Co tutaj dużo pisać. Jeśli ktoś kocha KV-2, to jak nie kochać tego małego piździka.
Mobilność średnia jak na lighta, kamuflaż z tak potężnym działem również nie najlepszy, ale bomba w WT E-100 za 1.000 dmg wynagradza wszystko. Nie ważne gdzie celujemy, albowiem celujemy tak, aby trafić. Sidescrap, czy hulldown… Pfff, HE zadaje wszędzie dmg. Najczęściej są to shoty za 300-400 dmg, ale powiedzcie mi, którym lightem zadajemy takie obrażenia?


Musimy szczegółowo planować nasze ruchy na mapie jako, iż pancerza brak, a skupianie zajmuje prawie wieczność. Natomiast drugą połowę zajmuje ładowanie (19,41s). W zasadzie to nie gram nim jak typowym lightem. Gram nim jak mobilną wersją KV-2.
Dla porównania:
– celność: KV-2 0,432 vs T49 0,563
– czas skupiania: KV-2 2,9s vs T49 3,07s
Znajdujemy sobie krzaczek/miejscówkę w której spokojnie będziemy mogli skupić celownik. Czekamy i spotujemy przy okazji, korzystając z głównej zalety lightów – nie obowiązuje nas kara za ruch i nie tracimy kamuflażu. Znajdujemy cel, bomba i cofamy się w bezpieczne miejsce.

1. Załoga:

I etap
dowódca: żarówka, kamuflaż, naprawa
celowniczy: naprawa, kamuflaż, strzał z biodra
kierowca: naprawa, kamuflaż, hamowanie sprzęgłem
ładowniczy: kamuflaż, naprawa

Dobijamy do trzeciego perka i resetujemy.

II etap
dowódca: BiA, żarówka, rozeznanie w sytuacji, kamuflaż, naprawa, zwiad
celowniczy: BiA, strzał z biodra, kamuflaż, naprawa, zbrojmistrz
kierowca: BiA, czyścioszek, jazda terenowa, hamowanie sprzęgłem, naprawa, kamuflaż
ładowniczy: BiA, bezpieczne magazynowanie, desperat, naprawa, kamuflaż

BiA – zamiast wentylacji
żarówka – podstawowa informacja na polu walki
naprawa – zawsze się przyda, co nie?
kamuflaż – mimo potężnego działa, konieczność w klasie LT
czyścioszek – z racji braku gaśnicy
hamowanie sprzęgłem – parę dodatkowych stopni do obrotu zawsze się przyda
bezpieczne magazynowanie – dodatkowe HP do magazynu amunicji
zbrojmistrz – nic nie ma innego
desperat – z racji braku czegokolwiek innego sensownego, działającego od 100%

2. Wyposażenie:
– optyka/ulepszone celowanie
– dosyłacz
– stabilizator

Dlaczego optyka? Nadal jesteśmy lightem, nadal poruszamy się w krzakach bez wykrycia i mamy 450m aktywnego spota
Dosyłacz i stabilizator – przy 152mm, bez dwóch zdań konieczny.
Na początku miałem założoną siatkę, ale uwzględniając specyficzny styl walki T49 raczej na niewiele się takowa zda. Lepiej już mieć mniejsze kółko celowania, zrobić swoje i oddalić się w bezpieczne miejsce.

3. Amunicja:
Full HE

HEATy są bardzo sytuacyjne i lubią dingać. Lepiej ładować HE i zadawać dmg, bo losowania naprawdę są zaskakujące.
Bok M103 – 900 dmg
Lorraine – 1.100 dmg
WT E-100 – wieża uwielbia nasze pociski i łyka je za 1.000 dmg
Maus/E-100 – 200-350 dmg

4. Sprzęt eksploatacyjny:
– mała apteczka
– mały zestaw naprawczy
– duży zestaw naprawczy

W przeciągu kilkunastu bitew, zapalił się raz – nie ma paniki. Pakujemy standardowy zestaw „DoM1N’s approved”, czyli małą apteczkę, mały zestaw naprawczy i duży zestaw naprawczy.
Dużego używamy tylko i wyłącznie w podbramkowej sytuacji (np. drugi ammorack). Dodatkowo duży zestaw daje nam pasywny bonus do naprawy +10%.

5. Kamuflaż wizualny
Bez dwóch zdań, konieczny!

Light bez wizualnego kamuflażu to nie light, +5% do kamo.

Emblematy i inskrypcje: +50% do respektu na dzielni.

__________

Jeśli ktoś ma opanowanego KV-2 to tutaj też sobie poradzi. Myląca może być mobilność tego czołgu, bo czasami się zapominamy i gnamy na wariata po to by oddać strzał.
NOPE, jeśli RNG wam sprzyja to owszem traficie cel, ale w większości przypadków, albo zaoracie ziemię, albo zestrzelicie jakiegoś satelitę.
Podczas walk trzeba przystanąć przed oddaniem strzału, spokojnie skupić w ukryciu, wychylić ostrożnie korpus starając się zachować maksymalne skupienie, przy okazji ostrożnie wodząc celownikiem za celem i BOOM.
Najfajniejsze jest to, że jak już trafiamy to zawsze wchodzi dmg. Nieważne czy T32 robi hulldown, czy też Maus się kątuje. My i tak robimy swoje i to VIII tierem, VIII tierem LT!
Dmg w granicach 2-3k dmg można spokojnie wyciągnąć z jednej bitwy.
Co do wad, to oczywiście jest to działo przez które świecimy jak robaczek świętojański oraz reload. Możemy, ale nie musimy (jak już trafimy) odparować AMXa 13 90. Jeśli nie, to spokojnie może na nas opróżnić magazynek.
Co tu dużo gadać, identycznie jest w KV-2. Jak nie trafimy kogoś w bezpośrednim starciu to możemy już wychodzić do garażu.
__________

Zapraszam do dyskusji.

więcej propozycji konfiguracji pojazdów w FAQ i pod spodem:
Type 59 / WZ-120
T28/95
Bat.-Chatillon 155 58
Rhm

oraz
TAPETA NA PULPIT
T49 NA FILMIE

42 Responses to T49 – konfiguracja

  1. DED87 pisze:

    No taki bardziej mobilny TeDek. O dziwo łatwo eMkę jest wbić. Frajdę strzały za ponad 1000 dają niezła. Niestety często jest wkurzający. Zwłaszcza jak pudłujemy z 10 metrów;p Poprzednik jak dla mnie dużo fajniejszy jest :)

  2. Siepacz pisze:

    O co chodzi z tym resetem skilli? Ciągle czytam że dobijamy do 3 i potem resetujemy itp. Jaki jest sens wbijać coś a potem to resetować?

    • MagicznyCyborg pisze:

      Taki, że jak wbijasz perki to dopóki nie wbijesz 100 to umka nie działa. Więc wbijasz umiejętności, które działają od 1 procenta, a gdy masz już nabite resetujesz je, wybierasz perk i ponownie wbijasz umiejętność. Tak więc masz bonus z perka, plus szkolona umiejętność z każdym procentem działa coraz lepiej.

    • rzorek89 pisze:

      Na kazdy perk potrzeba duzo wiecej expa dla zalogi wiec po 3 perku warto robic reset dac np 1perk bia 2camo 3naprawe i dalej robic powoli se perki ktore juz nie sa az tak wazne

      • Servus pisze:

        Ja tam preferuję nie resetować i ustawiać umiejętności tak, żeby nie żałować. Dlatego też w LT pierwsze idzie żarówka i camo, następnie BIA, a dopiero trzeci perk uzupełnia camo u dowódcy + naprawa lub perki związane z mobilnością i zasięgiem widzenia.
        Dla mnie szkoda czasu na reset i utratę tych procentów, niby to niewiele, ale zawsze coś, a generalnie żeby wbić pierwsze 2 perki nie trzeba wiele grać, więc nie widzę sensu.

        Każdy robi jak uważa, ale ja preferuję akurat taki sposób, co wielokrotnie już mi się opłaciło.

        • Drachenfels pisze:

          Jezeli resetujesz to imho za golda. 10% na perku 2 i 3 to nie malo a shitload ekstra gier. :D

          • 1kcal pisze:

            Resetować to jest sens tylko za golda. To nie jest 10% doświadczenia, a 10% skali. Reset za srebro zabiera 10% skali z wbitych perków. Jeśli resetuje się pierwszy to ponad te 10% kosztuje nas ponad 80k doświadczenia. Kiedy mamy dwa wbite, to jest się do tyłu 80k+ 160k, czyli ponad 240k doświadczenia. Jeśli był trzeci, to w plecy jest się jeszcze o 320k. Za srebro można sobie przeszkolić załogę na nowy typ pojazdu, bo to strata tylko 40k doświadczenia, ewentualnie można jakiś pierwszy perk zresetować. Te procenciki są wyjątkowo kosztowne w czasie gry. Stracony exp trzeba ponownie ugrać, a pierwszy perk to ~220k. Przy resecie dwóch za srebro traci się więcej niż potrzeba na cały pierwszy.

    • zenek1909 pisze:

      A mam taką prośbę, człowiek może nie ogarnia, jak ja. Ale oglądałem paru znanych lub mniej znanych youtube’rów, i w żadnym filmiku nikt nie pokazał jak się wykonuje taki reset za złoto lub za kredyty i jakie są kary z tym związane.
      pozdrawiam.

  3. rzorek89 pisze:

    Chyba nowa obowiązkowa zabawka, każdego kto lubi lighty ;) Jedno mogłeś napisać – ilośc amunicji (troche mało może wozić)

    (heheszki mode on)
    DOMEN NOOB GOLD NA EXP111!!!! TAK OSZÓKIFAC!!
    (/heheszki mode off)

  4. Zly_ Zly_ pisze:

    Dome3n straszny syf robi tym na stronkholdach. Wygląda to tak: jedzie w bandzie z dwoma AMX 13 90, wylatują na najsilniejszego tanka u przeciwników, domen wrzuca im AMXa pod gąsienice, przeciwnik rozbija się o niego, staje dęba i dostaje gonga w spód za 1500+ pożar i tak oto nie ma już jednego IS-3. Od oddanym strzale Dome3n driftuje wspomagając się siłą odrzutu i chowa się za kamieniem w ostatniej chwili unikając pocisków wystelonych zanim przez IS-3 i AMX 50 100 przeciwnika. Dom3n na luzie sobie przeładowuje bo wie, że pozostały przy życiu AMX 13 90 skutecznie odciągnie ich uwagę. I tak oto wrogi AMX 50 100 wystrzeliwuje się z całego magazunka, a Dom3n kończąc przeładowanie wychyla sie zza kamienia. W co strzeli? W IS-3, który szarżuje na niego czy a przeładowującego AMX 50 100 próbującego się schować? Decyzja w takiej sytuaci musi być już podjęta… (jeśli jesteście zainteresowani to cdn bo znaków zabrakło).

    • rzorek89 pisze:

      Czekamy na dalsze opisy wraz z interpretacja obrazkowa w paincie :D :like: :smile:

    • Zly_ Zly_ pisze:

      OK, ciąg dalszy:

      …ale Dom3n jest zawsze przygotowany na wszystko. Oto on, bierze rozbieg zza kamienia, nie zauważony przez retarda w IS-3, który próbuje ustrzelić AMX 13 90 na aitoaimie. Dom3n niewzruszony jedzie do wrogiego AMX 50 100. Dopada go za kamieniem, ale… co to? Nie strzela? Nie, ponieważ Dom3n dobrze wie, że AMX będzie ładował jeszcze 20 sekund i wie już, ża za chilę przyjedzie IS-3 na autoaimie. Wiecie już co się szykuje? Oto Dom3n rusza z pełną mocą, zrywa trawę gąsienicami, ziemie drży tak mocno, że wszystkie krety w promieniu 200 metrów opuściły swoje nory… automatyczne celowanie IS-3 nie nadąża za T49 i pułapka Dom3na zaczyna działać. AMX 50 100 dostaje soczystego gonga, a jako, że Dom3n ma wtyki w WG to wylosowany zostaje pełen dmg. Dom3n tylko na to czekał i poprawia AMX z troll guna wysyłając go do garażu. IS-3 cały czas wodzi lufą za T49, ale… nie strzela! Czyżby wyzywali się od noobów i retardów za taką nieudaną akcję? W międzyczasie nadjeżdża AMX 13 90 i ładuje cały swój magazynek w magazyn amunicyjny IS-3. Tymczasem T49 Dom3na zostaje zgąskowany, a następnie złapany na reloadzie i staranowany przez wrogiego Tiger II również kończąc w garażu bo reszta drużyny kompletnie spieprzyła sprawę. AMX 13 90 widząc to pojechał się utopić.
      I tak oto widzicie, jak bardzo T49 to stronk tenk i dużo można nim ugrać na StronkHoldach.

  5. SokPogromca SokPogromca pisze:

    Widzę że materiał napisał ekspert gry tym czołgiem…. kilka dni na serwerze a już sami specjaliści. Jak dla mnie wybór tego sprzętu eksploatacyjnego i wyposażenia jest zły… bardzo zły,
    O perkach już nie mówię, całkowity debilizm. camo na 5 perku a desperat i zbrojmistrz na 4? rly? kto ma takie załogi by mieć 5 perków.
    Jak dla mnie idiotyczny wpis.

  6. czouk pisze:

    Ja mam RU 251 i jest zajebisty

  7. Z tą bombą na wieży wygląda jak wielki kaczor ^^

  8. piotrexxx20 pisze:

    A jak wygląda sytuacja z pierwszym działem ? Da się nim grać, czy koniecznie trzeba 152 mm ? Bo KV2 jest na tierze 6 i moze sobie pozwolić na to działo, T49 walczy z 10 tierem i jakieś dmg 100 hp co 20 sekund to trochę za mało

  9. 3vilPanda pisze:

    @SokPogromca nie znasz się widać :wink:

  10. M4ckr0 M4ckr0 pisze:

    ja mam tylko pytanie do Ciebie DoM1N, bo zagrałem na nim tylko jedną bitwę na teście i nie jestem tego pewny. Czy tutaj pociski też lecą tak wolno jak na KV-2? Bo na teście wydawało mi się, że jakoś bardzo szybko docierają do celu mimo, iż to haubica… daj znać pls :) .

  11. tom_fed pisze:

    moje 3 grosze:

    wyposazenie takie jak sugeruje Dom1n (dosylacz, szybsze celowanie, oslonieta optyka)
    eskploatacyjne: maly zestaw naprawczy, mala apteczka, cola

    perki:
    (1) dla wszystkich: kamo
    (2)
    D (reset): zarowka + kamo
    C: kamo + strzal z biotra
    K: kamo + miekka jazda
    Ł: (reset) bezpeczne magazynowanie + kamo
    (3) reset dla wszystkich
    na pierwszy perk BiA, a potem jak 2

  12. Yubers pisze:

    Domin wybacz, ale uważam iż się mylisz co do optyki, to nie jest spoter, tylko mini KW2 więc najlepszy config to rammer, stabilajzer i skupiacz/wenta (zależne od preferencji).
    Skille to pierwszy BiA potem: żarówa, rozeznanie, zwiad; strzał z biodra, naprawa, camo; gładka jazda, naprawa, camo; adrenalina, naprawa, camo, dalej sobie możemy zresetować i podobierać bajery typu król bezdroży.
    Zrobiłem kilkadziesiąt bitew na testowym mając właśnie 4 perki i taka konfiguracja jest moim zdaniem optymalna – mamy boost do view range i maksymalne zmniejszenie kółka celowniczego.
    Co do eksploatacyjnych to jeździłem na bogato (cola, wacha i naprawczak) więc mógłbym zaakceptować 2 naprawczaki i apteczkę.

  13. Macus Flash pisze:

    Jest tu kilka błędów i twierdzeń, z którymi nie mogę się zgodzić.
    1. Skąd wziąłeś wartości celności i czasu celowania?
    2. Naprawa to podrzędny skill na T49. Na 100% naprawa trwa 5 sekund, a sytuacji, kiedy to wykorzystywałem z braku zestawu naprawczego, było bardzo mało. Podstawą jest camo, camo i jeszcze raz camo. Do tego oczywiście żarówa, perki zwiększające zasięg widzenia, snap shot oraz bezpieczne magazynowanie, ponieważ ten czołg ma bardzo słaby ammorack o czym nie wspomniałeś.
    2a. Co do camo – T49 wcale nie ma słabego. Po prostu po strzale ze względu na kaliber działa traci bardzo dużo, ale siedząc cicho jest bardzo trudny do wykrycia.
    3. Z dodatkowego wyposażenia zostawiłbym dosyłacz. Ulepszony system celowania to jest ten sprzęt przyśpieszający celność o 10% Jeżeli tak, to wywal to i zastąp stabilizatorem. Optyka zależy od preferencji, ale z racji działa o wiele lepiej spisuje się lorneta.
    4. Jeden HEAT warto zostawić na np. ciężkie FV, które mają tyłki za mocne na HE, ale już nie na HEAT.
    5. Ze sprzętu eksploatacyjnego korzystam ze swojego standardowego zestawu – mały zestaw naprawczy, duża apteczka i automatyczna gaśnica. Nie jest prawdą, że ten czołg rzadko się pali. Zdarza mu się to całkiem często i bez gaśnicy nie da się jeździć.
    6. Krótki opis też jest mylący. Troll działem można mieć naprawdę dobrą celność (u mnie obecnie 70% przy wielu ryzykownych strzałach oraz na ślepo). Niczym dziwnym jest trafienie z 500 metrów i pudło z 10 (nie przesadzam ani trochę). Mobilność jest dobra, ale nie cała – prędkość maksymalna jest świetna, gorzej ze zwrotnością, która utrudnia w znaczącym stopniu walkę jeden na jeden. HE mogę nie uszkodzić przeciwnika, ale na szczęście są to sporadyczne przypadki. Jeżeli zna się schematy pancerza, to nie powinno być z tym problemu. AMX 13 90 można zniszczyć jednym strzałem tylko w trzech przypadkach: ammorack, pożar, ekstremalnie dobre losowanie dmg. Jeżeli walczy się przeciwko dobremu graczowi, to T49 nie ma specjalnych szans w pojedynku niczym na treningu.
    Powyższy tekst opieram na 50+ walkach na serwerze testowym oraz 121 na zwykłym.

Dodaj komentarz