Jak zwykle, dokładniejsze dane i schemat opancerzenia.

3fKf4dfGdGA

Wstępne statystyki:
Tier: X HT
Ilość HP: 2.350
Moc silnika: 950KM
Masa: 73 t
Stosunek mocy do masy: 13,01
V-max: +34,3/-12 km/h
Obrót kadłuba: 26°/s
Obrót wieży: 33,4°/s
Opory gruntu: 1,055/1,247/2,205
Pancerz kadłuba: 152,4/76,2/38 mm
Pancerz wieży: 279,4/88,9/70 mm
Zasięg widzenia: 400 m
Zasięg radia: 782,1 m
Liczba załogantów: 4

Działo: 120 mm Gun L1A1
DMG: 400/400/515
Penetracja: 259/326/120 mm
DPM: 2.691,2
Szybkostrzelność: 6,728
Przeładowanie: 8,918 s
Celność: 0,316
Czas celowania: 1,92 s
Wychył działa: -7°/+15°

Model 3D:
ZxbSikZoniQ

SfmGvLNQx78

2kvfvq65FJg

Model pancerza:
GqThrmCPg6w

H52Lavdj6sI

2YuW8X Ynks

A61qxEws0bI

WW3UqCkiesQ

Statystyki:
-En3xyA5Zi4

ź: WoT Express

16 Responses to Super Conqueror prosto z supertestu, cz.II

  1. enzo_mag pisze:

    czy on nie ma za dużo pancerza warstwowego ??

  2. Grzegorz11 Grzegorz11 pisze:

    Fajny, wieża już nie z tyłu i pazie na goldzie kumulacyjnym nie dadzą rady.

  3. Kaczmorek pisze:

    Jasny nie powiem co
    WG w końcu zrobiło coś przemyślanego i dla graczy

  4. Spawni76 pisze:

    Wszyscy jak widzą ciężki czołg typu Maus lub Type 5 Heavy to od razu gold. a może czas trochę pomyśleć, celować w słabe punkty lub go okrążyć. trzeba się nauczyć grać bez tej toksycznej amunicji.

    • tommasthebot pisze:

      Okrążać? Człowieku puknij się w czerep. Gdzie chcesz „okrążać” na tych gównianych, małych, klaustrofobicznych i tunelowych mapach. Gdzie przez beznadziejny MM często HT muszą walczyć z MT na przepychaczach. WG wymusza używanie lepszej amunicji, bo z zasady gra ma być nierentowna. Nie widzisz co się z tą grą dzieje? W jakim kierunku to wszystko zmierza?

    • Tommy_Gun pisze:

      Akurat jeśli chodzi o okrążanie to nawet na standard heavy tanka będzie to trudniejsze.. Zwykły Conqueror IX tieru ma stosunek mocy do masy 10.83.. opory gruntu podobne. Tutaj masz 13,01.. i dodatkowo tą samą cechę co w zwykłym Conquerorże – dość dobry obrót wieży… więc z tym objeżdżaniem to może być różnie…

  5. Spawni76 pisze:

    Ja widzę ciągle co się dzieje z tą grą, idzie w złym kierunku od dawna, gra się stała frustrująca i już się nie czerpie takiej przyjemności z grania w nią jak kiedyś, oczywiście że się da. na X t. nie używam golda bo po co, mam na tyle peny żeby dać sobie rade z przeciwnikiem, teraz się tak ludzie nauczyli grać ze ciężkie kampią i snajpią a medy musza nacierać albo na odwrót, widzę co bitwę co się dzieje to się po prostu chce płakać. tak hajs musi się zgadzać taka polityka firmy hajs hajs i hajs. com daje buffowanie czołgu skoro wszyscy walą goldem.

    • Che Guevara pisze:

      Gold amunicja jest jedną z przyczyn kończenia się bitew w drastycznym tępie a szczególnie mnie szlak trafia kiedy wylosuje na same 8 tiery i tam taki lor 40 wali złotem mając 232 penetracji a co pomyśli gracz w Emilu l co ma 217 penetracji a dopiero gracz w t69 powie ja mam jakiej marne 182 przebicia i mało mogę zrobić a taki lor 40 mając taką penetrację wali złotem ręce opadają

      • undertaker pisze:

        A bo to kolejny przykład jak firmą teraz włada zachłanność a nie rozsądek. Żeby wykończyć zespół przeciwnika potrzeba określoną ilość pocisków (w tym golda). Co zrobić żeby zarobić więcej z bitwy (gold)… zwiększyć ilość wystrzelonego golda. A to uzyskujemy przez niską penę normal ammo, pancerz i częstotliwość bitew, odpowiedni RNG i MM. Im więcej bitew rozegrasz w ciągu godziny tym więcej amunicji się pozbędziesz a firma zarobi jak nie na gold ammo to na kontach premium bo playera nie będzie stać na „zwykłe” granie, kiedy sytuacja zmusza go do permanentnego srania goldem (za wyjątkiem ameb, które niczego innego nie potrafią).
        Standardowy przykład korporacji w której dochodzi to „break pointa”… przychodzi jakiś głupiomądry podpowiadacz lub ktoś traci kontakt z rzeczywistością i pada hasło „walić ich, czas w końcu napchać swoje kabzy”. Miałem wątpliwą przyjemność przeżyć taką firmę w swoim życiu i nie polecam. Przez pierwsze lata pracowało się w małym gronie bardzo przyjemnie a później firma padła ofiarą swojego sukcesu. Rozrosła się, wprowadzono ład korporacyjny, zatrudniono owego głupiomądrego i się wszelaka logika skończyła. Doszło nawet do tego, że zatrudniono człowieka, którego my określaliśmy mianem „oficera politycznego” – byłego pracownika ABW, który miał nas prześwietlać na wszelkie możliwe sposoby czy nie rąbiemy doopy pracodawcy. Dziś już firma nie istnieje ;) Wargaming jest na etapie „po zatrudnieniu takiego głupiomądrego” i logika już się tam skończyła. Rotacja wiekowa zapewni WG stały przypływ nowych młodych graczy, moim zdaniem tą grę prędzej wykończy postęp technologiczny jeżeli będą tak zapatrzeni na swoje RU serwery i ich kalkulatory.
        Nie neguję faktu… każda firma musi zarabiać jednak trzeba znać umiar i nie srać we własne gniazdo. Typ59 był ich pierwszym błędem, który ich nic nie nauczył choć to teraz totalny szit. Zapomniało im się, nie odrobili lekcji i wymsknął im się E25. Ok zdarza się. Niestety głupiomądry postradał wszelkie zmysły i pozbawiona wszelkiej logiki firma zaczęła srać klonami klonów IS3 i wysrało… Defendera, który to stał się przyczynkiem do tego co mamy teraz. Jeszcze zanim się obudzili to jakiś debil siedząc na kiblu smartfonem zdążył wypuścić Chryslera bez konsultacji z innymi. O ile jeszcze jestem w stanie zrozumieć wypust czołgów w wersji BLACK (chęć zarobku) o tyle chciałbym poznać osobiście tych geniuszy, którzy zdecydowali się na ich zakup (mając normalną wersję w garażu) gdyż IMO należy ich bezzwłocznie odizolować od reszty społeczeństwa z tego powodu, iż utwierdzili oni tylko WG, że idąc drogą zachłanności idą słuszną drogą.

        A teraz… a teraz będziemy przez to wszystko mieli niekończącą się gehennę rebalansów, które stracą sens bytu z każdym klonem klona klonów Defendera. WG nie interesują jakieś Havoc’i, nawet map HD nie potrafią ogarnąć na czas, nowe czołgi to klony klonów z nową skórką, walka z modami to jawna kpina bo inaczej nie można nazwać banów dla garstki 5000 graczy gdzie dziennie modów ZJ używa 250.000 (tylko na RU)!

        Stoimy w miejscu, symulujemy pracę jak to na warsztatach swego czasu mawialiśmy byle było na kolejną ratę kredytu za biurowiec.
        Sorry musiałem się wygadać ;) Idę klepać Focha bo coś widzę z patchem trochę przyspieszyli ;)

  6. Crowley DX pisze:

    Jest na superteście. Ok.
    Ile mniej więcej bym miał czasu na wbicie linii? Kocham 215b ale musze sobie go najpierw wyexpić i chcę \wiedzieć czy musze spinać czy mogę troszke na luzie

Dodaj komentarz