Czołg ciężki WZ-111 to chiński projekt pojazdu pancernego rozwijany w latach 60tych. W roku 1966 projekt porzucono ze względu na problemy technologiczne.
Wyposażony był w turbodoładowany silnik Diesla o mocy 720KM, a zawieszenie stanowiło siedem kół nośnych, wraz z trzema rolkami podtrzymującymi. Czołg posiadał wiele zapożyczeń z technologii sowieckiej.

Pierwszy prototyp (bez wieży) powstał w 1964 roku i do dzisiaj jest elementem wystawy Chińskiego Muzeum Czołgów w Pekinie.

21 Responses to WZ-111

  1. MrMucha pisze:

    Aż żal patrzeć na tego T54 bez lufy za tym WZ-111 … ,a gdyby tym z muzeum przyciąć ich armatki pp.
    Biedny T54 :(

  2. DoubleD pisze:

    Właśnie skończyłem go grindować, czołg fajny, w przeciwieństwie do następcy. 111’tka posiada dużo lepsze działo, na papierze może i ma mniejszą celność, ale strzelanie na dystans 113’tka to jakaś kpina, do tego nawet Siemki wiedzą, żeby walić w dolną płyte, czyli przebija ją wszystko z czym się spotka. 111’tką szło przeważyć szalę zwycięstwa na swoją korzyść, następca póki co marnie, i potwierdza się to co się niej mówi.

    • Apage Apage pisze:

      A co się mówi? Mam ze 130 bitew 113 i bardzo fajnie się gra. Jak ktoś lubi szybkie czołgi ciężkie to ideał. Co ty kurde bawisz się w snajpera na nim, że na celność narzekasz? Czołg do walki na bliższy dystans. Jak kręcisz kadłubem to potrafi zejść na gąsienice bo ma bardzo szerokie, a czasem zdarzy się dingnąć. Po za tym wykorzystując mobilność możesz pomagać w różnych miejscach w których drużyna zaczyna przegrywać i jak to ująłeś przeważyć szale zwycięstwa na swoją korzyść. Pewnie mało bitew masz, ja na początku też narzekałem ale wystarczy obczaić mankamenty i zalety i śmiga jak trzeba :razz: :razz:

  3. MausMan MausMan pisze:

    Jagdtiger z 1943 i Wz111 z 1964 są na tym samym tierze.
    WG logic. :facepalm:

  4. d4marus d4marus pisze:

    Doskonale mi się nim gra. WG fajną wieżę mu domodelowało :D

  5. Arek pisze:

    Fantastyczny czołg, w dzisiejszych czasach ze swoją mobilnością świetnie daje radę.

Dodaj komentarz