę i przeznaczone do różnych zadań. Wóz otrzymał nazwę po słynnym generale, Omarze Bradleyu, z czasów II Wojny Światowej.

Podczas gdy M2 Bradley miał służyć jako BWP, mogąc zarówno przewozić desant jak i wspierać piechotę w walce, M3 Bradley był bojowym wozem rozpoznawczym, z przeznaczeniem do prowadzenia zwiadu. Przygotowano go do tej funkcji pozbawiając możliwości przewożenia desantu, a uzyskane w ten sposób miejsce spożytkowano na rozbudowane wyposażenie komunikacyjne oraz zwiększony zapas amunicji do posiadanych typów uzbrojenia.

Bradley wszedł do służby w US Army w 1981 roku i był szeroko wykorzystywany bojowo w czasie wojny w Zatoce Perskiej oraz w następujących po niej konfliktach. Pomimo wysiłków w kierunku zastąpienia pojazdu — w równym stopniu licznych co nieskutecznych — nowocześniejszym następcą, Bradley wciąż pozostaje w służbie Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych, a łączna liczba wyprodukowanych egzemplarzy przekracza 6500.

M3 Bradley 05 1280h720 5a98031dbb73de151ad5ab04412c7202

W War Thunder Bradley będzie pierwszym BWP, który dołączy do najwyższej ery drzewka amerykańskich sił lądowych wraz z aktualizacją 1.85. Niezwykle mobilny i świetnie uzbrojony, choć niewinnie wyglądający, zasieje strach w sercach wrogich załóg nawet najpotężniej opancerzonych czołgów podstawowych!

Jak większość pojazdów tego typu, Bradley jest lekko opancerzony i jego pancerz spawany z blach aluminiowych pokrytych laminatem wytrzyma ostrzał najwyżej z WKM lub niektórych działek. Nie można zatem powiedzieć aby pancerz ten był bardzo odporny, lecz z pewnością jest bardzo lekki — co przekłada się na dużą mobilność.

M3 Bradley 02 1280h720 679caa933d0c6a8a33df3a6dbdd9dfc9

Skoro o tym mowa, M3 Bradley charakteryzuje się dużą prędkością maksymalną po drodze, wynoszącą 66 km/h dzięki silnikowi Diesla o mocy 660 KM. Choć nie jest to wartość najwyższa wśród tego typu maszyn wszystkich nacji, jest ona wystarczająca do szybkiego przemierzania pola bitwy i flankowania potencjalnych przeciwników, także biorąc pod uwagę trudność terenu.

Ciekawy fakt: Kłopoty przy pracach rozwojowych nad Bradleyem przedstawione zostały w filmie satyrycznym „Pentagon Wars” z 1998 roku, opartym na książce o tym samym tytule. Autor książki brał udział w opracowywaniu pojazdu.

Z uzbrojeniem głównym w postaci działka łańcuchowego M242 Bushmaster kal. 25 mm M3 Bradley nie będzie w stanie zaszkodzić wrogim czołgom podstawowym, wyposażonym w rozmaite pancerze reaktywne i kompozytowe. W każdym razie nie od przodu. A zatem połączmy Bushmastera z obecnością 660-konnego silnika i prędkością. Co otrzymamy? No właśnie, odsłonięte boki lub tył czołgu! Szybkostrzelność wynosi 200 strz./min I wystarczy, by tą sytuację należycie wykorzystać.

M3 Bradley 06 1280h720 C5ac4d99a4bb3549dbe906b14ac8f530

Przyszli dowódcy Bradleya z pewnością zetkną się z sytuacją, w której flankowanie przeciwnika będzie niemożliwe, lub ten jest zbyt daleko, by działka skutecznie użyć. W takiej sytuacji z pomocą przyjdzie dodatkowe uzbrojenie w postaci dwuprowadnicowej wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych TOW, znajdującej się na boku wieży. Znane już pancerniakom pociski rakietowe TOW pozwolą dowódcy Bradleya razić cele opancerzone na dużych odległościach z zabójczą precyzją, w szczególności nareszcie poważnie zagrozić czołgom — nawet od przodu. Ale uwaga — z wyrzutni nie można korzystać podczas poruszania się z dużą prędkością. W prawdziwym Bradleyu wyrzutnia jest chowana w czasie przemieszczania się, w celu uniknięcia jej możliwego oderwania się przy dużych prędkościach. Ta sytuacja jest symulowana w grze, wyrzutnia samoczynnie chowa się lub wysuwa, w zależności od tego czy i jak szybko pojazd się porusza.

Długo oczekiwany M3 Bradley wjeżdża niebawem, wraz z aktualizacją 1.85 I dostępny będzie na szczycie amerykańskiego drzewka sił naziemnych. Trzymajcie rękę na pulsie kolejnych nowinek. A do tego czasu… do wozu!

ź: WT

7 Responses to War Thunder: M3 Bradley

  1. BattlemoveR BattlemoveR pisze:

    Nawet bym to expił, ale pewnie gówno będzie driftować. Znów się zj*ebię z góry 10 metrów w dół i cała załoga zginie. Powinno być realistycznie, powinna gąsienica po takim upadku spaść, albo ja wiem… Zresztą i tak prawie grać się nie da, bo wszyscy wyłączają trawę i widać czołg niczym białego ruchacza na stadzie murzynek. Ogólnie wszystko do dupy, bo czołg schodzi na strzała, zero realizmu, daliby kuźwa paski HP jakieś, człowiek by se stał na końcu mapy i walił burzakami. No i patrzcie jak to wygląda, szare, bure, nijakie, u konkurencji możesz sobie kolory nałożyć, liście, wymioty, kody kreskowe, płomienie niczym z dupy po kebabie a tu taka nędza. Nawet arty zaimplementować z porządnego zdarzenia nie potrafią, stałbym sobie w rogu mapy i ciskał śmierć z góry, najlepsza rzecz u konkurencji a nawet tego miernoty zrobić nie potrafią.
    Ch*jnia. Nic dziwnego że nikt w to nie gra.

Dodaj komentarz