Karol został zaproszony do programu i poproszony o odpowiedzenie na kilka pytań… do tego sam zadał jedno pytanie dla kolejnych gości 😉

24 Responses to Polsat Games: Falathi w „Mistrzu Gry”

  1. martinez387 pisze:

    Być może ciekawe byłoby nowe zestawienie wzrostu ilości czołgów z paczek. Zaktualizowane dane z 31.12, od trzech dni są na WOT-NEWS . 😉

  2. Rubinowakrew pisze:

    Jaki tajger ? To nie angielski czołg…

  3. Ten_warrior_ Ten_warrior_ pisze:

    Chyba powinno być „kocha kasę” a nie gry xd, jak każdy z WG… że ma wyebane na grę i społeczność nie napiszę, bo takiej niezależności jeszcze nie ma. Wszystko z góry idzie.

  4. martinez387 pisze:

    8:11 „i to są ludzie, to są żywi gracze” Na bank, na bank.:D Najbardziej „żywi” są ci, którzy strzelają HE z dział małego kalibru, ci którzy ne zauważają, że ktoś do nich strzela i nawet nie próbują się chować, ci którzy wyjeżdżają pod lufy wroga na początku bitwy, czyli ogólnie „żywi” , którym zawdzięczamy bitwy z cyklu 0:15. 🙂

    PS. Powiedz lepiej „mistrzu gry Falathi”, czemu wczoraj i dziś miąłem WR 30%, przy WN8 2000+?

    • KaaT KaaT pisze:

      Miałeś słabszy dzień 😀

      • martinez387 pisze:

        @Kaat Gdyby recent 2000-2400 WN8 (tak jak wczoraj i dziś) oznaczał mój „słabszy dzień” to byłoby super. 🙂 Nie podniecam się do przesady WR, przeważnie wolę więcej nastrzelać i ryzykować przegraną, niz np. kapować bazę, ale są pewne granice. Wygrana, dwie-trzy przegrane, a potem nawet 7 przegranych pod rząd, w bitwach, w których można na nosie i uszach jednocześnie stanąć i nic się nie zrobi, to przesada, nawet jak dla mnie.
        @grazio Zaraz Ci jakiś klakier WG napisze, że „źle celowałeś, albo, że nie znasz mechaniki gry” 😀

    • grazio pisze:

      Może wyjeżdżałeś pod lufy wroga na początku bitwy?
      Może nie widziałeś że strzelają do ciebie i zapomniałeś się schować?
      A może dlatego że gra schodzi na psy?
      A może RNG nie istnieje a wszystko jest ustawiane na serwerze?
      Miliony pytań bez odpowiedzi.
      Jak to jest że Strv-103 na pełnym skupieniu w pomidora i 3 pod rząd lecą prawe poza celownik?

      • martinez387 pisze:

        Podsumowując – niemiecka wersja tej gry powinna nazywać się Das Bot.

        • Chudy Chudy pisze:

          @martinez – żebym ja się miał przejmować WR jednego dnia, to bym sczezł we własnym wkurwie już dawno temu 😀

          Czy mnie denerwowało to, że wczoraj (o ironio!) miałem 45% WR? Tak. Czy mnie cieszy, że w skali miesiąca* mam ~55%? Tak.

          *próba ca. 1000 bitew

          • martinez387 pisze:

            @Chudy Gdybym miał 45%, to bym nie poruszał tematu.(bo tak już nieraz bywało) Jednak między 30% a 45 % to jednak widzę”małą” różnicę. Ponadto część z tej marnej ilości wygranych bitew wyglądała na takie jakby wyszarpane, wbrew przebiegowi gry, bo było to np. 15:14 i ja zostałem na końcu, albo było 15:13 i byłem ja i jeszcze ktoś i ledwo, ledwo wygraliśmy (często dzięki głupocie przeciwników, którzy mieli dużą przewagę). Gdyby nie te wymęczone zwycięstwa, to za ostatnie dwa dni pewnie miałbym WR poniżej 30%. W ogóle to jest jakiś dziwaczny trend, bo za ostatnie 165 bitew mam WR 46,7% przy ogólnym WR 53,5%, a WN8 za te 165 bitew mam na poziomie o 30% wyższym od mojego ogólnego WN8. Czyli im więcej porażek, tym lepiej dla WN8. 🙂 Cóż… podobno w każdym szaleństwie jest jakaś metoda. 😀

            • wojopl_78 wojopl_78 pisze:

              @martinez387 szaleństwem jest wierzyć że RNG jest uczciwe i nie ma na celu zachęcać graczy do płacenia WG, na np. golda, konta premium, czy nowe OP tanki (no i ogólnie by mieć na gold pestki).
              Ja swego czasu pamiętam taką akcję (jak jeszcze grałem): mój IS-7 vs pomidorek w IS-3 (autostrada, odległość ok. 100-150m od siebie, żadnych przeszkód po drodze do niego, tylko ja miałem dolną płytę za nasypem schowaną), on za każdym razem przebijał mi górną płytę (zwykłe pestki używał), ja nie mogłem go przebić (1 raz się udało, na chyba 5 strzałów), musiałem się wycofać na ogryzku.
              Dziwnym zbiegiem okoliczności w tamtym czasie moje WR na tym czołgu było ~73%, bo grałem nim tylko klanówki ze względu na ekonomię (permanentny brak premium konta), no i skusiło mnie pograć nim randomki, by sobie na nich w moim IS-7 niski WN podnieść (bo pomimo wygranych na klanówkach, praktycznie nie strzelałem i był słabiutki) heh… Od tamtej pory nie mam złudzeń, że RNG +/-25% może bardzo dużo zmienić.

  5. Hans_Close Hans_Close pisze:

    Może niech ktoś z WG odpowie dlaczego ZAWSZE, gdy jest jakiś event to MM losuje mnie w drużynach GRUBO poniżej 50%, co skutkuje, że za cały event statystyki zwycięstw plasują sie na 20-30%!!! Nawet dla czołgów w których statystyki mam „na co dzień” w okolicach 60%! Przecież ten post bolszewicki biznes uwłacza rachunkowi prawdopodobieństwa i naszej inteligencji!! Traktują nas jak zamroczonych bimbrem towarzyszy…
    NIECH MI RĘKA USCHNIE, JEŻELI KIEDYKOLWIEK JESZCZE ZASILĘ ICH NAWET ZŁOTÓWKĄ!!

    • pikawka pikawka pisze:

      W grze jak w życiu – jesli nie potrafisz albo nie masz szczęścia, to porzuć zajęcie, które Cię frustruje. Dobra odpowiedź ? Bo można inaczej powiedzieć: że jesteś zajebisty i dlatego WIelki Brat patrzy jak grasz przez cały weekend i kręci gałą RNG w stronę wartości 100%…

      • Hans_Close Hans_Close pisze:

        WG jest usługodawcą, ja jestem ich klientem od 7 lat i dotychczas naiwnie uważałem, że istnieje po miedzy nami cywilizowana umowa, polegająca na tym, że oni dostarczają mi uczciwej rozrywki a ja od czasu do czasu kupię jakiś czołg premium (mam ich ponad 50!), lub trochę „złota”.
        Tymczasem słyszę, że skoro nie akceptuję faktu, iż po cichu rżną mnie od tyłu w d…, to „mogę się walić w ryj” i spier… na Księżyc!
        SZCZYT BEZCZELNOŚCI I AROGANCJI!!

        (W życiu prowadziłem już 6 firm z rożnym skutkiem, ale nawet przez myśl mi przeszło aby tak arogancko traktować klientów)

        • wojopl_78 wojopl_78 pisze:

          @Hans_Close: skoro faktycznie tyle kasy wydałeś na tą grę, to przyczyn może być kilka, albo masz za dobry WR >50% i akurat „mechanizm losujący” uznał, że dla wspólnego dobra trzeba ci go trochę popsuć, by dać szansę innym słabszym graczom (w końcu tam też są tacy co im płacą), albo może ostatnio było u ciebie gorzej z płatnościami i chcieli się tylko tobie przypomnieć. 😉
          A jak wiadomo wszelkie eventy są do tego jak znalazł, by takie „mechanizmy” podkręcić, by „nadrobiły” normę.
          Systemu nie oszukasz, dopadnie cię w evencie. 😉

      • wojopl_78 wojopl_78 pisze:

        @pikawa – uwierz, wielki brat nie musi patrzeć,on dostaje na talerzu wszystkie potrzebne statystyki itp. by wiedzieć kiedy i jak komu przyciąć RNG. :O
        Nawet był u Dom1na kiedyś filmik jak to funkcjonuje w innych grach F2P, by zachęcać graczy do zakupów.
        Nie sądzisz chyba, że WG o takich możliwościach nic nie wie i jako „dobra i nie pazerna firma” nie wykorzystuje tych mechanizmów u siebie, bo im na kasie nie zależy, w końcu gracze „nie muszą” wydać u nich ani złotówki.
        No i tym wielkim bratem nie jest człowiek, tylko dodatkowych kilka linijek w kodzie (no może trochę więcej niż kilka) – on traktuje wszystkich po równo według z góry ustalonych założeń/parametrów itp. 😉

  6. Pray2Win pisze:

    W moim ogrodecku parzom sie świnie!

  7. Paweł Pilski pisze:

    Grunt, to dobre samopoczucie Falathiego. Pomimo… 😉

Dodaj komentarz