Murazor, odpowiadający za balans w World of Tanks na swoim prywatnym kanale YT zamieścił film, w który porusza kilka najważniejszych aspektów. Film postanowił przetłumaczyć pewien użytkownik reddita. Poniżej najważniejsze pytania i odpowiedzi:

Czy Murazor jest w stanie sam zmienić grę?

Ludzie błędnie zakładają, że jestem szefem działu balansu. I choć miałem swój udział w zamienianiu niektórych czołów w drzewach technologicznych i miałem bezpośredni wpływ na niektóre aspekty gry – nie jestem odpowiedzialny za globalne zmiany w samej grze. Tym zajmuje się Slava Makarov.

Co stoi za niektórymi zmianami? Na przykład dlaczego japońskie czołgi ciężkie otrzymały wysokokalibrowe haubice?

Japońskie czołgi ciężkie nie były zbyt chętnie ogrywane przed tą zmianą, a głównym powodem było zachęcenie graczy do gry nimi oraz nadanie im wyjątkowości. Zdecydowaliśmy się na tego typu uzbrojenie w nawiązaniu do japońskiej marynarki wojennej. Wiele osób oceniało te zmiany jako złe i niezbyt wielu graczy chce mieć te czołgi za przeciwników, ale wierzę w to, że jedyna rzecz, która jest ZA mocna w nich to pancerz w pewnych miejscach. Moje doświadczenie z tymi czołgami jest takie, że zdążą jedynie raz wystrzelić zanim zostaną zniszczone przez przeciwników. Pewną śmiercią jest np. czołg średni podjeżdżający pod nasz bok – ponieważ czołgi te nie radzą sobie najlepiej w walce twarzą w twarz.

Czy czołgi z preferencyjnym MM zostaną zmienione?

Tutaj muszę mocno zaznaczyć, że mam bardzo mało do powiedzenia jeśli chodzi o finalne decyzje dotyczące zmian w tych czołgach. Osobiście martwi mnie fakt, że ograniczony MM musi zostać zdjęty z wszystkich czołgów z preferencyjnym MM, po buffach. Taki E-25 nie potrzebuje zmian, z drugiej strony KV-5 potrzeba więcej pancerza i lepszego działa jeśli ma walczyć przeciwko tierom X. Oba te czołgi mają ograniczony MM, ale każdy wymaga innego rodzaju balansu. Oczywiście zmiany statystyk pojazdów są proste do wprowadzenia, ale jest też aspekt prawny takich zmian. Najlepiej pytać o to Slavy.

Czym właściwie się zajmujesz w WG?

To czym się zajmuję to ciekawy temat do rozmowy, warto tutaj nadmienić że nazwa moje stanowiska i to czym się zajmuję w WG niekoniecznie idą ze sobą w parze. Odpowiadam na pytania, podejmuję pomniejsze decyzje. Może będę podejmował bezpośrednie decyzje w przyszłości.

Jakim cudem wprowadzony został Obiekt 268 v. 4?

Jedyne moje powiązanie z tym czołgiem to jego wygląd. Dostałem za zadanie znaleźć potencjalne zastępstwo i zdecydowałem, że ten pojazd wygląda na potencjalnie łatwy do balansowania, a przy okazji dobrze wygląda. Nie miałem nic wspólnego z jego balansowaniem. Grałem nim i osobiście nie twierdzę, że jest OP – raczej, że jest nietypowy. Patrząc po statystykach WR mogę powiedzieć, że jest to dobry pojazd, więc jak wiecie po supertestach –  zostanie zmieniony. Jego styl gry się nie zmieni, jednak główne cechy tego pojazdu zostaną pogorszone. Nie rozumiem po co ten płacz i zgrzytanie zębów w związku z tym czołgiem. Dobry pancerz przedni, ale za to łatwy do przebicia od boku. Nie pojazd jest problemem a wiele map oferujących tunelowy gameplay.

Czy Twoje poglądy zmieniły się odkąd pracujesz w WG?

Tak, odkąd widzę jak to działa od środka. Chociaż to nie tak, że uważam że gra jest idealna czy coś. Wierzę, że stała się lepsza. Dużo ludzi twierdzi wręcz odwrotnie, ale wydaje mi się że jest lepiej niż było, szczególnie po wprowadzeniu wersji 1.0 – gra została odświeżona. Niektóre mapy nie są najlepiej zbalansowane – witamy w prawdziwym świecie, w którym nic nie jest idealne.

Gdybyś mógł zmienić jedą rzecz w grze, to co by to było?

Gdybym musiał dokonać wyboru – zbuffowałbym Tygrysa II. E-100 ma dobry pancerz, E-75 też a Tiger II to kupa. Nie spełnia swojej roli jako czołg ciężki. Jego pancerz jest historyczny, więc zbyt drastyczne zmiany mogłyby być wyzwaniem.

Na zakończenie dodam, że – poza pewnymi wyjątkami – czołgi tierów 8, 9 oraz 10 są konkurencyjne i ni e ma prawdziwie tragicznych czołgów na tych poziomach. Dużo osób pyta o WZ-111 5A i Super Conquerora. WZ jest bardzo dobrym czołgiem w rękach dobrego gracza, ale przecież łatwiej przebić jej pancerz niż IS-7. Super Conqueror gdy schowa kadłub jest nieprzebijalny, ale jak tylko odsłoni boki bądź dolną płytę może zostać łatwo wykluczony z gry. To samo FV 4005 Stage 2 – bardzo wrażliwy na ostrzał. Balansowanie tak ogromnej gry jest wyjątkowo trudne. To jak próba dokonania czegoś niemożliwego, choć możemy próbować. To samo tyczy się amunicji premium. Gdybyśmy ją zabrali, zapewne byłby wielki płacz. Dla tak dużej firmy taki krok jest bardzo niebezpieczny. W efekcie – globalne zmiany mogą zająć więcej czasu.

ź: Reddit

17 Responses to Q&A Murazora

  1. kwiliniosz kwiliniosz napisał(a):

    Taa, obj 268 v4 łatwy do przebicia z boku. Zwłaszcza, gdy połowa nadbudówki ma z tej strony efektywnie 250mm pancerza. Tłumaczenia murazora mają tyle samo sensu, co obecność tego pojazdu w grze.

    • gen gen napisał(a):

      jak umiesz grać to przebijesz go od przodu – bardzo pięknie wchodzi w dolną płytę płaczku

      • kwiliniosz kwiliniosz napisał(a):

        Widzę, że mamy fanboya, który boi się nerfa jego OP zabawki. Mówisz o tym cienkim pasku mocno skątowanej PODŁOGI, która nie rykoszetuje tylko, gdy OP cyka blyat znajduje się wyżej od strzelającego? Kompromitujesz się.

      • slawi napisał(a):

        Ja tu tylko zacytuję w całości post z forum WoT usera HardyKS, bo nie mam ochoty odpowiadać trollom:

        „W tej grze bardziej OP maszyny jeszcze nie było. Wafel był jaki był, ale po zaświeceniu się zbierał wszystko, a świecił się z drugiego końca mapy. Słabsi gracze nie wystrzeliwali nawet całego magazynka i byli odsyłani do garażu. W tym pojeździe natomiast nie trzeba się przejmować niczym tylko jechać do przodu. Pancerz mógłby zostać pod warunkiem, że daliby mu mobilność E3, góra obj 268. W tej chwili przy jego manewrowości wycelowanie w słabe punkty to jakiś żart. Mikroskopijny dalmierz, który możemy przebijać tylko jeśli strzelimy dokładnie w środek, bo tak chwyta za zero oraz mała płyta u dołu. Oczywiście zaraz się zacznie, ale ale jak masz wysoki pojazd i akurat ustawisz się w pozycji wyższej niż on i jest dość blisko…a słońce świeci mu po oczach i jest piątek 13tego po południu to…. itd. Nie o to w tym chodzi przecież, to są specyficzne sytuacje i w ogóle nie powinny być brane pod uwagę. Przy którym innym pojeździe musimy się doszukiwać tak nieoczywistych weakspotów, żeby w ogóle przebić ten pojazd. Realia w bitwie, a model kolizyjny i wyszukiwanie małych punkcików na jego podstawie to dwie zupełnie inne sprawy. Zwykły inny pojazd, powiedźmy IS-7 może ruszać się przód-tył, ale znacząco nie zmieni to możliwości wycelowania w jego słabe punkty. W przypadku Objekta mamy też dodatkowe ruchy w płaszczyźnie góra-dół za każdym razem, gdy się on zatrzymuje, niby drobiazg, ale przód pojazdu ciągle jest w ruchu, czyli mało tego, że może on bardzo szybko się cofać i ruszać na boki, to mamy też dodatkowe ruchy utrudniające wycelowanie w MALUTKIE weakspoty No, a ty chodzisz działem w poszukiwaniu weakspota, gdy objekt rusza się jak czarny raper.

        Mamy HE. Jasne, dużo da HE z działka 105 mm zbierając buły po 650, bo dobrzy gracze bez golda też na nim nie jeżdżą, a czego nie przebije 360 peny? Tak to wygląda w bitwach, a nie na papierze.

        Reszta była tu pisana wielokrotnie – szybszy niż medy, najlepszy pancerz w grze, działko z 360 peny i 650 dmg. Czego ten pojazd nie ma? Rakietnicy w du…? Nie wiem jak można bronić tego pojazdu, chyba, że nam dyga jak patrzymy na swoje fioletowe staty grając nim, wtedy wchodzimy na forum i piszemy, że jest spoko.”

        • witekjednarata napisał(a):

          @kwilinosz +1

        • hary76 napisał(a):

          Wg tak ustawiło losowania MM RNG i NOOB PROTECTIONS u np.pseudo pro koksów w nowym MM, że mamy wysyp gier po 10k.Pseudo grajkowie załadowani w 100% na 10t koszą kidsy na 8t.Dotego pojawiło sie NOOB PROTECTIONS nad tymi grajkami,czegoś takiego nie obserwowałem kiedyś.Ledwo wczoraj 9 strzałów z 300 metrów w koksa na dobicie,i wszystko i wszędzie tylko nie w niego.Koleś wygrał bitwe.Czy to jest twoim zdaniem normalne ???I tak mogę ci pisać do rana co ja widzę, a na co ty przymykasz oczy co grę !!!Do tego gloryfikacja tych pseudo zadufanych w sobie kolesi, leczących swoje kompleksy małego fiutka sięga zenitu.Gram setki bitew i nie miałem żadnego problemu z Dzikiem.Ponieważ wybieram inne drogi. Bo kiedy go widzę to gąskuje ,szukam kolesi z którymi da rade go zrobić .A dwóch na dzika to martwy DZIK.Za to po raz pierwszy w wocie mamy czołg który może pchać yolo puszem randoma.Autentycznie mega frajda do grania 4fun ,tego w wocie jeszcze nie było.Odkąd pojawił się 268v4 non stop czytam płacz jaki to on nie jest op.To dlaczego w MOICH bitwach nikt nie robi na nim po 10k ???Dlaczego płaczą kolorowe boty w medach jak sie ich gwałci w Dziku.Wczoraj z arty waliłem w kolorowego Dzika.Przez 30 min czytałem potem jakim jestem skurwiele……. Więcej gówna jest w około tego czołgu niż z samym Dzikiem.Ale jak ktoś jest Wotową Piczką będzie beczał gwałcony przez ten czołg.Przykład z wczoraj kto jest bardziej winny całemu zamieszaniu.Ja grałem 9t włoska z 4 pseudo koksami.Zamiast pojechać zgąskować go i w pięciu go zabić.Pizdusie wolały robić wn8.A Dzik załatwił wszystkich POJEDYŃCZO.

          Ps.To nie czołg jest SUPER UBER OP, to ludzie mają nasrane w łepetynie grając randomy i to widać każdego dnia.Ludzie nauczcie się jednej zasady.W wocie nie ma słabych maszyn ani zbyt mocnych.W wocie jest RNG i w wocie jest MM.Żeby był problem z Dzikiem to musiało by sie go wałęsać po 10 sztuk .A na razie było mi dane widywać góra dwa na stronę.A zapytam Typek z trolem nie jest OP.907 z magicznie dingającym pancerzem nie dla wszystkich na turniejach nie jest OP.A chryslery Defendery na turniejach P2W nie sa op.Ale nie bo płaczki będą beczeć ,bo wg zrobiło czołg 4fun.Jeśli miał bym sie czegoś czepiać.To tylko tego że 705A miał być taki jak Dzik.W wocie jest tyle wybryków natury ,że jeden nie zrobi różnicy.

          • Karczek Wieprzowy Karczek Wieprzowy napisał(a):

            „W wocie nie ma słabych maszyn ani zbyt mocnych.”
            Pier
            dol
            łem

          • stud3nt napisał(a):

            „Wg tak ustawiło losowania MM RNG i NOOB PROTECTIONS u np.pseudo pro koksów w nowym MM, że mamy wysyp gier po 10k.”

            Nieprawda. WoT to gra losowa, hazardowa. Normalką jest, że w pewnych sytuacjach dostajesz serię skrajnie niekorzystnych losowań z generatora i nic na to nie poradzisz. Myślisz, że to tylko domena tierów X? Rozczaruję Cię – tak jest na każdym i działa w obie strony. Ale Ty pewnie nie zauważasz lub nie rejestrujesz szczęśliwych pudeł przeciwnika czy farciarskich dingów, dzięki którym nie stałeś się fragiem.

            „Gram setki bitew i nie miałem żadnego problemu z Dzikiem.Ponieważ wybieram inne drogi. Bo kiedy go widzę to gąskuje ,szukam kolesi z którymi da rade go zrobić .A dwóch na dzika to martwy DZIK.”

            Przy samotnej grze każdy czołg jest trupem, gdy napotka ludzi walczących zespołowo. Nie obrażaj graczy, bo wychodzisz na totalnego chama. Kilka razy widziałem samotne obiekty 268v4. I wiesz co? Nawet pomidory i żółte kolorki potrafiły go zgąskować i zgrabnie objechać. Wtedy, gdy jest SAM.

            Widzisz, problem jest taki, że Dziki w większości przypadków NIE JADĄ SAMOTNIE. Mają 2-3 towarzyszące maszyny. I teraz wytłumacz mi – jak niby chcesz objechać i wypompować dzika, skoro w kilkanaście sekund zdechniesz jak pies od pocisków jego obstawy, wspomaganej przez TDka gdzieś z tyłu? Jak chcesz skoordynować i zaplanować atak, skoro nie ma komunikacji głosowej między graczami?

            „Ja grałem 9t włoska z 4 pseudo koksami.Zamiast pojechać zgąskować go i w pięciu go zabić.Pizdusie wolały robić wn8.A Dzik załatwił wszystkich POJEDYŃCZO.”

            Wrzuć powtórkę na wotreplays. Jeśli koksy go nie objechały, to na 90% miały solidny powód wyrażający się w obstawie tego dzika, która zmasakrowałaby ich w trakcie tego manewru.

            „Ps.To nie czołg jest SUPER UBER OP, to ludzie mają nasrane w łepetynie grając randomy i to widać każdego dnia.”

            Błąd logiczny. Ludzie mają, jak to powiedziałeś, „nasrane we łbach” tak samo, jak do tej pory. Ani bardziej, ani mniej. Dopiero pojawienie się OP maszyny wprowadziło takie zamieszanie i wyeksponowało wady obecnego stylu rozgrywki graczy.

            „W wocie nie ma słabych maszyn ani zbyt mocnych”

            Gadasz głupoty. Ob 907 jest wyraźnie lepszy od takiego Leoparda 1. Defender nadal jest najlepszą maszynką premium i maszynką VIII poziomu w ogóle. I tak dalej, i tak dalej. Myślisz, że po co ciągle zmienia się balans i statystyki maszyn? Dla jaj?

            „W wocie jest RNG i w wocie jest MM”

            No patrz – a wyżej pisałeś, że jednak noob-protection. Zdecyduj się.

            „W wocie jest tyle wybryków natury ,że jeden nie zrobi różnicy.”

            W WoT jest masa prototypów, ale wszystkie są mniej-więcej zbalansowane. Dzik mocno odstaje pod tym względem. Jest zbyt mocny i tyle.

  2. Wastar napisał(a):

    type 5 heavy ktory ginie po oddaniu 1 strzalu, sconq nieprzebijalny gdy schowa dolna plyte, wz 5a przeciez latwiej przebic niz is-7, e-100 ma dobry pancerz. coraz bardziej wydaje mi sie ze ta gre balansuja ludzie ktorzy po zagraniu 100 bitew mieli by 500 wn8 top xD

    268 4 nie jest op bo przeciez mozna go przebijac od tylu z HE.

  3. witekjednarata napisał(a):

    Ten gościu chyba zagrał z 5 bitew w życiu, gdzie z dwie były tym OP shitem, bo czytając te głupoty mam wrażenie, że nie pojęcia o swojej pracy i o tej grze.

  4. Marek Łapiński napisał(a):

    „Nie grałem nim…” Mam tu pytanie dla Murazorda. Czy grał on czymkolwiek wcześniej i jakie to były pojazdy? Bo mam podejrzenia, że to jedyny pojazd którym grał. Bo jeśli on decyduje o takim pojeździe to po cholerę tracić czas na jakieś testy? Dać gościowi do testowania wszystko co jest w grze i niech pojeździ każdym tierem i pojazdem po sto bitew z rzędu. Ciekawe jak wiele maszyn poddano by potem zmianom. Pewnie Wszystkie.

  5. Serpent_Edge napisał(a):

    „Nie ja to robiłem, za tamto nie odpowiadam, tym nie grałem”, nawet na pytanie, czym się właściwie zajmuje, nie odpowiedział wprost, więc… Bardzo ciekawy wywiad.

  6. p50tek napisał(a):

    Obj op. Naprawdę? Jak dla mnie to on nie jest jakiś super op. Po tylu latach płaczu o przywrócenie roli pancerza, powstaje czołg którego pancerz nie jest dziurawiony czymkolwiek gdziekolwiek. Jak tak płaczesz że się tego przebić nie da to wyjedź tym na otwarte, nie schowaj wanny i zobaczymy jak szybko Cię wyzeruja. Zamiast ruszać pancerz powinni pozmieniac opory gruntu aby trochę to spowolnić i jeszcze bardziej na uszkodzonych gaskach.
    No ale czołg którego nie da się przebić od przodu z 400 metrów Goldem (bo pewnie większość pączków to Ci fioletowi kamperzy) to czołg op poprostu,bo objechanie to jest już za ciężko.

    • kwiliniosz kwiliniosz napisał(a):

      Wyjedź na „otwarte” obj 268 v4 i jakimkolwiek innym czołgiem, nawet superciężkim jak maus, czy type 5. UFO op obj 268 v4 wyparuje szybciej tylko dlatego, że na to „otwarte” dojedzie dużo szybciej. W innym wypadku każdy HT w grze zostanie zniszczony zanim nowy ruski TD straci chociaż połowę hp.

  7. hary76 napisał(a):

    Każdy Ht zostanie zniszczony zanim ruski TD……….ponieważ gracze nie umieją sobie z nim jeszcze radzić(są piczkami i mają mokro jak widzą dzika,potrafią zmieniać stronę) i biją w co innego.Dzika zostawiają sobie na koniec.
    Ps.Skąd wiem ,bo sam pcham się im pod nos. A mimo to oni wolą walić w co innego 🙂

Dodaj komentarz