Wszyscy znamy serwery Wargaming.Net, które dzielą się na EU, RU, NA i SEA.
Jednocześnie wszyscy słyszeli także o legendarnym chińskim serwerze i takich dziwadłach jak Type 59 G.
Największą różnicą między tymi serwerami jest fakt, iż serwer chiński z powodów prawnych, zarządzany jest przez firmę prywatną.
Firma to Kongzhong, a adres serwera to wot.kongzhong.com.
Jeśli znacie choć trochę podstaw języka chińskiego, możecie ściągnąć klienta i dołączyć do gry ^^
Jednakże granie anonimowe w Państwie Środka jest dość trudne, dlatego też największym problemem w rejestracji jest konieczność posiadania specjalnego numeru identyfikacyjnego. Problemu nie ma jeśli mamy znajomych w Chinach, którzy mogą nam taki numer zapewnić.
Ah, no i pamiętajmy o dość wysokim pingu 🙂

Serwer chiński wyróżnia się najbardziej z pośród wszystkich i jak samo WG przyznało – model gry jest tutaj nastawiony głównie na P2W (pay to win).

Uzupełniając poprzedni tekst na temat graczy – poziom spotkań jest wysoki. Bitwy są szybkie. Drużyna zachowuje się jak zgrany zespół, nie ma samotnych bohaterów i indywidualizmu.
Jeśli jednak znajdzie się jakiś rusher i wpadnie w zasadzkę, to oczywiście zostanie zbesztany, ale jednocześnie dostanie także pomoc.
Często zdarzają się także sytuację, iż kompletnie sobie obcy gracze współpracują ze sobą i np. ten mocniejszy zasłania słabszego przed ostrzałem nieprzyjaciela.
Każdy zna możliwości poszczególnych czołgów w grze. Wie ile czasu potrzebuje dany czołg, aby dojechać w dany punkt mapy. Wie w którym momencie pojazd, przekracza punkt krytyczny nie pozwalający mu na czas wrócić do bazy, aby ją bronić.
Zgranie w czasie jest tutaj traktowane priorytetowo, uczą tego od samego początku.

Czy chcecie usłyszeć co nieco o pożądanym przez wszystkich Type 59 G?!

CZĘŚĆ I

One Response to Jak to jest na chińskim serwerze, cz.II

  1. GrzesiekT pisze:

    no i gdzie o tym Type 59G jest :D????

Dodaj komentarz