Kompletny harmonogram misji z serwera azjatyckiego.

Dzień I
• rozegrać 5 bitew
• 1x rezerwa osobista 100% PD przez dwie godziny
Dzień II
• TOP5 pod względem DMG
• 1x rezerwa osobista 300% PD załogi przez dwie godziny
Dzień III
• zniszczyć 5 wrogich pojazdów w dowolnej liczbie bitew
• 5x automatyczny system gaśniczy
Dzień IV
• zadać 3.000 DMG w dowolnej liczbie bitew
• 5x duży zestaw naprawczy
Dzień V
• uszkodzić 5 pojazdów wroga w dowolnej liczbie bitew
• 5x duży zestaw naprawczy
Dzień VI
• TOP5 pod względem PD w bitwie
• 1x rezerwa osobista 100% PD przez dwie godziny
Dzień VII
uszkodzić 10x pojazdy wroga w dowolnej liczbie bitew zdobyć 750PD w dowolnej liczbie bitew
• 1x rezerwa osobista 300% wolnego PD przez dwie godziny
Dzień VIII
• zdobyć 1.500 PD w dowolnej liczbie bitew
• 1x rezerwa osobista 300% PD załogi przez dwie godziny
Dzień IX
• uszkodzić 10 co najmniej 5 pojazdów wroga w dowolnej liczbie bitew
• 1x rezerwa osobista 100% PD przez dwie godziny
Dzień X
• wyspotować 10 wrogich pojazdów w dowolnej liczbie bitew
• 5x duży zestaw naprawczy
Dzień XI
• zniszczyć 5 wrogich pojazdów w dowolnej liczbie bitew
• 1x rezerwa osobista +50% kredytów przez dwie godziny
Dzień XII
• zadać 1.000DMG w jednej bitwie
• 1x rezerwa osobista 300% PD przez dwie godziny
Dzień XIII
• uszkodzić 5 pojazdów wroga w dowolnej liczbie bitew
• 5x duży zestaw naprawczy
Dzień XIV
• uszkodzić pięć wrogich modułów/załogantów w dowolnej liczbie bitew
• 5x duży zestaw naprawczy duża apteczka
Dzień XV
• uszkodzić 5 pojazdów wroga w dowolnej liczbie bitew
• 1x rezerwa osobista 100% PD przez dwie godziny
Dzień XVI
• zadać przynajmniej 5% DMG drużynowego w jednej bitwie
• 1x rezerwa osobista 300% PD przez dwie godziny
Dzień XVII
• zadać 3.000DMG w dowolnej liczbie bitew
• 5x automatyczny system gaśniczy
Dzień XVIII
• zdobyć 1.500 PD w dowolnej liczbie bitew
• 1x rezerwa osobista +50% kredytów przez dwie godziny

65 Responses to maraton: T-34-85M, misje

  1. kwiliniosz kwiliniosz pisze:

    Od 19 lipca astrologowie ogłaszają miesiąc plagi T-34-85M.

  2. OK, jeśli WG nie zmieni nic w tych misjach, to zrobię wszystkie. Rezerwy osobiste zawsze się przydadzą ;p

  3. Wolvi666 pisze:

    Gdyby nie pierwsza misja i można je byłoby robić jednocześnie to jedna dobra bitwa E25 i czołg w garażu :)

  4. Tommy_Gun pisze:

    Czy mi się tylko wydaję czy w żadnej misji nie ma warunku „wygraj bitwę” ? xD :D

  5. piotrek8585 pisze:

    na Pilota misje były łatwe…ale teraz to w 1 bitwie można by to zrobić hehe

  6. Sneakazz pisze:

    Patrząc na wszystkie te misje mam dziwne wrażenie że ktoś dokonał zamachu na serba i przejął władzę w WG…

  7. pirx pirx pisze:

    Przecież nawet słaby gracz zrobi te misje bez większego zaangażowania. Na Toga i Dickera więcej roboty było.

  8. Simon_Dunn Simon_Dunn pisze:

    Liczę, że WG przejrzało wreszcie na oczy i będą przyjaźniejsi dla graczy. Te misje to być może początek dobrych zmian. Cool

    • kusy95 kusy95 pisze:

      Kolejny zabieg marketingowy, za duży był hejt na nich to teraz rzucają coś łatwego do zdobycia by ludzie poprawili o nich opinie i oczywiście wydawali dalej kasę na grę ..

      • jimmybombos pisze:

        Tak i OCZYWIŚCIE to jest coś złego. Przecież powinni dalej olewać opinie graczy, randomowo banować za nic, robić misje, które wykonają tylko fiolety, wprowadzać OP czołgi i „nerfić Strv”. Najlepiej niech nie zarabiają kasy zamkną serwery i będzie spokój.
        Narobili głupot to niech się teraz starają, a ja przytulę darmowy czołg.

        • kusy95 kusy95 pisze:

          Czy ja mówię, że to coś złego? Powiedziałem, że poprawiają sobie opinie bo ostatnio byli w szambie. Wiadomo, raz na jakiś czas gracze na tym korzystają ale wciąż jest to dobrze przemyślana polityka firmy. Gdyby ostatnio nie było jednej za drugą fali hejtu to by teraz nie odpuścili i daliby maraton a nie nagrodę za wchodzenie do gry przez dwa tygodnie.

        • Владимир Владимирович Путин Владимир Владимирович Путин pisze:

          Ostatnie maratony są zabiegiem skierowanym jedynie w stronę graczy beznadziejnie słabych i tylko po to, aby napędzić sobie ruch na koncie. Gracze powyżej przeciętnej w starych maratonach spokojnie dawali radę. Ja sam odrobinę ściskając tyłek robiłem SP, T-44-100, czy co tam jeszcze było, w około 3/4 czasu przeznaczonego na event rozsądnie wykorzystując szeroki garaż i zbijanie gwiazdek. Tymczasem dla „doświadczonego” gracza E-100 (30k bitew 300 WN), tego typu maratony były praktycznie niemożliwe do wykonania, albo wymagały farmy 24/7. Efekt był taki, że większość sobie odpuszczała.
          Stosując tego typu maratony WG nie troszczy się o graczy, tylko o swój portfel. Rozdawanie VI tieru zbytnio nie odbije się na stanie kredytów u graczy, bo na randomach się tym nie zarabia (zwłaszcza grając ciągle na VIII), a ci co grają twierdzę na ogół już mają jakąś inną premkę, za to część graczy z powodu wyjazdów, znudzenia się grą zrobi część misji i dokupi żetony. Boty które mogą pomarzyć o 3k dmg w bitwie kupią sobie tą maszynę.
          Dla mnie ta nowa forma maratonów jest niezwykle nudna i ogranicza się do wchodzenia do gry na 15 minut, odfajkowania swojego i standardowego pogrania twierdzy w klanie. Jakoś wolałem stare kalkulowanie, nabijanie fragów i sprawdzanie ile % normy udało mi się wyrobić.
          jimmybombos Po za nielicznymi sytuacjami (ostatni bug na twierdzy ze złotem, dawniej błędnie działający system raportowania, ostatnie przygody MultiSzoła, czy też bezpodstawne banowanie ESL za mody na pulpicie) nie znam sytuacji, aby ktoś był banowany randomowo – za nic. Czyżby jakieś doświadczenia z tundrą, aimami itp. i płacz niewinnego retarda?

          • jimmybombos pisze:

            Nie kwiatuszku, żadne doświadczenia :) po prostu zacząłem spacer po forum i wywlekam cytaty gamoni którzy pod jednym postem piszą w skrócie „kocham WG” a następnego dnia „jestem fioletem ale nie gram od X lat bo WoT to gówno”. Chyba nie wiedzą, że widać ich nick przy komentarzach. Także nie musisz się doszukiwać bo to był zwykły sarkazm, ot odniesienie do gracza twierdzącego że za strzelenie do sojusznika dostał bana na 9 dni bo maraton na czołg miał 9 dni do końca :)
            A teraz: 1 -od retardów wyzywaj swoich kolegów nie przypadkowych ludzi w internecie. 2 – w żadnym zdaniu które skleciłem nie ma płaczu, radzę poszerzyć wokabularz i nie nazywać każdego komentarza płaczem. 3 – uważam że w eventach/maratonach powinien liczyć się skill a nie poświęcony czas, nie powinno być tak, że pro player w godzinę ma to samo co przeciętniak w 5 godzin. 4 – nie czepiaj się punktu nr 3 bo jak zostało już ustalone misje są tak łatwe, że tu cytuję sam siebie „darmowy czołg”

            • kusy95 kusy95 pisze:

              Ten punkt 4 to chyba marne uzasadnienie punktu 3 bo jeżeli nie patrzymy na aktualny „maraton” to nie wiem jak ty chcesz sprawić aby w maratonach liczył się skill.. przecież we wszystkich poprzednich mniej lub więcej się liczył.

              • jimmybombos pisze:

                Zrób 150k expa nacją, grając czołgiem VI lub wyżej. Skill jak cholera :D Grasz jak pro 2h albo jak kupa 4h efekt ten sam. Od tego są działy kreatywne i developerzy żeby coś wymyślić, ja tu gram, a nie „sprawiam”.

            • Владимир Владимирович Путин Владимир Владимирович Путин pisze:

              Nie było miejsca w którym stwierdziłem, że jesteś retardem. Definicja partykuły „czyżby” się kłania.
              Ad. 1 Mylisz się, mam do tego pełne prawo, jeśli np. ów przypadkowy człowiek nie ogarnia i jest to oczywiste.
              Ad. 2 Żalenie się z powodu bana wychodzące od niewinnych cheaterów na ogół wygląda jak płacz dziecka, które bawiąc się zapałkami poparzyło się/podpaliło chatę.
              Ad. 3 Też tak uważam, ale skoro już teraz mamy ogromny hejt na WG przy okazji kampanii, to wyobraź sobie co by się działo podczas maratonów. Dlatego rozsądnym rozwiązaniem były maratony polegające na DMG/Fragach/Expie. Lepszy będzie w stanie wykonać maraton szybciej i bez żetonów, warzywa i zwierzęta mają problem. Z przyzwoitości nie wypowiadam się na temat bitew rankigowych, gdzie na V rangach potrafiłem spotkać czerwonych/pomarańczowych.
              Ad. 4 Darmowy byłby gdybyś go dostawał za samo zalogowanie się. Tutaj musisz jednak poświęcić w sumie kilka godzin – niewiele, ale jednak…

          • burkoslaw_ pisze:

            Taa powinno rozdać wszystkie premium za darmo. O co firma ma się troszczyć jak nie o jej portfel. Podstawą jest dać tyle by zarobić i zachęcić ludzi a nie rozdawać za darmo ktoś żyje nie w tym systemie gospodarczym. Komunizm upadł

      • pikawka pikawka pisze:

        @ kusy95

        Oto poziom skretynienia niektórych graczy: trudne misje – hejt, banalnie łatwe misje – jeszcze większy hejt. A może oczekujesz, że w ramach nagrody za maraton WG gdzieś ci powierci palcem ? Wtedy twoje rozczarowanie byłoby uzasadnione…

        • Владимир Владимирович Путин Владимир Владимирович Путин pisze:

          pikawka Prawda jest niestety taka, że hejt w obu przypadkach jest zupełnie uzasadniony, a powiedziałbym nawet, że łatwiejsze misje są gorsze dla gry. W przypadku trudnych misji płaczą na ogół rozwydrzone dzieciaki, albo ludzie o mentalności komunisty w myśl zasady „bo mi się należy”. Ja trochę wychowałem się w innym świecie, gdzie satysfakcję sprawiało osiągnięcie czegoś, a nie „wyr*chanie systemu” i otrzymanie czegoś za frajer.
          Łatwe misje z kolei potrafią kompletnie rozwalić balans na danym tierze, przynajmniej przez jakiś czas, co uderza już we wszystkich graczy.

          • pikawka pikawka pisze:

            Nie wiem, co masz na myśli pisząc, że „Łatwe misje z kolei potrafią kompletnie rozwalić balans na danym tierze” ? Jesli to, że pojawią sie za 2 tygodnie stada 34-85M, to ja zapewniam, że po pierwsze nowa zabawka znudzi się większości po tygodniu, po drugie na pewno nie zaburzy balansu – jest to „średni średniak”.
            Specyfika misji nie wymaga szczególnego rodzaju pojazdów, misje robią się „same”, więc nie można też spodziewać się jakichś zmian na randomach. A że praktycznie czołg będzie za darmo ? Cóż, częśc graczy będzie zachwycona, szczególnie Ci, którzy niedawno zaczęli zabawę z Wotem.

  9. BOT Adam pisze:

    A co się stało?? Pomylili nas z RU czy co?! Rudego tak za darmo rozdają?! Szkoda,że wszystko naraz nie można :D Przeciętna bitwa na medzie X tierze wypełnia wszystkie warunki.

  10. burkoslaw_ pisze:

    Poczekajcie na następne.

  11. Ten_warrior_ Ten_warrior_ pisze:

    Hahaha Cieszcie się WG właśnie rozwiązało problem ciągłych losowań 8 na 10. Teraz taka plaga t-34 zaleje randomki, że 8 tylko z nimi będą grały :P

  12. Wietnam pisze:

    Jeżeli będę miał więcej niż 13 żetonów to co się stanie z nadmiarem?

  13. Obtartyy pisze:

    Szkoda bo ich serwer ma inne prawa. A na Eu pewnie nie będzie tak kolorowo.

  14. biedaszyb pisze:

    A co dostanę jeśli zrobię maraton, a ten czołg już od dawna mam w garażu?

    • Владимир Владимирович Путин Владимир Владимирович Путин pisze:

      Kolejny debil, co nie potrafi poszukać podstawowych informacji na temat maratonu na stronie głównej/tutaj. Naprawdę przeczytanie kilku zdań mniej lub bardziej poprawną polszczyzną sprawia taki problem?

      • Ten_warrior_ Ten_warrior_ pisze:

        :P
        Kredki dostaniesz

      • Simon_Dunn Simon_Dunn pisze:

        Podanie linka czy odpowiedź na pytanie zajęłoby użytkownikowi Putin mniej czasu niż bluzganie.
        Stul pysk jak nie masz czegoś konstruktywnego do powiedzenia. Kolejny raz się to dzieje, forumowy kozak i znafca wszystkiego się znalazł.

        • Владимир Владимирович Путин Владимир Владимирович Путин pisze:

          W którym miejscu użyłem wulgaryzmu? Słowo debil jest określeniem medycznym upośledzenia umysłowego w stopniu lekkim i akurat w tej sytuacji zostało one użyte poprawnie.
          I tak, mam wielki ból dupska o to, że ludzie robią się coraz bardziej leniwi i coraz częściej szarą masę między uszami uznają za zbędny balast. Każdy chciałby mieć wszystko podane na tacy, bo po co się wysilać…
          Znalezienie linka czy odpowiedzi na pytanie zajęłoby użytkownikowi biedaszyb mniej czasu niż pisanie tutaj, a następnie czekanie na uzyskanie odpowiedzi, której nie dostanie. Ale po co?
          Nie mam zamiaru przewijać ton spamu z tymi samymi pytaniami pod każdym artykułem, bo ktoś nie potrafi poświęcić 30 sekund swojego życia na znalezienie odpowiedzi na swoje pytanie.
          Tak tylko wspomnę, że post użytkownika Simon_Dunn też był bardzo konstruktywny i wiele wniósł.

          • biedaszyb pisze:

            „Słowo debil jest określeniem medycznym upośledzenia umysłowego w stopniu lekkim i akurat w tej sytuacji zostało one użyte poprawnie.”

            Masz moją historię choroby, że nazywasz mnie debilem debilu? Więcej czasu spędziłeś na obrażaniu mnie, niż zajęłoby ci napisanie odpowiedzi na pytanie debilu.

            • Владимир Владимирович Путин Владимир Владимирович Путин pisze:

              Twoja kolejna wypowiedź jedynie udowadnia słuszność użytego przeze mnie słowa. Generalnie mogło być gorzej, a samo słowo nie jest obraźliwe, więc nie rozumiem oburzenia. Jak powiesz do kogoś, że jest mańkutem, to spodziewasz się obrazy na cały świat? Jedno i drugie jest patologią (odchyleniem od normy) i tyle.
              Zacznijmy od tego, że debilizm nie jest chorobą, a zgodnie z definicją Amerykańskiego Towarzystwa do Spraw Upośledzenia Umysłowego niepełnosprawność intelektualna jest to stan ujawniający się przed 18 rokiem życia, charakteryzujący się:
              -funkcjonowaniem intelektualnym znacznie poniżej przeciętnej
              -istotnym ograniczeniem niektórych osobistych umiejętności i sprawności w zakresie jednej lub większej liczby wymienionych zdolności: umiejętność porozumiewania się, sprawność w zakresie samoobsługi, radzenie sobie z czynnościami dnia codziennego, sprawności interpersonalnych, umiejętności podejmowania decyzji (kierowanie sobą), dbania o własne zdrowie i bezpieczeństwo, radzenie sobie w szkole, organizowanie czasu wolnego, radzenie sobie w pracy.

              Spośród wyżej wymienionych odnajduję co najmniej 2 cechy charakteryzujące pewien typ człowieka, którym z dużym prawdopodobieństwem jesteś, dlatego użyłem określenia debil, a nie idiota.
              Ze swojej strony chciałbym tylko napisać, że używanie wspomnianego słowa wobec mojej osoby nie jest dla mnie szczególnie traumatycznym przeżyciem, ale pewne życiowe obszary pozwalają przypuszczać, że raczej jest troszkę inaczej. I teraz cytat, który bardzo lubię: „Jak pierwszy raz ktoś nazwał mnie ch*jem to troszkę się obraziłem, ale potem wróciłem do domu, spojrzałem w lustro i zobaczyłem, że do ch*ja to ja za ch*ja podobny nie jestem, więc już się nie obrażam”.

              • Wietnam pisze:

                Puten ma wakaaaacjeee

              • Владимир Владимирович Путин Владимир Владимирович Путин pisze:

                Student ma wakacje cały rok* ;)

                *Po za 2 x po 2 tygodniami sesji

              • pikawka pikawka pisze:

                Putin, starasz się być elokwentny, ale naprawdę nie warto być chamem w garniturze. Napisałeś „debil”, użyłeś określenia jako inwektywy, nie kręć, bo wychodzi to jeszcze gorzej. Wypowiadasz się niejednokrotnie merytorycznie, po co sobie psuć wizerunek jednym „debilem” :)

              • Владимир Владимирович Путин Владимир Владимирович Путин pisze:

                Definicja słowa debil dla normalnego człowieka powinna być raczej jasna, a dyskutowanie na ten temat z de facto autorytetami, takimi jak WHO czy PWN, jest dowodem na swoją ułomność. Używając pewnych słów wypada zapoznać się z ich znaczeniem i ja używając pewnych słów robię to z pełną świadomością (również w celu sprowokowania jak wyżej :D ).
                Może cała sytuacja była trochę złośliwa, ale mam do siebie i rzeczy, które mają miejsce w internecie, ogromny dystans, a niejednokrotnie tego typu kłótnie dają mi sporo radości ;)
                Tak więc w przyszłości proponuję więcej luzu. Cheers ;)

              • kyko1916 kyko1916 pisze:

                Włodek ,niestety jakbys sie nie starał nie udowodnisz że nie naruszyłeś zasad kultury i etyki języka nazywając go debilem
                nazwanie debila debilem nie powinno obrazić debila ale możesz tak mówić tylko mając pewność co do jego niepełnosprawności a i wtedy nie jest to kulturalne (czy gdybyś miał zeza i nazwałbym cie zezowatym ,byłoby ci miło ? czy gdyby Twoje dziecko miało zeza i koledzy w szkole nazywaiby go zezowatym ,wytłumaczyłbyś mu tak lekko : oni mają rację synku ,jesteś zezowaty ,więc mogą Cię tak nazywać)
                w realnym świecie jest tyle nienawiści że nie zdajesz sobie sprawy że używając nawet terminu medycznego też możesz sprawić przykrość

              • Владимир Владимирович Путин Владимир Владимирович Путин pisze:

                No i widzisz… Różnica między nami jest taka, że ja o prawdę się nie obrażam. O niektóre kłamstwa z resztą też. Skoro ktoś tak uważa, ma pełne prawo do tego, ja i tak wiem lepiej jaki jestem, jakie mam słabości, defekty…
                Wielokrotnie tutaj upominałem niektóre osoby, pokazywałem, że czasem warto poszukać. Skoro grzecznie nie da rady, może czasem warto wywołać sztuczną sensację i rozpętać małą burzę? Nie powiesz mi, że czytanie miliona pytań o tej samej treści nie jest irytujące. Chyba tępienie tego typu sytuacji wyjdzie wszystkim na dobre.
                I nie! Nie tłumaczę się, że zrobiłem źle, bo tak nie uważam. Tłumaczę komuś proste pojęcia, zwykłe definicje które każdy może znaleźć w słowniku. To, że żyjemy w chorym świecie, gdzie za wypowiedzenie kilku słów prawdy ludzie robią wielkie oczy i czują oburzenie, nie do końca jest moją winą.
                Jak powiem, że nie ma dowodów na to, że Hitler wiedział o zagładzie żydów (co jest prawdą, ba nawet jest nagroda za przedstawienie takiego dowodu), to też będziecie wielce zaszokowani?

              • kyko1916 kyko1916 pisze:

                wierz mi ja też nie ,jednak „nie mów tego co mówić nie wypada” (to chyba z 4 pancernych)
                tak samo ktoś może mi powiedzieć że jestem gruby ,jestem ,wiem o tym ,nie zwyzywam kogoś gdy mi to powie nie mniej jeśli ktoś tak mówi miło mi nie jest i o ten aspekt mi chodzi ,sprawiasz komuś przykrość z błahego powodu ,bo zrobił coś co Cie zirytowało ,równie dobrze mogłes go poprostu olać
                drzazgę w oku bliźniego dostrzegasz a belki w swoim nie widzisz

  15. Mr Scratch Mr Scratch pisze:

    Nie mogli dać trudniejszych misji jak na pilota bo to VI tier a misje to naprawdę łatwe wystarczy grać a same będą wpadać bez spiny

  16. klock791 klock791 pisze:

    W zasadzie nawet „nie grając” już w WoTa można spokojnie zrobić te misje :P

  17. Karmel2016 Karmel2016 pisze:

    Takie misje to z zamkniętymi oczami. ;)

  18. Michał pisze:

    Ależ wy wszyscy naiwni…To są misje serwera azjatyckiego. Kto powiedział że na europejskim będą równie proste?;) Obym się mylił ale obawiam się że późniejsze będą zupełnie inne..o wiele trudniejsze. My jesteśmy EU…największa dziura w systemie WG, gdzie nic nie ma za darmo. Jak zobaczycie ostatnie misje to szczęka wam pewnie opadnie, tak będą wymagały no livienia;(

  19. WOT Player pisze:

    Za trudny maraton – narzekaja
    Za latwy maraton – narzekaja

  20. Ja was ludzie nie rozumiem – za trudne misje złe WG, plus hej. Zbyt łatwe misje hejt. Może WG usłuchało opinii graczy i w końcu wyciągnęło wnioski. Do tego misje można robić już od t4 zdaje się, więc to jest ogromny plus dla początkujących graczy – takich chce przyciągnąć WG, bo każdy będzie zdolny te misje wykonać. Do tego może WG zreflektowało, że 3x Tiger 131 dla losowo wybranych szczęśliwców to nieco zbyt mało i dali banalny maraton dla wszystkich. Misje robią się same jeszcze rezerwy za to są, w czym problem?

  21. cymles pisze:

    Populację graczy WOT pewnie w 80% przypadkach stanowią kilku lub kilkunastolatkowie. Mogę się założyć, że już niejeden dzisiaj walczy 5 albo i 7 bitwę, aby być w TOP5. To dla nich jest ten czołg i dla nich misje. Dla „koksa” to śmiesznie łatwe zadania, ale dla nich przypuszczam – niekoniecznie. Już kilka razy tutaj widziałem wpisy typu: „mam 7 lat i IS7. Czy przyjmiecie mnie do klanu?” Wyobrażacie sobie ile on razy musiał klikać ten przycisk „BITWA” ?!?!?!?

  22. Mearlin Mearlin pisze:

    Nie żebym narzekał ale rownie dobrze mogły byc misje zaloguj sie zeby dostac zeton

  23. Moim skromnym zdaniem ta misja jest dla przyciągnięcia nowych graczy lub graczy na niskich tierach. Dostaną dobrą premkę jak dla nich wysokiego tieru. ok nie 8 ke ale solidny zarabiacz Czy to coś złego – chyba nie a że jest łatwo – co z tego – dają bierz biją uciekaj:)

  24. kubitron pisze:

    Fajne te misja, dzisiejszą na 5 zniszczeń zrobiłem w pierwszej bitwie, 5 pocisków i 5 zabitych hetzerem :D

Dodaj komentarz