W ramach nagłaśniania problemu obecności nielegalnych modów w World of Tanks, dzisiaj zajmiemy się popularną „tundrą”.
W skrócie jest to mod pozwalający na usunięcie roślinności z naszego pola widzenia, co pośrednio ułatwia nam celowanie.

Przykład z Armored Warfare:

W War Thunderze mieliśmy przykład naturalnie występującej „tundry”, gdzie po obniżeniu szczegółowości roślinności (trawy, krzewy) ta po prostu znikała. I tutaj pojawia się przewaga systemu spotowania znanego nam z World of Tanks, bo jeśli serwer stwierdzi że nikt nas nie zauważył to po prostu nie jesteśmy wyświetlani przeciwnikowi w odróżnieniu do War Thundera gdzie pojazdy są widoczne cały czas.

SPOILER

Mod ułatwia celowanie poprzez usunięcie „zbędnych” elementów graficznych na linii strzału, co wprawnemu graczowi nie jest raczej potrzebne.
Przydatność moda: 7/10

A jakie jest Wasze zdanie?

64 Responses to World of Tanks – tundra mod

  1. oby3y pisze:

    bardzo przydatny mod, polecam, pozdrawiam
    dla mnie 9/10

  2. Bukav pisze:

    Zaraza tej gry… Banować wszystkich dożywotnio kto tego używał.

    Czyli pół serwera…

  3. Michał Kichał pisze:

    Fajnie jakby tego nie było, ale jak jest nie przeszkadza aż tak bardzo. Jedyny element gry który przeszkadza, psuje random i nie daje radości z gry to klikacze.

    • Michał pisze:

      jeszcze powiedz że arta to klasa 0 skill :v

      • Pointman0 pisze:

        10 skill 90 RNG, bo gracz tylko celuje w jakies miejsce a gdzie poleci dokladnie w ramach „celownika” to juz cuda na kiju i tak bez skupiania trafiam jadace na pelnej predkosci LTTB i sciagam go z posostalych 500HP, a wale 3 strzały co 20-30 sek w IS-3 co stoi dumnie i odbija wszystko, bo nie jest ni uja OP, a ja teamowi pomoc nie mogę bo RNG uznaje ze to dobry moment by dostać parkinsona i siać dookoła IS-3 tak by mu nic albo prawie nić nie zrobić.

        jakby SPG w wot były jak w AW nieco, celniejsze, z DM nie wiekszym od TD, ale z miejszym niz obecnie czasem przeladowania, lecz wiekszym niz w TD, to czołgi które faktycznie sie ruszaja miały by łatwiej bo nie dostawały by „bo tak i uj” tylko jeśli jechały by faktycznie w przewidywalny sposób, a do tego campery czy czolgi ktorych inni ruszyc nie moga by chociaz jakis dm dostawaly od HE i albo ryzykowały atak albo wycofywały i same czekaly na przeciwnikow, ale na pewno nie kampily w jednym spocie, bo nikt im nic zrpobić nie moze.

        • Tu się nie zgodzę do końca. Artą jest grać najłatwiej, ale żeby grać nią naprawdę dobrze trzeba już mieć umiejętności. Mam na moim 261 mam ok. 2000 bitew i swego czasu byłem jednym z lepszych artylerzystów w klanie G2G. Więc drogi przyjacielu. Dużo w arcie zależy od umiejętności, a ja nic nie poradze że jakiś cep trafia cb za fulla skoro przez minutę stoisz w jednym punkcie.

    • CoolinO pisze:

      Dokladnie!!! Zaden aimbot mnie tak nigdy nie wkurw… w tej grze jak cheat zwany artyleria.

  4. widmoxxx widmoxxx pisze:

    Nie używałem i nie zamierzam tego instalować. Ale czekam na filmik od YeahBunny z modem dla artylerii – Battle Assistant.

  5. Jak dla mnie to wszyscy mogą sobie używać modów jakich chcą. Jedyne co mnie wkurza to amunicja premium za kredyty. Powinna być za złoto tak jak kiedyś. Wtedy grałoby się przyjemniej i faktycznie musiałby być skill w użyciu a nie złote pestki.

    • oby3y pisze:

      i ci z bogatszych klanow mieliby zajebista przewage

      • Buzun93 pisze:

        Może pomogłoby ograniczenie ilości złotych pestek. Tak aby wyeliminować czołgi załadowane goldem pod sufit. Wiadomo, że nie mogłoby być tak, iż wszystkie czołgi miałyby po np. 10 złotych pestek. Gdyż jak wiadomo różne czołgi różne taktyki/losowania. Po chwili namysłu myślę, że można by zrobić to w mniej więcej w taki sposób.
        Wszystkie czołgi standardowo korzystałyby z PP i OB, a pozostałe dobierałoby się w ilościach odpowiadających stylowi gry/upodobaniom. Ta reszta pestek byłaby ograniczona do jakiejś liczby.
        Przykład:

        Magazyn: Max 50 pocisków, a 15 miejsc możesz przeznaczyć na amunicję „specjalistyczną”.

        Amunicja PP obrażenia ŚREDNIE, prędkość ŚREDNIA, penetracja ŚREDNIA

        Amunicja OB obrażenia WYSOKIE/B.WYSOKIE, prędkość NISKA/B. NISKA, penetracja NISKA/B. NISKA (zależna od kalibru, czyli w sumie bez większych zmian)

        Amunicja PK obrażenia NISKIE, prędkość B. WYSOKA, penetracja B. WYSOKA (na krótkim dystansie[bardzo szybkie wytracanie prędkości])

        Amunicja K obrażenia ŚREDNIE, prędkość ŚREDNIA/WYSOKA, penetracja P. ŚREDNIEJ (wiadomo, ta amunicja nie cierpi pancerzy dystansowych i tym podobnych rzeczy. Plus, brak spadku penetracji.

        Dodatkowo, należałby dodać do czołgów możliwość montowania ochrony przed pociskami kumulacyjnymi, by nie był zbyt OP.

        Dobra nie rozpisuję się więcej (chociaż mocno mnie korci) bo nikt tego nie przeczyta.

        • burkoslaw_ pisze:

          10 czy 15 pocisków często wystarcza niektórym pojazdom na całą bitwę. (tym z wolnym przeładowaniem)

          • Buzun93 pisze:

            Tak jak pisałem, to tylko przykład. Ilość byłaby dostosowana do danego pojazdu. Wolny czołg ze śmieszną penetracją mógłby wziąć jej więcej, a podobny czołg ale z mobilnością miałby jej mniej. Ot, tyle, trzeba by poeksperymentować.

          • burkoslaw_ pisze:

            Ok jeśli tak to się nie kłócę. Ograniczenie może być jak najbardziej, choć pewnie sam bym nie licząc CW zmniejszył pewnie do 3 pestek na czołgach w stylu IS a na medach może do 6 ale to pewnie dlatego że gram od czasów gdy złoto było za złoto i nauczyłem się go nie używać niby mam załadowane ale używam może z częstotliwością 1 pocisk na 3-4 miesiące. Nawet na chi ri o którego penetrację wielu płacze miałem wyładowany złotem w ilości 0 pocisków i grało mi się bardzo przyjemnie nim i nie odczuwałem potrzeby załadowania choćby 1 złotego magazynku

        • Testują coś podobnego na piaskownicy i powiem ci że według mnie to się nie sprawdza…

          • Drachenfels pisze:

            @Joze Stalin

            +1 za ksywe

            A co do zlotej ammunicji, przeca tak sie gra. Polowa zlota, druga polowa zwykla.

            Jest za to jedno swietne rozwiazanie: zbalansowanie jej. Wieksza penetracja kosztem innego parametru. The end of story. Nakladanie twardego limitu sprawi ze kazdy czolg bedzie wypelniony po limit i czesc graczy bedzie mniala mniej szczescia niz inna czesc. Szczescie to nie jest czynnik ktory jest dobry w grze PVP jako straznik balansu (dobry przyklad to arta).

          • Buzun93 pisze:

            Może egzamin zdałoby coś o czym pisałem wyżej? Czyli wszystkie czołgi jak leci, strzelałyby z PP i OB jako standard. Lecz miałyby dodatkowy slot na amunicję, tak by każdy pojazd (oprócz troli które przecież nie strzelają z PP) strzelał z każdego rodzaju pocisków.

            PP i OB możesz załadować się pod sufit ale masz możliwość wzięcia: kilku K i kilku PK w ramach „złotego magazynu”.

            Ważne byłoby oczywiście dodanie możliwości montowania płyt, krat, siatek przeciw kumulacyjnym pociskom.

  6. burkoslaw_ pisze:

    Widzę wysyp cheaterów mamy

  7. sdfd sdfd pisze:

    Jak czytam te komentarze to załamka, mody dające przewagę nad graczem z czystym klientem to nic tam spoko, ale artyleria i gold ammo to cheaty. Ja piernicze, ręka sama leci do czoła.

  8. ijonus pisze:

    „Mod ułatwia celowanie poprzez usunięcie „zbędnych” elementów graficznych na linii strzału, co wprawnemu graczowi nie jest raczej potrzebne.”

    Co za p-lenie… Widać, że pisał to ktoś, kto sobie bez tego i innych lewych modów życia nie wyobraża. Zastanów się: co z tego, że czołg wyspotowany, ale ty musisz kręcić celownikiem, żeby jego obrys zza kilku linii drzew złapać, a on cię widzi jak na patelni? A jak nie dajcie bogowie jakaś górka czy murek między wami…

    Tundra, aimboty, liczniki przeładowania, lasery – klasyczny zestaw dla każdego, kto jaja ma tylko nominalnie.

    • DoM1N DoM1N pisze:

      Gram bez modów od kilkunastu patchy, a jak grałem to tylko z XVM i modami na minimape które są obecnie wprowadzone na stałe do klienta.
      Mi nie sprawia problemu celowanie przez krzaki, właśnie poprzez kręcenie celownikiem, które zajmuje mi dosłownie chwile. Dlatego też sentencja: „co wprawnemu graczowi nie jest raczej potrzebne”, kwestia doświadczenia.

      • Mouryn pisze:

        eee, teraz trochę pojechałeś, jestem naprawdę doświadczonym graczem, i widzę ogromną różnicę w grze z tundrą i bez – nie ma co ukrywać miałem krótki (tygodniowy) epizod jakiś rok temu z modem tundra (trochę inna wersja, u mnie po prostu gęstość była dużo niższa). Z moda zrezygnowałem dlatego że gra stała się za prosta i przestała mi dawać frajdę z gry. – ale mniejsza o moje podejście, z tundrą mój średni dmg na bitwę a okres poszedł +~1k/bitwa, co daje przykład jak ogromną przewagę daje ten mod.

        3,3k / bitwa zamieniające się w 4,4k+/bitwa (zbierałem dość szczegółowe dane za pomocą vbaddict z ciekawości) to jest ogromny skok, a przy używaniu moda dłużej i przyzwyczajeniu do niego, myślę że mógłbym spokojnie wyciągnąć trochę więcej. Dodam tylko że miałem tylko tego moda, nie liczę innych rzeczy, gdyby do tego dodać drzefka, lasery i inne gówna to wyniki byłyby jeszcze wyższe.

        Prawda jest taka że z takich modów im ktoś lepszy tym więcej wyciągnie…

      • Zgadzam się. Sam w bitwie używam tylko statystyk od XVM (i tak we mnie strzelają bo ja niebieski…) i celownika. Nic więcej mi nie trzeba a mógłbym XVM nawet wywalić, ale poprostu się przyzwyczaiłem ;-)

      • ijonus pisze:

        Dom1n – na otwartym terenie i jeśli przeciwnik nie jeździ zbyt szybko lateralnie – ok, wtedy ósemki celownikiem działają. Ale gdzie są takie miejsca, skoro teren w większości pofałdowany, plus płotki/murki/kamyczki, przez które nie złapiesz obrysu – chyba że jakimś innym modem, no ale skoro nie używasz (a skoro tak to szacun, witaj w klubie i sorry za zarzut z wcześniejszego posta ;) ) – no i to jest piździk, który jedzie szybko i do tego np. w dół zbocza, a ty musisz ocenić w ten sposób wyprzedzenie żeby mu sprzedaż gonga z 300 metrów… No sorry. Czasem się uda, i to jest radocha. A porównaj sobie to z kimś, komu dzięki lewemu modowi krzaki nie zasłaniają?

        (Nie wspominając już, że jadąc szybko i rozglądając się/klikając po mapie można się artystycznie wdupić w kamień, których sporo jest za krzakami ukrytych :) )

  9. Tommy_Gun pisze:

    W zasadzie to nie wiem czumu jeszcze WG nie wpadło na bardzo prosty pomysł jak się pozbyć 99% Cheatów. No bo czym jest cheat ? Jest to dowolna modyfikacje, dająca przewagę. Jakąkolwiek. I teraz pytanie… które mody dają przewagę… (względem defaultowego, czystego WoT’a). WSZYSTKIE te które dotyczą bitwy i ekranu ładowanie bitwy (można pominąć tutaj skórki HD dla czołgów, ale czy w wota gra się dla grafiki.. no chyba nie…)

    Wystarczy żeby WG wydało mały patch który sprawi że gra będzie „ignorować” wszystkie rzeczy znajdujące się w folderze „res_mods” które w jakikolwiek sposób dotyczą bityw i ekranu wczytywania bitw.

    Dlaczego WG jeszcze tego nie zrobiło.. no nie wiem.. jest to po prostu dziwne. :P

    • Darmorque pisze:

      Ano dlatego, że to nie takie proste, jak Ci się wydaje. Gdyby nie można było w res_mods mieć modów zmieniających interfejs bitwy, to powstałyby takie, których nie wrzuca się do res_mods, ale podmienia za właściwe pliki gry i z Twojego pomysłu nici. Zresztą kiedyś nie było folderu res_mods a mody były i wszystkie wgrywało się bezpośrednio do katalogu z grą. Można iść dalej i stworzyć algorytm, który sprawdza integralność wszystkich plików gry, a nie tylko res_mods i podmienia zmodyfikowane na oryginały, ale to byłby kod działający na komputerze po stronie klienta, a to oznacza, że w bardzo łatwy sposób i on mógłby zostać przez moderów zmodyfikowany i podmieniony na inny, aby tego nie robił. I znów wracamy do punktu wyjścia, czyli Twój pomysł nie działa.

      • Tommy_Gun pisze:

        No niby tak… było by możliwe zrobienie takiego czegoś (mody nie używające res_mods). Ale tutaj chodzi o to że było by to znacznie trudniejsze, niż jest teraz. Na pewno mniej osób umiało by takiego moda zainstalować. Po za tym, taki „cheat” musiał by być zrobiony niemalże perfekcyjnie, gdyż gra korzysta z plików znajdujących się w spakowanych archiwach, i taki „podmieniony” plik musiał by być dokładnie takiej samej wielkości, aby gra w ogóle mogła się włączyć (sprawdzanie sum kontrolnych plików). Coś o tym wiem, bo w zasadzie takie gry jak Oblivion czy Skyrim korzystają dokładnie z takiego samego mechanizmu (tylko że tam folder „res_mods”, nazywa się „Data”, ot cała różnica).
        A zrobienie „obejścia”, aby gra nie sprawdzał integralności plików, wymagało by bezpośredniej modyfikacji pliku .exe, za pomocą jakiegoś hex-editora. Chodzi o to że osób które umiały by zrobić coś takiego jest zdecydowanie mniej niż osób które są w stanie modować wota w chwili obecnej….

        • burkoslaw_ pisze:

          Nikt nigdy w historii gier nie stworzył działającego systemu uniemożliwiającego cheaty. więksi od WG już próbowali i kończy się na tym że po tygodniu max miesiącu program zostaje ominięty

          • Tommy_Gun pisze:

            Tak. Systemu który zlikwiduje cheaty w 100% nie ma i nie będzie. Jeszcze się to nikomu nie udało. Tu masz rację. Jak ktoś bardzo chce to zawsze znajdzie jakąś lukę w zabezpieczeniach. Większość systemów anti-cheat w grach ma jedynie za zadanie zlikwidować nawet te 50% – 70% cheatów i generalni utrudnić ich używanie. Tymczasem w WoT nie ma takiego mechanizmu. I w tym jest własnie problem. :(

          • Drachenfels pisze:

            @Tommy_Gun

            Bo sytemy anti-cheat ktore dziajala sa podobne do antywirusa. Ciagla analiza kodu, porownywanie anomalii do innych zgloszonych przypadkow, ciagle update’y i etc. Z tego co czytalem VAC Steamowy nawet wysyla fragmenty gry do serwera Valve, tak by mozna bylo ten kod odpalic na maszynie w biurze Valve. Oni nawet opracowali technologie, ktora nie pozwala poznac calego kodu VAC. Czujesz co to wszystko oznacza? Ogromna ilosc czasu i pracy by zrobic to dobrze. Duzo latwiej jest po prostu czesc modow zintegrowac, a druga czesc na zwyklej analizie statystycznej pobanowac (jak gracz nagle ma +40% do celnosci, statystyka to wykaze bez jakiejs heurystycznej klienta) a tymczasem utrzymac statu quo.

          • ijonus pisze:

            Na dobrą sprawę nawet jakby wszystko absolutnie było liczone przez serwer i streamowane bezpośrednio na twój ekran, to dałoby się przechwycić dane wizyjne i dzięki algorytmom rozpoznawania obrazu zrobić np. aimbota :}

    • Jeżeli celownik od Jumbo to cheat to ja święty mikołaj… A co do XVM… Czy to aż taki problem? Idiota widzi niebieskiego (w tym mnie) i jedzie ginąc przy tym byle by mnie raz strzelić. Może to tylko lepszych graczy wkurzać i ewentualnie płaczkom dawać argument że XVM 10% na win pokazał, ale to da się znieść. Moja rada. Rób swoje, graj jak najlepiej i nie zwracaj na to uwagi ;-)

      • Tommy_Gun pisze:

        Nie.. no chyba celownik to nie cheat.. To zmiana kosmetyczna. Tak jak skórki HD do czołgów. Tylko widzisz. problem polega na tym że o ile niewielka zmian interfacu (celownik) cheatem może nie jest, o tyle taki np. XVM (którego w defaultowej grze nie ma) to już daje jakieś dodatkowe info (np. kolorki, i np. wiesz że jeden co jest fioletowy, to albo przed nim uciekać albo jak najszybciej ubić). O wskaźnikach o tym jakich modułów ktoś używa (stockowe działo i np. wieża) już nie wspominając. Wiele razy miałem sytuację w której na samym początku bitwy ktoś pisał na czacie „5%”. Inny pisał „7%”. I zaraz widzę topowe czołgi w bitwie które jadą się utopić, bo im „MOD” powiedział „Ziomuś, nie graj, bo i tak nie wygrasz”.
        Jakby nie mieli XVM to grali by normalnie. I się nie utopili / byli AFK.

        Problem polega również na tym że 99% modów dotyczących bitwy i ekranu wczytywania bitwy daję przewagę. Nie ma tu sytuacji „szarych”. Są tylko białe i czarne. System binarny 0 albo 1. Albo coś jest cheatem albo nie jest.

  10. iBlackLagoon pisze:

    Tundra… raczej kiedyś to inaczej się nazywało, powstało TYLKO dla graczy co na kalkulatorze grali, a dopiero później idioci z lepszymi komputerami używali dla statystyk.

  11. TANK_MONKEY TANK_MONKEY pisze:

    Kiedyś to było Speedtree . Nie powiem ze nie używałem bo bym skłamał , No ale po ESL Anti Cheat to sie człowiek nauczył grac bez tego .I fajnie bo można pograć u znajomych bez zbędnego marudzenia na brak modów .

  12. Soviet76ru Soviet76ru pisze:

    możecie mieć mody jakie chcecie to wcale nie przeszkadza mojemu jagtigerowi odpalonemu przez cybertanka

  13. beropolis beropolis pisze:

    brawo domin
    darmowa reklama dla wszystkich buraków teraz podaj linka i ta gra bedzie bardziej do d@#$PY
    wg nigdy nie zmieni tego dopóty maja z tego kasę ,im to nawet na rękę bo buraki pompują kasę

    • iwan pisze:

      Zgadza się w 100% Wg tego nie ruszy bo mają z tego kasę.
      Aimboty też są w topowych klanach płatne lub nie płatne i wala ci po modułach i pisanie do supportu w tej sprawie wysyłanie powtórek nic ne daje, za każdym razem odpisują że nie mogą nic im zrobić.

      To teraz pytanie dlaczego jest tak że topowe klany utrzymują tyle prowincji lub na X tierach walczy tylko kilka klanów ? mają AIMBOTY o których raczej nie usłyszysz na forach, AIMBOT to jest największe przekleństwo tej gry.

      Niech nikt mi nie piszę że aimbota da się oszukać jak do ciebie biją z 2 stron, wcześniej można było odbić bo strzelali i uczyli się w które miejsce teraz wystarczy dać prawy i skrypt odwala za ciebie całą robotę.

      Teraz nie liczy się tak zwany SKILL tylko kto ma lepszego AIMBOTA i programistę do tego.

      • DoM1N DoM1N pisze:

        Sprawę trzeba nagłaśniać, żeby WG w jakikolwiek sposób zareagowało. Myślisz, że lepiej jest siedzieć cicho i o niczym nie mówić? IMO już lepiej tłuc temat, żeby wbił się w świadomość każdego, że jest to problem który ciągle narasta.

        Coooo?! Jaki tok rozumowania doprowadził do twierdzenia, iż „WG ma z tego kasę”?
        Raczej WG jest na tym stratne i nie za bardzo wie jak sobie z tym problemem poradzić.

        A to nie jest tak, że topowe klany utrzymują tyle prowincji bo są po prostu dobre?
        I jak już to wątpliwe, że używają aimbota a bardziej przydatnych modów jak chociażby uszkodzenia na minimapie.

        • _LAS_ _LAS_ pisze:

          Topowe klany utrzymują się na mapie i mają tyle prowincji bo są… TOPOWE! Kiedy w końcu pomidory i banany to zrozumieją? Na prawdę pooglądajcie troszkę streamów fioletowych graczy, najlepiej takich jak QB praktycznie bez modów i zobaczcie jak on celuje… BTW sam aimbot nie czyni z nikogo pro-gracza i z pomidora fioleta nie zrobi, no może stanie się żółty, bo i tak nie ogarnia pola bitwy wystarczająco aby podjąć odpowiednie decyzje… Tak więc sorry ale właśnie SKILL i ogranie się liczy. Do tego można dodać bardzo dobrą znajomość mapy i współpracę. Jak ktoś tego nie rozumie to przykro mi bardzo.

          Ps. Na pewno znajdzie się ktoś, kto pomimo wysokich statystyk używa aimbotów, ale to raczej wyjątek od reguły.

          • iwan pisze:

            Ta a TOPOWE miejsce zrobili se na zwykłym graniu bez WARPACK-a i innych modów które dają bardzo dużą przewagę.

            WG mogło by zrobić jeden raz na 3 miesiące usunąć folder RES_MODS z katalogu gry i wtedy sprawdzić jakie są statystyki czołgów ich celność i skuteczność.

            @DOM1N ja rozumiem że trzeba to nagłaśniać, moje raporty z powtórek i screeny szły nie jeden raz ale wciąż z polskiego supportu jest jeden i ten sam odzew RAPORTUJ PRZEZ MENU KONTEKSTOWE my nie możemy karać graczy bo nie możemy tego sprawdzić czy ktoś używa modów które dają przewagę.
            DOM1N zamieściłeś na jednym z postów bitwę na E100 i głośno jest o niej na YouTube i tutaj w komentarzach na temat moda użytego na przewracające się elementy na mapie a o Aimbocie też są wzmianki że używał bo widać jeżeli na RANDOMIE to czemu nie na CW lub innych rodzajach bitew.
            Proszę was nie dajmy się robić jak małe dzieci, doskonale wiemy że niektóre klany stosują AIMBOTY płatne do których mają dostęp tylko pewne osoby a w TOPOWYCH klanach to podstawa jest używanie CHEATÓW inaczej jesteś usuwany z klanu.

    • burkoslaw_ pisze:

      W sumie podobna sprawa jest z terrorystami obecne media tak nagłaśniają te wszystkie przypadki że niechcący same werbują kolejnych którzy chcą zostać „bohaterami”

  14. iwan pisze:

    O ustawkach na zdobycie T-22med. też było głośno FAME za ustawkę stracił czołgi i zostały im zabrane, co z tego jak po 1 miesiącu ponownie je mieli, dla zmydlenia oczu WG napisało że im zabiorą i będą pilnować czy nie dochodzi do naruszenia zasad regulaminu.

    dla nich liczy się tylko kasa GRACZY MAJĄ w D********* **** **** **** *** *

    • Tommy_Gun pisze:

      No i to jest właśnie smutne. Że kasa się tylko liczy. Na dłuższą metę to się WG nie opłaci, gdyż z czasem okaże się iż z 200 tys graczy płaciło np. 50 tys, a jak po jakimś czasie WG nic z cheatami nie zrobi to zostanie tylko 50 tys z czego płacić będzie np. 15 tys. Korzyść „skali” (mikropłatności) totalnie marnieje w oczach.

      Ale z drugiej strony kto zostanie ? No ci którym bezkarnie uchodzi cheatowanie. Bo jak cheatują to mają lepsze wyniki i im się dobrze i przyjemnie gra…
      Ja pierniczę, co za paradoks. To tak jakby w meczu piłki nożnej jedna drużyna zapłaciła wcześniej za możliwość grania na jakiś dopalaczach :O Brak słów.

      • bananowykoks bananowykoks pisze:

        Nie twierdzę że nie było ustawek ale zabrano ten czołg także graczom z FAME którzy zrobili go legalnie i bez ustawek. Przykładem tego jest PIWUG. Gość zrobił to legalnie, bez ustawek z moim znajomym w plutonie i co zrobiło WG?? Zabrało czołg bo bulwers na FAME był że kilku idiotów ustawiało. Do tej pory mam adres IP serwera TS gdzie takie ustawki przed samym usunięciem trybu rozwałki robiło w szczytowych momentach około 60 osób. Ja grałem rozwałki tylko dlatego że spokojnie grając bez premium wychodziłem po 100k kredytów do przodu w 7 minut. ;)

  15. pestek pisze:

    jeden z powodów który sprawił że zamiast 200,000 graczy na serwerze gra dzis ledwo 100,000 na codzień i liczby te maleją z miesiąca na miesiąc – ja również już do nich nie należe

Dodaj komentarz