PzKpfw. VI Tiger Ausf. H (E) „Tiger”
1. W czasach II Wojny Światowej czołg niemiecki nazywany był po prostu Panzerkampfwagen (w skrócie: PzKpfw.), co dosłownie oznaczało pancerny pojazd bojowy.
2. Konkretne modele oznaczano rzymskimi cyframi, np. PzKpfw VI. 
3. Tiger to oczywiście specyficzna nazwa nadawana kolejnym pojazdom. Akurat Niemcy upodobali sobie zwierzątka, toteż mamy Tygrysa, Słonia, Panterę, czy też Myszkę.
4. Z kolei Ausf, czyli Ausfuhrung – oznaczał kolejne, różne wersje tego samego modelu.
Akurat Tygrys doczekał się dwóch wersji. Jedna została zaprojektowana przez Henschel’a, a druga przez, wszystkim znanego, Ferdynanda Prosche, czyli VK4501 (P).
W 1942 roku w Kętrzynie zaprezentowano dwa prototypy, po to by w maju powtórzyć próby na poligonie w Berka. Ostatecznie wybrano czołg Henschela, z racji zbyt dużej awaryjności Tigera P (posiadał bardzo innowacyny, awaryjny, silnik).
Tak właśnie narodził się legendarny PzKpfw VI Tiger Ausf. H, który doczekał się wielu modyfikacji i ulepszeń w ciągu swojej wojennej służby. 

Ciekawostka: Tygrys podczas wojny nie używał działa 8.8 cm KwK 43 L/71 (czyli długiej 8.8) – powstał jedynie projekt wyposażenia PzKpfw VI w w/w działo. Standardowym działem było 8.8 cm KwK 36 L/56. Natomiast pierwszym pojazdem wyposażonym w długą 8.8 (montowana jako PaK 43) był niszczyciel czołgów Nashorn. 
Po wprowadzeniu Trygysa Królewskiego z długą 8.8, Tygrys zmienił oznaczenie na Ausf. E. 

8.8 cm KwK 43 L/71
1. Kaliber, podawany w cm.
2. Typ działa
KwK to po prostu działo czołgowe – Kampfwagenkanone – działo pojazdu bojowego.
PaK to działo przeciwpancerne – Panzerabwehrkanone.
3. Rok z którego pochodzi projekt.
4. Długość kalibrów lufy.
8.8×71=6,24

Ciekawostka: PzKpfw. VI 8.8 L/56 to znany nam dobrze Tiger H, natomiast PzKpfw. VI 8.8 L/71 to już Tygrys Królewski
UWAGA: każdy prawdziwy Niemiec podaje kaliber swojego działa w cm, a nie mm!

Prototypy
VK
1. VK – oznaczało prototyp i pojazd eksperymentalny
Najprawdopodobniej jest to skrót od:
„Versuchskonstruktion” – projekt eksperymentalny albo,
„Vollkettenfahrzeug” – pojazd gąsienicowy.
2. Pierwsze dwie cyfry oznaczenia to ciężar (czy klasę wagową).
3. Kolejne dwie to numer prototypu/modelu. 
4. Natomiast litera na końcu oznacza projektanta i była dodawana jeśli pojazd opracowywało kilku projektantów. P – Porsche, D/DB – Daimler-Benz, H – Henschel.

VK3002D
VK – prototyp
30 – ciężar 30 ton
02 – prototyp nr 02
DB lub D – producent, Daimler-Benz

E
Od 1943 roku, cały system nazewnictwa uproszczono i składał się on tylko z litery E, czyli Entwicklungstyp + oznaczenie klasy wagowej.
Np. E-50, E-100.

15 Responses to geneza nazw niemieckich pojazdów

  1. iowa74 pisze:

    Świetny artykuł.
    Te informacje sa pewnie gdzies w necie dostepne, lecz dobrze że Domin to w jednym miejscu umiescił.

  2. Anonymous pisze:

    nie prawda.
    czytałem w kilku publikachach o co najmniej kilku egzemplarzach tygrysa 1 z 88l71

  3. Anonymous pisze:

    „Konkretne modele oznaczano rzymskimi cyframi, np. PzKpfw VI.”

    Nie do końca.

    Rzymskimi cyframi oznaczano konkretne klasy czołgów: Pz II D, to zupełnie inny czołg niż Pz II C.
    Podobnie z czołgiem Pz IB i Pz IC, czy Pz IID i Pz II L.

    • Jedrek95 pisze:

      klasy? nie, to ciągle ten sam czołg, poza tym luchs to następca (pomijam wersje D, prawie nie produkowaną), ale generalnie to ten sam czołg, różniący się ale nie bardzo, dla przykładu pzIII dopiero od wersji E dostała „swoje standardowe” zawieszenie, wcześniejsze wersje możn by uznać za coś innego, zresztą chodziło także o dezinformację wroga, bo jest różnica czy np. szrżuje na ciebie 200 pzIVD czy PzIVG, prawda, a dla ruskich to ciągle był „T4″(jak ten bakteriofag :D )

  4. Wicher_47 pisze:

    „UWAGA: każdy prawdziwy Niemiec podaje długość swojego działa w cm, a nie mm!” Kaliber, nie długość :)

  5. StalinB pisze:

    I za to lubie ten blog.
    Madre i wazne info.
    GJ

  6. Krzysiek pisze:

    Jeszcze dodałbym informacje o czołgach zdobycznych gdzie np. literki w nawiasie na końcu oznaczają kraj pochodzenia tak jak na przykład PzKpfw B2 740(f) gdzie „f” oznacza Frankreich czyli Francja w języku niemieckim.

  7. Świetny artykuł !
    Już dawno temu się zastanawiałem skąd Niemcy brali te nazwy czołgów.
    teraz już będę wiedział :)

  8. SerB pisze:

    Domin zapimniałeś o M/MAN :D

  9. Drui pisze:

    każdy prawdziwy Niemiec podaje kaliber swojego działa w cm, a nie mm!

    Ciekawe ilu zostało prawdziwych niemców po dwóch wojnach światowych :D

  10. woj2012 woj2012 pisze:

    Dom3n, proszę o ikonkę Nekromanty roku!!! :mrgreen:

Dodaj komentarz