24 Responses to WoT 2016/2017 vs PUGB

  1. BattlemoveR BattlemoveR pisze:

    Hallack i tak niczym Holecka z TVP1 przedstawi dane, że WOT graczy nie traci i jest w pełnym rozkwicie xD I jeszcze na pasku zapowie test map HD i polskie drzewko xD
    A tak na poważnie, PUGB to świetna gra, były już różne podejścia do tematu, Arma, DayZ etc, ale dopiero ta gra to prawdziwy strzał w dziesiątkę.

    • Svean pisze:

      Hmmm… pewnie mało jestem w temacie – zwłaszcza że dopiero się wdrażam w WT i nie za bardzo mi pasuje chcica na kolejną niezłą grę, ale obrazki do PUBG wyglądają bardzo ciekawie. Co do DayZ to był to tylko „mod” do ARMA’y więc w sumie jedno licho, jakiejś wielkiej konkurencji nie robiło więc PUBG wdziera się w niszę.
      Niemniej jak sądzę bezpośrednią konkurencję dla WoT robi raczej WT (AW raczej dogorywa) i chętnie bym zobaczył porównanie ilości graczy w tych dwóch tytułach.

      Zwłaszcza że mnie WT coraz bardziej odpowiada, zarówno w samolotach jak i czołgach. Oczywiście ma swoje problemy (typu: brak balansu w pierwszych erach, zwłaszcza w samolotach). Ale już nawet sama mechanika i grafika nadrabia za całą resztę (choć fakt że pierwsze trafienie z karabinu i pilot nieprzytomny – bywa drażniące).

      Tak przy okazji: która nacja jest najprzyjemniejsza do grania w okolicy III ery – mam na myśli nie za wysokie BR przy stosunkowo wysokiej przeżywalności i łatwości wygrywania bitew (:)). Na pierwszy rzut oka Hamburgery wyglądają ciekawie (samoloty z niskim BR i całkiem grywalne czołgi – przynajmniej wg standardów WoT). Brytole mają fajne samoloty ale na nich stosunkowo wysokie BR-y, a czołgi z kolei… ujdą ale też nic super-fajnego.

      • hugoulbrea pisze:

        Dayz był modem do Army II, później w zmienionej formie do III ale DAYZ to aktualnie niezależna gra tworzona od początku i będąca w fazie alpha (od 5 lat ;) ). Tak więc nie do końca się zgadzam. Ponadto proszę nie porównywać Dayz (i moda i grę) do PUBG. To kompletnie różne i inne rozgrywki. Do Army powstał mod robiony przez gracza Playerunknows o nazwie BattleRoyal, ale to nie Dayz. Potem ten sam gość tworzył dla Sony wersję H1Z1 pod BattleRoyal (o nazwie king of the hill), aż w końcu z innym studiem stworzył PUBG, czyli najlepsza wersja tego typu fps’a.

    • BananaMedi pisze:

      Hallack już z miesiąc albo dwa temu zrobił filmik o tym, że liczba graczy w WoT spada na łeb na szyję..

    • spadajmała pisze:

      Dupisz fleki BattlemoveR
      Hallack już nieraz mówił że graczy w wot jest mniej

      • BattlemoveR BattlemoveR pisze:

        Hehe, nie chodzi o filmy z youtube, tam wszystko jest ok, złe WG, błe, publika klaszcze. Posłuchajcie co mówi na żywo na streamach. I to nie ja będę odszczekiwał, tylko Wy. Hallack z youtube i Hallack ze streama to dwie różne osoby.

        @Svean III era to Niemcy – pierwsze BFki-109 i ZSRR – pierwsze Łady-7. USA ujdzie, zwłaszcza Corsair oraz P-47.

    • Sheyki pisze:

      Ale jeśli wierzyć statystykom z dom9na to w sumie wot ma się lepiej niż rok temu.

      • kusy95 kusy95 pisze:

        Tylko przez parę tygodni w tym roku było więcej graczy niż w poprzednim roku (zapewne maraton). W kilku punktach liczba graczy jest mniej więcej taka sama. W całej reszcie liczba graczy w tym roku jest zdecydowanie mniejsza, miejscami różnica jest w okolicach 100k

    • Moottley Moottley pisze:

      „były już różne podejścia do tematu, Arma, DayZ etc”

      Zbyt ogólnikowe spojrzenie, te trzy gry, mimo iż elementy rozgrywki są podobne, opierają się na kompletnie różnych założeniach. Wiem, targetem są mniej więcej ci sami gracze, ale w rzeczywistości porównywanie ich nie jest zasadne.

      ale dopiero ta gra to prawdziwy strzał w dziesiątkę.

      Tu się zgodzę, bo strzałem w dziesiątkę było sprowadzenie specyfiki bardziej ambitnych tytułów o jeden poziom niżej, dzięki czemu PUBG spodoba się bardziej hardcorowym graczom jak np. z DayZ ale też nie będzie obcy/ nudny dla regularnego skaczo-biego-strzelacza z call of duty. Łatwiejszy, dostępniejszy ale nadal z plakietką gry wymagającej, taktycznej i karzącej za każdy błąd.

      @Svean, DayZ mod =/= DayZ Standalone

  2. pikawka pikawka pisze:

    No bo nie jest tajemnicą, że liczba graczy KAŻDEJ gry mmo kiedyś zacznie spadać. Gdy agresywna promocja i wszelaki imprezowy marketing już nie dają takiego napływu graczy, a starzy wyjadacze mają po prostu dość, ilość aktywnych graczy maleje. I już. Jak widać po pierwszym wpisie, mimo że liczba grających spada, liczba „żaldupczyków” pozostaje bez zmian.

    • BattlemoveR BattlemoveR pisze:

      Żal ? Toć ja się raduję chłopie… Korki od szampana strzelają xD

      • pikawka pikawka pisze:

        @ BattlemoveR

        To niestety jest temat dla psychologa… Wiecie, o co chodzi. To coś w rodzaju nieodwzajemnionej miłości. Ja cię kocham (mówi nasz bohater), a ona (WoT) – wal się, głąbie. Co wtedy ? Wtedy szukamy naszej „miłości” na forach, blogach, i obrabiamy tej k.. dupę. W wtedy dopiero czujemy ulgę… Wtedy odpalamy szampany i cieszymy się – „dostała k… za swoje”. I jest dużo xD…. A przecież można iść do parku, odpocząć, pograć w piłkę (robię to od wielu lat), poczytać książkę. Jest tyle metod odreagowania bez agresji.

        • BattlemoveR BattlemoveR pisze:

          Pudło misiu. Panią z domu WG wystawiłem z walizeczkami za drzwi 2 lata temu, teraz z przyjemnością patrzę, jak kolejni naiwniacy sponsorują tą panią i produkują się jaka to ona piękna i oddana xD. Mądra decyzja, z perspektywy czasu.
          Agresja ? Co najwyżej pusty śmiech i pożałowanie, nie dla gry, tylko dla WG. Sonduj dalej „psychologu” xD

          • burkoslaw_ pisze:

            Właśnie nie zostawiłeś gdyż dalej jej obrabiasz dupę i śledzisz związane z nią tematy. To jest dokładnie taki przypadek jak opisuje pikawka, taka hora toksyczna miłość. Coś jak gdybyś po zerwaniu jeszcze przez 2 lata ciągle obserwował swoją byłą chodził w miejsca w których ona bywa tylko by obserwować jak inni z nią przebywają i cieszyć się w duchu myśląc „ale idioci przecież ona taka szmata jest”. W realnym życiu takie coś podchodziłoby pod konieczność zastosowania badań psychiatrycznych.

          • pikawka pikawka pisze:

            @ BattlemoveR

            Niestety wszystko się potwierdza. Niestety, bo mamy tu przykład kliniczny niemalże. Wystarczy poczytać posty po kolei… Smutne, ale prawdziwe. Szkoda chłopie, że nie przeczytasz przed zatwierdzeniem i że nie myślisz przed napisaniem. Czasem brzmisz inteligentnie, najczęściej jednak wyrażasz się bardzo emocjonalnie, co potwierdza: „stara miłość nie rdzewieje”. Dopiero gdy znikniesz z tego bloga, uznam, że naprawdę WoT ci wisi …

            • BattlemoveR BattlemoveR pisze:

              Nie ma tak dobrze, póki pojawiają się tu newsy z WT, póty tu będę. Dom1n przestanie wrzucać to zniknę, na razie z przyjemnością będę zaglądał do tematów takich jak ten i trollował przeróżne pikawy, które myślą że coś o mnie wiedzą :D

              • pikawka pikawka pisze:

                Oj, oj, słabiutko … Mam nadzieję, że chodziło o newsy z WoTa, a nie WT, bo jeśli to nie pomyłka l to masz problem z odczytaniem i zrozumieniem tematu. Trochę się o Ciebie martwię, serio.

    • burkoslaw_ pisze:

      oni odejdą na końcu, przecież bez narzekania na WoT straciliby sens życia. Sam grywam raz na miesiąc może 2 razy, i zdaje sobie sprawę że to z powodu zwyczajnego zmęczenia materiałem

  3. Ten_warrior_ Ten_warrior_ pisze:

    Co by nie powiedzieć, rok temu miałem prawie 3 miesiące przerwy, po tym tylko czasem pogrywałem do czasu zmian w arcie. Dla mnie najgorszym problemem była arta, nie rozwiązali go, ale jest mniej groźna i mniej liczna. Więc… w sumie mimo wszystko, wot dla mnie jest lepszy niż rok temu…

    • pikawka pikawka pisze:

      Warriorku, nie mogę uwierzyć !! A jednak można zobaczyć pozytywy w TEJ grze…

      PS> Grając artą odczuwam pewien komfort, nie muszę się napalać na zgarnięcię za 1500 jakiegoś meda, a jednocześnie strzelanie jest wydajniejsze — małe uszkodzenia, ale można ogłuszyć jakiegoś mastodonta albo dobić popierdułkę. I ja odbieram zmianę na plus.

      • norbix20 norbix20 pisze:

        Nie wiem czy to ja mam tylko takie coś, że nie ciesze się z żadnej zmiany arty jaką WG wprowadzi. Ponieważ na moim koncie jest jakaś klątwa, arta strzela do mnie kiedy chce nieważne czy jadę medem, ciężkim czy lekkim ZAWSZE ALE TO ZAWSZY musi trafić. Myślałem, że to jakieś moje błędy w grze czołgami. A co ciekawe mój kolega który grał ze mną jeszcze od czasów patchy 0.7 itd. w niego artyleria prawie nigdy nie strzelała gdy ja zawsze dostawałem po dupsku. Ale naszczęście znudziła mnie ta gra więc już nie ma po co wkur*u łapać.

  4. pancernymat pisze:

    wg rozdaje kody cdaction zeby więcej graczy było

    • dundee447 dundee447 pisze:

      WG rozdawało kody w CDA jeszcze przed wprowadzeniem Type59, więc nie doszukuj się paniki w tym działaniu – ot zwykły marketing. WoT, jak każda podobna pozycja, ma swoich stałych graczy, byłych graczy i pewnie będzie miał przyszłych graczy, normalna kolej rzeczy. To, że jedni chwalą a inni od 2013 wieszczą upadek, narzekając z różnych powodów na wszystko (niejednokrotnie tym sposobem tłumacząc swoje braki w skill’u), to też norma w każdej grze…

Dodaj komentarz