Wargaming ma przyjemność poinformować, że już kolejny rok kiedy wspieramy działania statutowe Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Całość dochodu zostanie przeznaczona na cel 27. Finału czyli zakup nowoczesnego sprzętu medycznego dla specjalistycznych szpitali dziecięcych. Na aukcjach znajdują się unikatowe, rzadko występujące czołgi i okręty, licencjonowane ubrania i akcesoria, klocki od Cobi, a nawet… wspólne granie z Polakami pracującymi w firmie Wargaming!

Miłośnicy czołgów i World of Tanks mają w tym roku dwie, ciekawe propozycje. Pierwszą z nich, niejako z okazji wprowadzenia polskiej linii do gry w zeszłym roku, jest zestaw polskich czołgów premium (50 TP prototyp oraz Pantera Pudel) wraz z oficjalnymi ubraniami wprost ze sklepu Wargaming Store – bluza z kapturem, spodnie dresowe, koszulka z Panterą Pudel oraz klocki firmy COBI również z tym czołgiem. Wisienką na torcie są dwa zestawy – koszulka i torba „Polska siła, polska chwała” dla zwycięzcy. Ten zestaw znajdziecie pod adresem: http://aukcje.wosp.org.pl/world-of-tanks-50tp-pudel-oraz-gadzety-i8763847

Druga aukcja to gratka dla prawdziwych kolekcjonerów. Znajdziecie na niej unikatowy czołg Panzer V/IV. Jest to prawdziwa legenda, którą można było dostać tylko i wyłącznie w przedsprzedaży. Wystawiamy go wyłącznie na szczytne cele i z okazji finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wraz z tą perełką kolekcjonerską na aukcji znajdziecie zestaw klocków COBI Maus, odzież i akcesoria od Wargaming Store – koszulkę w klimacie tego niemieckiego potwora, breloczek do kluczy i naszywkę z logo World of Tanks. W skłąd aukcji wchodzi również koszulka i torba „Polska siła, polska chwała.” Aukcja dostępna jest pod adresem: http://aukcje.wosp.org.pl/world-of-tanks-panzer-v-iv-oraz-gadzety-i8764237

Wilki morskie i fani World of Warships w tym roku mogą wyraźnie powiększyć swoją kolekcję okrętów premium, gdyż na aukcję wystawiliśmy naprawdę wartościowy zestaw. W skład niego wchodzą krążownik VIII poziomu Belfast, japoński niszczyciel V poziomu Kamikaze R, radziecki krążownik VIII poziomu Kutuzov oraz amerykański pancernik IX poziomu Missouri. Oczywiście każdy okręt przypływa wraz z miejscem w porcie. Taki zestaw wydatnie powiększy Waszą kolekcję. Co więcej, będzie mogli te bestie przetestować wraz z Polakami pracującymi przy grze – Arturem Płóciennikiem, producentem wykonawczym World of Warships i Michałem Jastrzębskim, koordynatorem polskiej społeczności graczy. Termin wspólnego pływania w dywizjonie do ustalenia indywidualnie ze zwycięzcą. Dodatkowo, mamy coś wyjątkowego dla budowania z klocków – egzemplarz limitowanej edycji modelu World of Warships: Battleship Bismarck ze specjalnym certyfikatem autentyczności podpisanym przez prezesa firmy COBI oraz projektantów. Do zestawu dołączona jest indywidualna tabliczka z nazwą okrętu i numerem 011 zgodnym z certyfikatem. Licytować można tu: http://aukcje.wosp.org.pl/world-of-warships-zestaw-okretow-dywizjon-i8768002

Cały dochód z aukcji zostanie przekazany na cele statutowe Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy także zachęcamy do dzielenia się informacją o aukcjach i licytowania wysoko!

ź: informacja prasowa

12 Responses to aukcje na rzecz 27. finału WOŚP

  1. martinez387 pisze:

    „jest to prawdziwa legenda, którą można było dostać tylko i wyłącznie w przedsprzedaży.” Oj tam tylko w przedsprzedaży. Jak głosi ziemniaczane przysłowie: „nie ma w pre-orderze takiego czołgu, który nie mógłby się później pojawić w sklepie” . 😉
    https://www.youtube.com/watch?v=qjrcccTN-HQ (… komentarze pod filmikiem) 😉

    • Falathi Falathi pisze:

      Oj tam… sprawdzałeś treść aukcji? Widziałeś, żeby Pz V/IV był oferowany gdzieś wcześniej? Nie sądzę.

      • Falathi Falathi pisze:

        dlatego zresztą zapraszam chętnych do udziału w aukcji. Wszystko idzie na szczytny cel, my jako WG nie dostajemy z tego ani grosza 🙂

      • martinez387 pisze:

        @Falathi Cel bardzo szlachetny, czołg jest bardzo rzadki. Jedyną z nim styczność miałem w bitwie na mapie `Mińsk` (nomen omen ) ,kiedy to właśnie przez Ciebie w tym czołgu zostałem zniszczony. 😉

        Po prostu w życiu nigdy nie mówi się nigdy i dlatego właśnie wspomniałem o „Kartoflu”. 😉 A w aukcji jak najbardziej warto brać udział i licytować jak najwięcej, w końcu tak naprawdę to o cel chodzi, a nie o czołg.

        • Falathi Falathi pisze:

          OK, rozumiem, w porządku 🙂

          Rzecz w tym, że ten czołg poza preorderem nigdy nie był oferowany w żadnej formie – ta aukcja to pierwszy raz w historii, gdy można go kupić i jak wszystko na to wskazuje jedyny przez przynajmniej kilka lat.

          Co do spotkania to się nie dziwię – to bardzo rzadki czołg, nigdy nie spotkałem innego V/IV w bitwie.

          I tak, zdecydowanie warto brać udział w aukcji 🙂
          Pozdrawiam serdecznie!

          • martinez387 pisze:

            No i super, niech tak zostanie.
            Pozdrawiam

          • Silentraz Silentraz pisze:

            Wystawione na WOŚP można pochwalić. Zarówno serwer nie będzie tym zasypany, jak też „świętość” tego czołgu można uznać za uchowaną. W przeciwieństwie do Typka 59 i Ziemniaka.

            • Falathi Falathi pisze:

              Właśnie o to chodzi. Oferujemy coś unikatowego – to jedynie JEDEN czołg.

              • Kupsztas pisze:

                Po oporze probujesz nie widziec problemu, Falathi.
                To, ze dotychczas ten czolg nie byl w ofercie i ma miano unikatu juz niz nie znaczy po aferze z Mutantem. Zawsze moze sie pojawic.
                Owszem, to aukcja wosp – ale nadal cos za te duze pieniadze sie dostaje i gdybym mial parcie na kompletowanie kolekcji bylbym, lekko mowiac, wkurwiony, gdyby ten unikat pojawil sie w najblizszym kalendarzu adwentowym.
                Zatem licytowac lepiej inne rzeczy, ktorych „wartosc rynkowa” nie zostanie zmieniona widzimisie WG, tak jak wartosc Mutanta (z poziomu unikatu do poziomu mniej codziennej premki viii tieru).
                I fakt tego, ze kasa idzie na wosp i w tym wszystkim chodzi o zbiorke charytatywna nie zmienia tu absolutnie niczego – unikat moze przestac byc unikatem w jeden dzien.

      • w tamtym roku bylo lepiej 😉 no chyba ze jeszcze ruszy a z tego co kojarze typ 59 za 17 k?

  2. megami pisze:

    Szkoda że nie dali czegoś tańszego (i sprzedawalnego w tysiącach sztuk) jak ostatnie charytatywne kamo za 20 zł.

Dodaj komentarz