Stało się! WG pokazało pierwszy oficjalny render polskiego czołgu średniego!
B.B.T.Br.Panc. (a raczej wariant 20/25TP), aktualnie tier IV –  projekt średniego czołgu o masie 20 ton, opracowany przez zespół pod kierownictwem mjr Gundlacha w 1937 roku.

Nazwa czołgu jest nieco chybiona, bo jest to skrót nazwy Wydziału Projektów i Konstrukcji Biura Badań Technicznych Broni Pancernych, czyli właśnie „BBT Br. Panc.”
Poza tym jakiś czas temu WG miało w planach dodanie zaledwie kilku czołgów premium w polskim drzewku. Wychodząc jednak naprzeciw polskim fanom zdecydowano się mimo wszystko zbudować pełnoprawne drzewko polskie i dotrzymać obietnicy danej nam dwa lata temu.

W Superteście pojawi się także polski czołg.Planujemy dodać Polskę do listy państw dostępnych w grze. Obecnie trwają wewnętrzne testy proponowanego drzewa technologicznego oraz zawartych w nim pojazdów. Te materiały nie pojawią się w nadchodzącej aktualizacji. Aby uzyskać informacje na ten temat, regularnie odwiedzajcie naszą witrynę internetową.

Tankietka TKS pojawiła się już dość dawno na superteście i poczytać możecie o niej TUTAJ, a po screeny HD odsyłam TUTAJ – brakuje jedynie oficjalnego potwierdzenia prac nad czołgami B.U.G.I. i C.C.P.
Natomiast informacje o przygotowywanych polskich emblematach podawaliśmy już dość dawno W TYM WPISIE.







Oryginalny wpis na modelstory.pl:

10911462 722235967871984 7987069162052665794 O

Im bliżej było II wojny światowej tym szybciej starano się w państwach europejskich wdrażać koncepcje budowy nowych czołgów. W krajach nie będących pierwszoplanowymi potęgami dość mocno kulała koncepcja czołgu średniego. W Czechosłowacji udało się wyprodukować kilka prototypów. W Polsce chociaż o czołgu średnim myślano już od pierwszej połowy lat 20-tych, do samej wojny nie udało się wyprodukować nawet prototypu.

Kogo winić? Chyba nikogo. Broń pancerna, chociaż udowodniła swoją przydatność już w roku 1917 nie miała zbyt wielu zwolenników w zasadzie żadnej armii świata. Wyjątkiem był Związek Sowiecki, który przez cały okres swojego szykował się do marszu na ZAPAD. W dwudziestoleciu międzywojennym wszystkie armie cięły wydatki na broń pancerną, także w Niemczech więcej było przeciwników nowej broni niż zwolenników. Ci ostatni rozwinęli dopiero skrzydła pod opieką Adolfa Hitler, który potrzebował narzędzia do rewizji Traktatu Wersalskiego. Na nasze nieszczęście słusznie on uznał, że takim narzędziem będzie broń pancerna.

25tp-ksus-wariant-jeden-silnik

Niestety nie dysponujemy żadnym zdjęciem tego ciekawego projektu z prostej przyczyny, nigdy nie wybudowano nawet prototypu. Pozostają wyłącznie rysunki. Ten wariant miał być wyposażony w silnik 320 hp oraz armatę kalibru 75 mm. rys. www.aviarmor.net

II Rzeczpospolita chociaż miała fatalne stosunki ze swoimi sąsiadami (a który ówczesny kraj w Europie Środkowej takowych nie miał) nie była państwem rewizjonistycznym dążącym podbojów. Na nasze nieszczęśćie w okresie międzywojennym, a szczególnie w latach 20-tych dość dynamicznie rozwijała się współpraca wojskowa polskiej armii z wojakami znad Sekwany. Współpraca ta miała rzutować na koncepcje wojenne opracowywane w międzywojennej Polsce, także te dotyczące użycia broni pancernej. Było kilku oficerów, którzy z niepokojem śledzili rozwój nowej taktyki wojennej u zachodniego sąsiada (Stanisław Maczek), ale jego podobnie jak De Gaulle’a nikt wśród wyższych oficerów nie chciał słuchać.

25tp-ksus-wariant-dwa-silniki

Kolejny wariant wyposażony miał być w dwa silniki o mocy 300 hp lub jeden 600 konny. Oprócz armaty kalibru 75 mm, czolg miał być wyposażony również karabiny umieszczone w mniejszych przednich wieżach. rys. www.aviarmor.net

Jak już wspomniałem w międzywojennej Polsce myślano o czołgu średnim już od lat XX-tych ale nie było zielonego światła dla inwestycji w nowy rodzaj broni, tym bardziej że kryzys, że finanse potrzebne są do utrzymywania innych rodzajów broni, których lobby mocno było okopane na swoich stanowiskach i nie zamierzało oddawać nawet guzika od munduru. Tak tłumacze dość długi zastój w opracowywaniu czołgu średniego w Polsce. W źródłach przeczytamy, że w Polsce brakowało specjalistów, a kolejną przeszkodą miało być trzymanie konstrukcji średnich na zachodzie w ścisłej tajemnicy. Nie kupuję tej bajki. Rosjanie już w 1932 roku wybudowali prototyp czołgu średniego T-28, który nazbyt dobrze przypominał brytyjski A6. Czy nasz wywiad miałby problem aby wykraść materiały, bądź inaczej czy nie byliśmy w stanie wykupić licencji od Vickersa, który wiele swoich pojazdów pchał na eksport gdyż armia brytyjska nie kwapiła się składać zamówień?

25tp-bbtbr-wariant-armata40mm

A to wariant z proponowanych działkiem kalibru 40 mm. Widać, że również dla tej wersji szykowano kilka wariantów napędu. rys. www.aviarmor.net

Dość pieprzenia, czas do konkretów. Za czołg średni w Polsce przyjęto pojazd o wadze do 20 ton. Ta oraz inne wytyczne dotyczące czołgu średniego został ustalone dopiero na początku 1937 roku, kiedy to uchwalono program rozbudowy broni pancernej do 1942 roku. Polscy planiści sądzili, że wojna wybuchnie właśnie w tym roku. Wytyczne były autorstwa Komitetu do Spraw Uzbrojenia i Sprzętu Ministerstwa Spraw Wojskowych (KSUS). Ogólna sylwetka i układ pojazdu wzorowano na wspomnianym już brytyjskim wielowieżowcu A6, tj. główna wieża z podstawowym uzbrojeniem (armata kalibru 75 mm wz. 1897 w głównej wieży) oraz dwie mniejsze z przodu, w których miały znajdować się karabiny maszynowe. Polski czołg średni miał być napędzany silnikiem wysokoprężnym o mocy 320 hp.

Wstępnie czołg miał mieć masę 16 ton, jednakże przy zakładanym pancerzu oraz rozmiarach szybko wyliczano, że masa tego pojazdu może dojść nawet do 25 ton. Na jesieni 1937 roku powstał nieco inny projekt sygnowany Wydziałem Projektów i Konstrukcji Biura Badań Technicznych Broni Pancernych (BBT Br. Panc.). Pracami kierował mjr. Rudolf Gundlach, projekt różnił się głównie uzbrojeniem. Zamiast planowanej armaty kalibru 75 mm, czołg miał być uzbrojony w armatę kalibru 40 mm. W kadłubie zamontowany miał być moździerz kalibru 81 mm oraz 3 km-y. Projekt przewidywał także mocniejszy silnik o mocy 500 hp bądź dwa każdy po 300 hp. Pod koniec 1937 roku koncepcja była gotowa. Miała być referowana przed KSUS jednakże w owym komitecie w międzyczasie opracowano dwa warianty czołgu średniego.

25tp-KSUS-pojazd-czolg

Niewątpliwie czołg ten wzoroany był na brytyjskich doświadczeniach z pojazdami wielowieżowymi. Jak wiemy ta koncepcja kompletnie się nie sprawdziła podczas II wojny światowej. rys. www.moderndrawings.jexiste.be

Pierwszy miał ważyć 22 tony z pancerzem 35 mm napędzany 320 konnym silnikiem. Drugi 25 ton z pancerzem 50 mm, napędzany dwoma gaźnikowymi silnikami po 300 hp lub jednym 600 konnym. Prędkość jaką czołgi miały rozwijać to 45 km/h po drodze i 25 km/h w terenie. Jasne było że obie koncepcje nie będą wdrażane w życie, dlatego też w 1938 roku powstała trzecia koncepcja, które była że tak powiem wypośrodkowana. Nowy projekt charakteryzował się następującymi danymi. Masa 23 tony, pancerz do 50 mm, uzbrojenie armata kalibru 40 mm lub 75 mm. Ostatecznie wybrano jeszcze trzecie rozwiązanie czyli zamontowanie w wieży krótko-lufowego działa Boforsa 75 mm oraz armaty 40 mm. Zrezygnowano natomiast z km-u zamontowanego w wieży.

Prototyp miał być wykonany przez BBT Br. Panc. Najbliższe 12 miesięcy prac poświęcono na rozwiązywanie problemów technicznych, które nieoczekiwanie pojawiły się chociażby w związku z nietypowym uzbrojeniem wieży. Pracowano nad mechanizmem naprowadzania na cel obu armat i procesem wytwarzania 50 mm pancerza walcowanego. Największe problemy przyszły jednakże z nieoczekiwanej w ówczesnym czasie strony, III Rzeszy. Zbliżenie jakie nastąpiło pomiędzy dwoma krajami od momentu przejęcia władzy przez Adolfa Hitlera uśpiło czujność polskie władze, a także konstruktorów którzy w roli jednostki napędowej widzieli niemiecki Maybach o mocy 550 hp. Rozmowy pomiędzy obiema stronami przeciągały się do tego stopnia, że w pewnym momencie Polacy wiedzieli że rozpoczęcie produkcji nie zacznie się wcześniej niż w 1941 roku. Ostatecznie zrezygnowano z budowy całego czołgu. To nie koniec jednak walki Polaków o czołg średni. W przyszłym tygodniu ciąg dalszy.

20-25TP-dane-techniczne_________________________________________________________________________________________________________________________
J. Manguski, Czołg Średni 20/25TP, w Nowa Technika Wojskowa, 09/2006
www.aviarmor.net

ź: modelstory.pl

66 Responses to 20/25TP – polski czołg średni

  1. _LAS_ _LAS_ pisze:

    W garażu chłopaki już się uwijają i szykują miejsca…

  2. feefw qwwerr pisze:

    Nareszcie! doczekaliśmy się !!! :)

  3. Staty_nie_graja pisze:

    Miło będzie pograć człogami z szachownicą.

  4. Dawid Dawid pisze:

    I na taką okazję trzyma się 10 miejsc w garażu.

  5. Tadeusz Hajzer pisze:

    Depresja armaty jak w japońskich ciężkich (kto grał ten doskonale rozumie o co chodzi) no i ta splujka nie myślę że będzie niszczyć wszystko na swojej drodze ;) Ja dalej jestem ciekaw które radzieckie czołgi będą na tierach 8-10.

  6. Sezostris pisze:

    „Nadejszla wiekopomna chwila” …chyba się poryczę ze szczęścia XD

  7. OzzfanKa OzzfanKa pisze:

    Jest czołg…<3
    A twarze załogi kiedy? XD

  8. Każdy z nich znajdzie miejsce :) Mam nadzieję, że Rudego i T-34-85M też przeniosą na Polską linie :)

  9. KRYS-LAKE pisze:

    Ja bym trochę jednak zwolnił.
    To jeden czołg i to premka, WG mówiło kiedyś o trzech polskich premium tankach.

    NIE BĘDZIE POLSKIEJ LINI!!!!

    Owszem, dodadzą emblematy i załogi, ale tylko na potrzeby tych premek. Przykro mi :(

  10. Krzyskle pl pisze:

    wygląda że będą weakspoty i to dużo

  11. G65-pawko pisze:

    Raczej premki i nacja bez drzewka. Rudy, B…, TKS 20mm , i 7TP.

    • ob1wan ob1wan pisze:

      g65 – a czytasz newsy od przypadku do przypadku, czy wszystkie? A jak ci powiem, że człowiek generalnie chodzi na dwóch nogach – czasami tylko na czworaka, to też się będziesz wykłócał, że ” nieprawda, bo co sobota jestę w remizie i tamój na czterech chodzooo!” ?

  12. Pingwinekx Pingwinekx pisze:

    Haha! Jeśli będzie ten pojazd i ja go będę mieć, to mój będzie najbardziej polski,bo mój klan 14_DP ma prawie identyczne logo jak te szachownice.Na początku się zdziwiłem i pomyślałem-co to ma być z mojego klanu ukradli czołg czy co xd

  13. Yodadiash Yodadiash pisze:

    Jeśli zdecydowali się wprowadzić ten czołg to myślę, że pojawi się też sporo prototypów typowo Polskich maszyn! Polskie czołgi to jedyny powód dla którego mógłbym wrócić do WOTa z AW.

  14. m4ju m4ju pisze:

    Jako purystra językowy prosiłbym jednak o zmianę skrótów oznaczających konie mechaniczne w podpisach pod szkicami z anglojęzycznych, na polskie.
    Dziękuję

  15. 1kcal pisze:

    Puścili wodze fantazji robiąc linię ciężkich japońskich, to nie mają wyboru.

    Co do historii, to w latach miedzy wojennych największym problemem był brak przemysłu. A aby budować materiałochłonne stalowe potwory, jakimi są czołgi, to przemysł musi być. Ot brakowało kilku lat, których nie mieliśmy.

      • Wredny_Kocur pisze:

        Mogliśmy też zapobiec rozbiorom, mogliśmy zlikwidować sejmiki szlacheckie i Polska by była potężna jak Rosja czy Niemcy, mogliśmy też wziąć w posiadanie CAŁEJ Rosji, ale król nie chciał przejść na prawosławie. To takie gdybanie co by było gdyby, prawda jest taka, że do pojawienia się szlachty Polska była potężna i się liczyła, prawda jest taka, że gdyby nie decyzje idiotów to by nie było komuny i to my zamiast Niemców rozkładali byśmy karty w Europie. Idiotyczne decyzje o czymś świadczą… Polacy idiotami nie są, ale demokracji mieć nie powinni, jak rządził król, jeden człowiek, to Polska się rozwijała, jak do głosu doszli szlachcice i burżuje oraz debile chcący demokracji parlamentarnej to Polska zaczęła się staczać, dziś mamy tego powtórkę, pierw rządy sprzedajnego PO a teraz fanatyków z PiSu, wystarczy czekać aż ktoś nas wykupi lub weźmie łatwy łup, historia znowu zatacza koło.

        • burkoslaw_ pisze:

          Może nie do pojawienia się bo jednak dosyć długo szlachta radziła sobie całkiem nieźle problemy większe zaczęły się od elekcyjności tronu a potem już lawinowo to poszło. No w sumie ewentualnie od wprowadzenia podatku na wojsko w postaci 2 groszy praskich (nie pamiętam dokładnie)

  16. Szachownica na polskim czołgu przypomina mi wspomienia Kamila Stocha, który zdobył 2 złote medale w Sochi wtedy miał na kasku tą szachownicę. Więc muszę mieć wszystkie czołgi Polskie w garażu :D

  17. warrior warrior pisze:

    Podjeżdżę napewno, ale w kwestii grywalnosci to raczej średnio to wygląda. Jak premka to raczej z ograniczonym MM wtedy by było spoko, ale jak zwykły tenk to lipa, chyba że mu jakieś działo wymyślą.

  18. MoniaMichas pisze:

    A czy to ważne czy szachownica?? I jak wygląda? Ważne ze polski!!! :-)

Dodaj komentarz