Generalnie WG zabolał żart odnośnie mapy Autostrada, która podobno przypomina zasmarkaną przez dziecko chusteczkę.
WG zażądało usunięcia filmu z kanału Circona oraz zapowiedziało, że usunie go z programu Community Contributorów i anuluje zaproszenie na Tankfest.

Circon usunął filmik zawierający „żart”, a już po ochłonięciu Ph3lan zapowiedział że jednak nie wyciągną konsekwencji a sama reakcja była zbyt gwałtowna.

Zresztą posłuchajcie:

Wiecie co jest najzabawniejsze? Zapewne mały odsetek graczy „poheheszkał” by z tego żartu, albo nawet by go nie zauważył, a tak cały światek aktywnie uczestniczący w World of Tanks wie, że mapa Autostrada to po prostu wysmarkane gile zaadaptowane do gry

Przydatne linki:
początek afery
Ph3lan się tłumaczy

A tutaj TheMightyJingles komentuje całe zajście:
It doesn’t matter what the actual content of todays video is, I know the comments are going to be flooded with questions about what happened to Circonflexes and SirFoch yesterday. There’s even a slim chance that Joe Internet might stop to read this before yelling his outage all over the comments, so, this is Rumour Control, here are the facts.
SirFoch made a 1min 46sec long video about the Chrysler K tank that consisted of him saying „Fuck Wargaming” for about a minute and explaining why for about 46 seconds. In a move that surprised exactly nobody, Foch had his Community Contributor status revoked and was *asked* to take the video down. Foch complied, and Foch being Foch, doesn’t give a shit about it.
Circonflexes made an off the cuff comment during a livestream about a map he hates while driving the KV-122. He compared the map to something a crayon-eating kid might have sneezed out of his snotty nose onto a napkin that got picked up and used as a map design by Wargaming. The clip where he said this then made it onto YouTube. The problem is that the kid he suggested had done this was Victor Kislyi’s son. He implied that the CEO of Wargamings’ child was snot-nosed crayon eater. Unlike Fochs’ video, this wasn’t a premeditated attack on Wargaming, it was just a comment he made while frustrated during a livestream. Circon was also approached by Wargaming and *asked* to take the video down. He agreed to do so and has NOT had his Community Contributor status revoked.
Up until this point, I believe that everything Wargaming has done is reasonable and justified. What is not clear, however, is whether or not the two takedown requests were issued with an accompanying threat of copyright strike via the DMCA system. If this is the case, I am going to be a very unhappy bunny. So. What I have done is this.
I have asked Wargaming for a statement, which I think is only fair. I have asked that they clarify whether or not a either Circon or Foch were issued, or threatened with, copyright strikes when they were asked to remove their content. If it turns out that copyright strikes were either used or threatened then I have informed them that I will be expecting them to apologise for gross misuse of the YouTube copyright protection system and give assurances that such action will never again be used or threatened for dealing with issues that should be dealt with using the appropriate slander, libel and anti-defamation laws. I’ve also told them that my continued association with their Community Contributor Program depends on their answer.
It is NOT okay to threaten someone’s livelihood with a false copyright strike when you don’t like what they’re saying or how they’re saying it. I’ve been informed that Wargaming are preparing a response and I’m waiting to see what they have to say.

16 Responses to Circon odnośnie programu CC

  1. Pawel T pisze:

    O i to jest klasa:

    TheMightyJingles
    „(…) I’ve also told them that my continued association with their Community Contributor Program depends on their answer (…)”

    – taką postawę, to ja szanuję.

    • BattlemoveR BattlemoveR pisze:

      Jinglesa nie śmią ruszyć, za gruby zawodnik żeby WG to się nie odbiło czkawką. Gość który ma grubo ponad pół miliona widzów a którego filmy ogląda średnio 100 tysięcy ludu, oj to nie przejdzie w żaden sposób. Gdyby chciał zbojkotować WOT-a i namieszać trochę, EU by ucierpiało i to solidnie.
      Swoją drogą, wyobrażasz sobie w tej samej sytuacji Hwallacka albo Faję ? Nope, nie ta liga.

      • Pawel T pisze:

        To zależy o co pytasz. Czy wyobrażam sobie że Hallack zrobil by pocisk WG w stylu SirFocha – raczej nie. Widać że to starszy zrównoważony gościu i bardziej panuje nad emocjami, stara się zachwać obiektywizm. Przyznam że jego kanał cenię sobie najbardziej chyba, bo prezentuje optykę zwykłego gracza a nie jak niektórzy ‚pro’ koledzy w stylu ‚zapomniał wół jak cielęciem był’. Faja…. ma chłopak dystans do siebie wydaje mi się, nie nadyma się, nie gwiazdorzy. Generalnie szanuję wszystkich którzy prowadzą kanały i wkładają w to pracę, dużo kanałów subskrybuję polskich i zagranicznych i fajnie że są.

        Natomiast co do tego że z Mightym muszą się liczyć bardziej niż z jakimkolwiek polskim CC – oczywiście. Zresztą niedawno jacyć durnie cisnęli na tego dzieciaka Multiego hej na YT wiec napisalem do supportu żeby się może zainteresowali bo w końcu chłopak dla nich dobrą robotę robi i tym trolom/hejterom kanał z YT by skasowali…. to mi support odpisal że WG się nie miesza do publikacji na YT bo nie ma uprawnień ;)

        No to widać jak się nie miesza po prostu w dupie majà naszych CC i cały polski rynek taka prawda :(

        • Lexus czzl pisze:

          halaczek, jak by sie nie kreował jest na łasce WG, zresztą, chcesz porównywać ich do niego? Przecież haleczek to plotka. Oczywiście potem zrobi filmik ze go źli ludzie komentują i armia gimbazjalistow hallaka go obroni (co nieraz przyznawał -„większość moich widzów to „młodzież” , albo, „nastawiam mój kanał na nowych graczy” „). Koleś ma status cc choćby- w wows- a nie ma zielonego pojęcia co tam się dzieje, jak zmienia się mechanika itd… nie potrafi czytać tekstów w interfejsie gry. zmyśla na poczekaniu. Ale ok… A! i tyle mam szacunku do Mighty Jingles, że przynajmniej mówi od serca, a jeśli się pomyli, to nie kasuje negatywnych komentarzy i przyznaje się do błędu.

          • BattlemoveR BattlemoveR pisze:

            Hallack bez WOT-a nie istnieje i nie bójmy się tego powiedzieć głośno. Trafił w niszę w grze, w której nie musisz mieć kociego refleksu, wystarczy skampić się za skałą i co jakiś czas wystawić farfocla i strzelić, niczym dwaj kowboje na dzikim zachodzie strzelający się zza kaktusów. I na tym niestety opcje się kończą, bo kompletnie nie odnajduje się w grach wymagających dynamiki, refleksu i szybkiego myślenia. Sam przyznaje że QTE w grach czy sekwencje wymagające refleksu to dla niego dramat. Drugim problemem jest jakiś problem ze wzrokiem, kłania się okulista ale pewnie i tak nie pójdzie, to że niedowidzi to jeszcze nie problem, gorszy jest fakt że pewnie oblałby test Ishihary, widać to było chociażby na serii Last Of Us. By dużo nie szukać, najnowszy film o Bismarcku, 3 minuta, na ekranie pisze jak byk żeby zadanie wykonać krążownikiem, Hallack oczywiście niedowidzi i minutowa rozkmina że nigdzie nie pisze czym to zrobić, więc zrobię to lotniskowcem. By się już nie pastwić, 40 lat na karku, refleks już nie ten, dobrze że ma tego WOT-a i się w nim realizuje.

            Prawda jest taka, że istotnie polskich CC firmy pokroju WG czy Gaijin mają w tyłku. Bajtek jak jeszcze współpracował z Gaijin wielokrotnie przyznawał, że istotnie niewiele może w temacie. Był w stanie monitować i prosić o coś, przy czym w 80 % przypadków trafiał na ścianę i monity lądowały w koszu. Gaijin zanim odkrył zachodnią cywilizację, stosował metody z epoki kamienia łupanego i gdy jakiś youtuber pozwolił sobie na film w stylu Focha czy Circona, to nie kończyło się na odebraniu konta prasowego, ale Gaijin usuwał filmy na youtube i straszył takie osoby sądem. 3 lata zajęła ruskim małpom ewolucja z chodzenia na czworakach do postawy wyprostowanej i odkrycie, że z youtuberami i tak nie wygrają, a szkodzą wyłącznie sami sobie i swojej kieszeni. Gaijin wiele stracił na fakcie, iż Jingles przestał robić filmy z War Thunder, WG aż tak głupie nie jest. Można zakneblować lokalny dziennik ale nie największą gazetę w kraju.

          • Pawel T pisze:

            Ja akurat jestem bardziej ojcem gimnazjalisty ;) i Hallacka bede bronil. O WoW sie nie wypowiem, gram tylko w WOT. Na rekomendacjach / opiniach Hallacka jeszcze sie nie zawiodlem (no moze troche zaluje ze odwiodl mnie od zakupu Defendera – ale wszyscy nasi CC pisali zeby nie kupowac…). Tak czy siak uwazam ze Hallack jest obiektywny i np najtrafnie ze wszystkich przewodzial ze patch 9.18 poprawi gre – moim zdanie rzeczywiscie poprawil. Mnie nie interesuje czy on gra lightami czy nie – może po prostu swojego kanału nie adresuje do ‚foletow’ tylko do przecietnych graczy takich jak ja, grajacych bez konta premium i bez golda.

            Dla mnie wyczyny filetow robiacych bitwe na ‚dwójeczce’ maja mala wartosc informacyjna bo w wycwiczonych rekach kazdy czolg jest OP. Zeby prowadzic dobry kanal na YT nie wystarczy dobrze grac a czasem mam.wrazenie nawet to przeszkadza bo zaburza perspektywe. A 90% graczy WOT to pomidory i żółtki nie odzukujmy się

  2. Sheyki pisze:

    O tyle o ile Foch faktycznie mocno pojechał i równie dobrze jego film mógłby trwać 10 sekund a treści byłoby tyle samo, to sytuacja z Circonem zasługuje tylko na X zakończony długim i bezcelowo przedłużonym DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD.

  3. Ten_warrior_ Ten_warrior_ pisze:

    Circon speniał :P nie ładnie

  4. BOT Adam pisze:

    Ale to co powiedział o tej mapie to jest czysta prawda. Odkąd ją wprowadzili (patch 7.5) to tylko się denerwuje gdy mnie wylosuje na niej. Już wolę campinovke, redshire itd. niż to gówno. Usuwają dobre mapy, ale to gówno zostawiają…

    • Problem z nią jest taki, że granie ma sens tylko w mieście i to HT. Reszty mapy nawet na MT nie czuję. Jeśli startujesz od południa, to dojeżdżasz na północ medem (lub czymkolwiek) i albo masakrują Ciebie nacierające pojazdy albo (zazwyczaj) TD stojące przy bazie. No chyba, że nie ma któregoś z tych elementów, to jeszcze można dostać się na bazę. Ewentualnie arta of coz coś postrzela, tym bardziej w tym patchu. A znając życie kolejne aktualizacje mapy spowodują tylko jej usunięcie, bo momentami mam wrażenie, że devsi aktualizując mapy nie mają pojęcia co robią. Zresztą jest sporo innych przykładów, gdzie jedna strona ma lepiej na tyle, że może zmienić losy bitwy.

  5. BattlemoveR BattlemoveR pisze:

    No i wszystko jasne. Projekty map wyciągane z nosa i projekty czołgów wyciągane z doopy :) Seems legit WG !

  6. consolepeasant pisze:

    Mapa Autostrada jest bardzo fajna. Przynajmniej jej (nieco zmieniona) wersja na konsole.
    Moim zdaniem kiepskie mapy to Ruinberg Wojna!, Ensk Wojna!, czy tym podobne ciasne, klaustrofobiczne mapki, na dodatek całe zadymione, zawalone wrakami i zagruzowane do imentu.
    Ta nowa historyczna mapa Przełęcz Kasserine jest dość fajna, 1200×1200 metrów, dość płaska i przede wszystkim przejrzysta.

  7. Lexus czzl pisze:

    To jest klasa, której Hallaczyna nigdy nie osiągnie.

  8. Tartuffee pisze:

    Problem wziął się stąd, że zasugerowano dość dokładnie, czyje dziecko nasmarkało w tę chusteczkę.
    „The problem is that the kid he suggested had done this was Victor Kislyi’s son.”

Dodaj komentarz