Oto bardziej szczegółowe zmiany, kontynuacja wcześniejszego wpisu.

FE60uPJaFl4

Zmiany dla M60 (MT-10, USA, specjalny):

– Maksymalna prędkość do przodu zwiększona z 48.3 do 50;
– Maksymalna prędkość do tyłu zwiększona z 20 do 23;
– Penetracja pocisku premium (HEAT-T T384E4) zwiększona z 330 do 350

– Czas celowania skrócony z 1.73 do 1.53;
– Celność zwiększona z 0.336 do 0.316;
– Rozrzut celownika podczas ruchu wieżą zmniejszony z 0.096 do 0.077;


Zmiany dla T95E6 (MT-10, USA, specjalny):

– Penetracja amunicji podstawowej (AP-T M358) zmniejszona z 258 do 248;
– DPM zwiększony z 2744.4 do 3128.6;
– Czas przeładowania zmniejszony z 8.745 do 7.671;
– Szybkostrzelność zwiększona z 6.861 do 7.821;
– Ilość punktów życia zmniejszona z 2000 do 1900;

– Celność zmniejszona z 0.364 do 0.403;
– Rozrzut celownika podczas ruchu oraz obrotu kadłuba zmniejszony z 0.153 do 0.115;


Zmiany dla VK 72.01 (K) (HT-10, Niemcy, specjalny):

– Penetracja pocisku premium (Gr 39 H3A G) zwiększona z 334 do 350;
– Ilość punktów życia zwiększona z 2500 do 2850;
– Czas celowania skrócony z 2.78 do 2.59
– Celność zwiększona z 0.384 do 0.364;
– Rozrzut celownika podczas ruchu oraz obrotu kadłuba zmniejszony z 0.201 do 0.173;


Zmiany dla 121B (MT-10, Chiny, specjalny):

– DPM zwiększony z 2392.4 do 2711.4;
– Czas przeładowania zmniejszony z 9.781 do 8.63;
– Szybkostrzelność zwiększona z 6.134 do 6.951
– Zasięg widzenia zwiększony z 400 do 420

– Penetracja pocisku premium (HEAT M456) zwiększona z 330 do 350;
– Rozrzut celownika podczas ruchu oraz obrotu wieży zmniejszony z 0.115 to 0.096;

ź: WoT Express

20 Responses to zmiany w pojazdach specjalnych prosto z supertestu, cz.II

  1. kindzon napisał(a):

    Ale ja rozumiem, że jak vk dostaje buffa, to E100 też, to jest to samo działo.

  2. Roophert Roophert napisał(a):

    Ja coś czuję, że teraz buffuja penę na prem ammo, żeby jeszcze bardziej zachęcała do użycia, a niebawem wyłączą możliwość jej zakupu (przed planowanym rebalansem amunicji).

    • Sweetest_Thing Sweetest_Thing napisał(a):

      a t-22 med
      dostał takiego nerfa ze moze grać na VIII tierach

      jest tylko 1 król na specjalnych medach ruskich; 907

      • misza misza napisał(a):

        T-22 Med to mają ludzi nieuczciwi. Bo tak to było skonstruowane. Natomiast IS-5 to wiele ludzi sobie wywalczyło w kampanii bez żadnych ustawek, a czołg jest mega słaby.

        • Voother Voother napisał(a):

          Brawo za wrzucanie wszystkich do jednego worka. Tak się składa, że choć niewielka garstka to jednak są gracze, którzy zdobyli ten czołg uczciwie umiejętnościami. I są one tym nerfem poszkodowane. Ale ból dupy z tego powodu, że Ty t-22 nie masz to musi być i taak, na pewno wszyscy gracze zdobyli go oszukując. Podejrzewam, że nie jesteś nawet żółty sądząc po takim wrzucaniu do wora.

      • Xenlin Xenlin napisał(a):

        @Sweetest_Thing

        Ja siem pytam – gdzie buff dla 907??

        @misza
        IS-5 słaby? Pograj w chwili obecnej IS-6 bez złotka 😉

        @Voother
        Niestety taka prawda. Zdecydowana większość posiadaczy T-22 MT leciała na ustawkach – misje na niego były wprost absurdalne. Czołg też był niebotycznie przegięty – w chwili obecnej pomijając armatę biłby na głowę 430U – dlatego też oberwał nerfem.

        Z jednej strony nie rozumiem WG – zrobili z niego łajno na gąskach zabierając wszystkie atuty.
        Z drugiej strony mogliby go chociaż zrównać z ruskimi obecnymi w grze dając jako atut np. mocny boczny pancerz do sidescrapa i normalnie uruchomić na niego kampanię – no ale WG to WG i T-22 szybko nie powróci.
        Podsumowując – misje bez ustawek były praktycznie niewykonalne i nerf się należał.

        • Владимир Владимирович Путин Владимир Владимирович Путин napisał(a):

          @Xenlin Miałeś/masz T-22, że się wypowiadasz? Wiesz, że oba te czołgi mają się do siebie nijak i porównywanie ich jest bez sensu? Wiesz, że T-22 miał beznadziejny przód, jarzmo o grubości 200mm i weakspoty na boku, których przebicie niemal za każdym razem skutkowało ammo rackiem?
          Jak chciałeś się popisać to trzeba było go porównać do 907 przy którym nawet teraz wypada blado (lepsze parametry działa i delikatnie lepsza mobilność kosztem całej reszty).
          Kolejną sprawą były misje w Rozwałce. Nieprawdą jest, że wszystkie były mega trudne. Samemu/w plutonie zrobiłem dokładnie po 13 z obu zestawów w około 100 bitew, po czym pojawiła się informacja o usuwaniu trybu, więc aby nie ryzykować przeszedłem się na słynnego TS’a i ustawiłem resztę. Nie dlatego, że misje były niewykonalne, tylko wymagałyby ode mnie za dużo czasu, którego wtedy nie było.
          Zgodzę się z tym, że wtedy nerf się należał, ale czy w obecnym WoT czołg w swoim pierwotnym wcieleniu ciągle byłby OP? Nie sądzę…
          Mówiąc T-22 wszyscy mają na myśli tylko te boki nie zważając na całą resztę, a przecież face to face mógł być porobiony na DPM nawet przez dużą część IX tierów…

          • Xenlin Xenlin napisał(a):

            @Wołodia
            Ja nie mówię, że trzeba idealnie porównywać czołgi między sobą. Problem polegał na tym, że w pierwotnej postaci i zaznaczam – w tamtym czasie T-22 biło wszystko śmiejąc się w pysk. RoF przy średnio mobilnym za to mocno dopancerzonym MT nie gra pierwszoplanowej roli (patrz 430U w chwili obecnej) – można się pestkować 1 za 1 w czym pomagał właśnie sidescrap lepszy wtedy od IS-7 a trzeba tu dodać (o czym na pewno wiesz), że IS-7 wpuszcza między gęś a wannę. T-22 nie miał tego problemu.

            Odpowiadając na twoje pierwsze pytanie – nie nie mam T-22. Miałem za to dzięki uprzejmości pewnego klanowicza okazję nim potyrać randomki i uwierz mi był naprawdę idiotoodporny. Przód nie był beznadziejny – w odpowiednim ustawieniu nosa dawał 220+mm efektywnego pancerza – jak na meda to dużo. A jak nie było gdzie schować szczupaka to stawiało się perfidnego back scrapa i wróg mógł nam naskoczyć. Zamykając dyskusję o samym T-22 – w chwili obecnej niestety to łajno – WG zabrało mu w zasadzie wszystko w czym ten czołg był dobry. No ale to już typowe w sumie dla WG – robią czołg, który po prostu rozjeżdża wszystko na randomku jak leci bo jest kompletnie idiotoopodorny (patrz w chwili obecnej 268 V4) a później nerfią do takiego poziomu, że czołg ginie z randoma bo jest niegrywalny.

            Przechodząc teraz do „OP” Obiekta 907. Tego cudaka mam (ty pewnie też) i nie uważam go za specjalnie przegiętego. Pancerz w tym czołgu jest po prostu dziwny i potrafi magicznie przyjąć na klatę absurdalne pociski. I to w sumie jest jedyny atut 907 – magiczna zdolność do odbicia czegoś czego nikt inny nie odbije. Poza tym reszta to standardowy klocek „russian style”. A no i zapomniałbym o dość dużej idiotoodporności na kumulacyjne bo tyle pestek co 907 kumuli potrafi połknąć to czasem absurd jest. Działo nie wyróżnia się niczym od reszty, pancerz wieży jest gorszy od 62A czy 140. Jedyny plus to większa moc na tonę co pozwala trochę szybciej dobić do Vmax.
            No i niegdyś niezwykła bolączka jak w Obj. 140 – non stop padający ammorack czego po buffie już tak często się nie widzi.
            Szczerze to wśród ruskich MT klocków T-62A jest moim zdaniem najprzyjemniejszy i gdyby WG buffnęło mu mobilność do tych 55km/h to pewnie zdecydowanie więcej byłoby ich widać. No ale pewnie i na 62A przyjdzie czas (w końcu ruskje muszom być OPe…).

            • Владимир Владимирович Путин Владимир Владимирович Путин napisał(a):

              Co ci było z tego sidescrapa jak każdy mający minimum 2 szare komórki ładował w jarzmo z 200mm pancerza. 220mm efektywnego na przodzie nie stanowiło nigdy problemu dla X i IX tierów, a i większość VIII mogła wbić się na złocie. Tylny sidescrap nie zawsze działał (nie zawsze pozwalał na oddanie strzału) ze względu na beznadziejną depresję. Był dobry, w pewnych I TYLKO W PEWNYCH pozycjach OP (pamiętam jak na CW z paziami na Himmlu odbiłem 20k obrażeń samemu trzymając przejazd na środek mapy), ale to nie był powód do aż takiego nerfa. Wystarczyło tylko delikatnie pojechać po mobilności i soft statach działa.
              907 jest OP. Wśród medów tego tieru nie ma konkurencji (blisko są Patton i 430U ale ciągle inna liga). Obecny 907 jest według mnie lepszy od T-22. Ma wieżę i przedni pancerz co w medzie jest bardzo ważne (zwłaszcza podczas wyjazdów – nie trzeba marnować czasu na dojazd zakosami jak w T-22), boki tylko nieznacznie słabsze no i DPM, który zamiata. Pluton 3 takich cudaków samemu potrafi wygrywać bitwy.

              • Ten_warrior_ Ten_warrior_ napisał(a):

                Lol, czemu niby 907 ma mieć gorszą wieżę ? W porównaniu z 140 ma mniejsze i pancerniejsze garnki…

              • Xenlin Xenlin napisał(a):

                @Wołodia
                Oczywiście że wystarczyło pojechać delikatnie po parametrach – z tym się zgadzam.
                Depresja armaty? A który rusek ma depresję armaty? Żaden, bo 5 stopni w stosunku chociażby do Pattona jest niczym i i tak trzeba mocno wychylić się nie raz nie dwa pokazując kadłub. No ale na CW dominuje taktyka przełamania, gdzie nie raz nie dwa wsypuje w wroga się 10 medami na raz i w tym 907 jest bardzo dobry.

                @Ten_warrior_
                W porównaniu do 140 20mm mniej pancerza przy jarzmie (250mm na 907, 270 na 140) – w specyficznych warunkach 907 przyjmuje to czego 140 nie łyknie. NO i mankament obu tych czołgów czyli daszek wieży, gdzie 907 ma zabójcze 20mm blachy w stosunku do 30mm na Obj. 140 co przy eliptycznym kształcie doprowadza do sytuacji, w której w typowej sklejce z wyższym czołgiem 907 zdecydowanie łatwiej tam przebić + w 907 punkt podatny na overmatch już z dział 120mm. O sporadycznych przebiciach od klików nie będę mówił bo dzieje się to bardzo rzadko ale burzak wrzucony w dach w zasadzie obu tych medach wprost dewastuje. 140 ma słabsze garnki – tylko w ilu sytuacjach i na jakim dystansie wróg ma czas spokojnie przymierzyć w ledwo odstający cyc na wieży wiercącego się meda? Nie chce mi się tu bawić w wyższość jednego nad drugim bo nie o to chodzi – stwierdzam tylko rzeczywiste fakty w chwili obecnej. Tak jak wspomniałem wcześniej 907 ma po prostu ten atut, że kadłub potrafi połknąć za 0 absurdalne pociski – parametrycznie poza tym nie odstaje od „brata bliźniaka”. I sądzę, że zarówno pluton 907 jak i pluton 140 spokojnie będzie w stanie wyciągać bitwy.

  3. Crowley DX napisał(a):

    VK 72.01 serio wymagał Buffa?

Dodaj komentarz